Katarzyna Nizinkiewicz: „Szczęśliwie nie jestem zawodowym fotografem i mogę swobodnie robić to, co chcę"

Katarzyna Nizinkiewicz przez lata zajmowała się projektowaniem mody. Rzuciła to, a pozostałą w niej potrzebę posługiwania się językiem wizualnym, zastąpiła fotografią. Co prawda przypadkiem, ale jednak. I całkiem dobrze jej to wychodzi!

Fotografka kocha góry i bezludne miejsca. Jak sama mówi – włóczy się po nich miesiącami z plecakiem. Intrygowało ją, jak można by lepiej pokazać ich piękno i jak zachęcić innych do odkrywania go.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Fotografka kocha góry i bezludne miejsca. Jak sama mówi – włóczy się po nich miesiącami z plecakiem. Intrygowało ją, jak można by lepiej pokazać ich piękno i jak zachęcić innych do odkrywania go.

Nie chodzi tutaj po powierzchowną, szybką przechadzkę, zdobycie szczytu, czy przejście tras, ale o dostarczenie prawdziwych przeżyć – pozwolenie sobie na zwolnienie, na oddech, na zobaczenie swojego życia z innej perspektywy.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Nie chodzi tutaj po powierzchowną, szybką przechadzkę, zdobycie szczytu, czy przejście tras, ale o dostarczenie prawdziwych przeżyć – pozwolenie sobie na zwolnienie, na oddech, na zobaczenie swojego życia z innej perspektywy.

Kasia mówi, że nie chce produkować ładnych obrazków, ponieważ jest ich już wystarczająco dużo. Podkreśla, że nie chce też wyrażać siebie, ponieważ, jak sama twierdzi, nie jest aż tak interesująca.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Kasia mówi, że nie chce produkować ładnych obrazków, ponieważ jest ich już wystarczająco dużo. Podkreśla, że nie chce też wyrażać siebie, ponieważ, jak sama twierdzi, nie jest aż tak interesująca.

Fotografka pokazuje swoją relację ze światem mając nadzieję, że jest uniwersalna. Jest to osobiste nawiązanie artystki do dawnych wędrówek ludzi w odosobnienie, do samotni, gdzie można być sam na sam z myślami. Autorka przypomina, że dziś też jest to możliwe, nawet bardziej niż kiedyś, ze względu na postęp cywilizacyjny.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Fotografka pokazuje swoją relację ze światem mając nadzieję, że jest uniwersalna. Jest to osobiste nawiązanie artystki do dawnych wędrówek ludzi w odosobnienie, do samotni, gdzie można być sam na sam z myślami. Autorka przypomina, że dziś też jest to możliwe, nawet bardziej niż kiedyś, ze względu na postęp cywilizacyjny.

- Jestem i chyba pozostanę początkującą fotografką. Eksperymentuję, tak jak eksperymentowałam projektując. Ryzykuję, że mi się nie uda - mówi Katarzyna Nizinkiewicz - Lubię sam proces tworzenia, myślenia o ostatecznej formie, skupienia na odrzucaniu tego, co zbędne. Szczęśliwie nie jestem zawodowym fotografem i mogę swobodnie robić to, co chcę. Z miłości, nie dla zysku, podobnie jak każdy amator - dodaje.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

- Jestem i chyba pozostanę początkującą fotografką. Eksperymentuję, tak jak eksperymentowałam projektując. Ryzykuję, że mi się nie uda - mówi Katarzyna Nizinkiewicz - Lubię sam proces tworzenia, myślenia o ostatecznej formie, skupienia na odrzucaniu tego, co zbędne. Szczęśliwie nie jestem zawodowym fotografem i mogę swobodnie robić to, co chcę. Z miłości, nie dla zysku, podobnie jak każdy amator - dodaje.

Najnowsza seria Kasi opowiada o dzikich, ale stosunkowo łatwo dostępnych miejscach w Europie. Z chęcią się dzieli nimi z innymi  pisząc na swoim na blogu . Chciałaby kiedyś pokazać to wszystko w książce. To zdjęcia m.in. z Alp, Pirenejów, Apeninów i części Skandynawii. Autorka nie wybiera odwiedzanych miejsc ze względu na ich fotograficzną atrakcyjność, a szuka tych nieznanych, trudnych i bezludnych. Wszystko to, ponieważ szanuje swoją samotność – dużo pisze, a zdjęcia są tylko jednym ze sposobów, w jaki opowiada o świecie.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Najnowsza seria Kasi opowiada o dzikich, ale stosunkowo łatwo dostępnych miejscach w Europie. Z chęcią się dzieli nimi z innymi pisząc na swoim na blogu . Chciałaby kiedyś pokazać to wszystko w książce. To zdjęcia m.in. z Alp, Pirenejów, Apeninów i części Skandynawii. Autorka nie wybiera odwiedzanych miejsc ze względu na ich fotograficzną atrakcyjność, a szuka tych nieznanych, trudnych i bezludnych. Wszystko to, ponieważ szanuje swoją samotność – dużo pisze, a zdjęcia są tylko jednym ze sposobów, w jaki opowiada o świecie.

Zobacz również: Polska z drona jest nie do poznania

Do uwieczniania swoich obrazów, Kasia używa analogowego Canona 500N oraz Canona EOS 5D. Uważa, że oba są niezawodne – pracują na siarczystym mrozie i nie przeszkadza im błoto, ani wiatr. Oprócz tego nosi ze sobą statywy-samoróbki, filtry szare i polaryzacyjne oraz spory zapas baterii. Z założenia wyznaje minimalizm sprzętowy, a jej zdjęcia to pojedyncze ekspozycje, które powstają bez ingerencji Photoshopa.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Do uwieczniania swoich obrazów, Kasia używa analogowego Canona 500N oraz Canona EOS 5D. Uważa, że oba są niezawodne – pracują na siarczystym mrozie i nie przeszkadza im błoto, ani wiatr. Oprócz tego nosi ze sobą statywy-samoróbki, filtry szare i polaryzacyjne oraz spory zapas baterii. Z założenia wyznaje minimalizm sprzętowy, a jej zdjęcia to pojedyncze ekspozycje, które powstają bez ingerencji Photoshopa.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
© Katarzyna Nizinkiewicz / blog.kwark.pl / www.katarzyna-nizinkiewicz.pl/
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

LensCulture Street Photography Awards 2017 - wspaniała różnorodność fotografii ulicznej Najlepszy czarno-biały burzowy film poklatkowy 4K, jaki widzieliśmy Brendan Barry buduje aparaty ze wszystkiego i wszędzie! Robią całkiem niezłe zdjęcia Kojot ożywił wyjątkowe kadry zachodzącego nad jeziorem słońca Humza Deas fotografuje Nowy Jork z drona. Jego zdjęcia rzucają nowe światło na metropolię Za kulisami sesji portretowej E.Snowdena, najbardziej poszukiwanego człowieka na świecie 65-letnia kobieta odtwarza znane obrazy w fantastyczny sposób Magiczny świat ślimaków Wiaczesława Miszczenki Dolina Pięciu Stawów Polskich to jedno z najpiękniejszych miejsc w Tatrach Konkursu "Rozwój w obiektywie" rozstrzygnięty. Nasz autor Paweł Łączny wśród finalistów Bezdomni w obiektywie fotografa gwiazd Martina Schoellera Zobacz, jak wygląda jedno z najbardziej znanych laboratoriów od środka

Popularne w tym tygodniu:

Zapomniany radziecki dwupłatowiec odnaleziony na północy Polski Fotografka została mamą dzikich zwierząt. Ufają jej bezgranicznie Amerykański sen, czyli przepiękne wschody i zachody słońca nad Chicago Drono-ptak nagrywał robo-żółwia składającego kamero-jaja. Mistrzowskie ujęcia PBS Audubon Photography Awards 2020, czyli genialne zdjęcia ptaków Zobacz zdjęcia super rzadkich białych nietoperzy z Kostaryki Teleskop Hubble’a sfotografował galaktykę oddaloną o 67 milionów lat świetlnych Janine Pendleton odwiedza opuszczone miejsca. Jej zdjęcia napawają grozą Seb Agnew stworzył hiperrealistyczne scenerie używając miniatur Japan Camera Hunter wchodzi na YouTube i ma dla was dawkę doskonałych testów Dyrektor zarządzający World Press Photo Foundation odchodzi ze stanowiska