Canon EOS 80D - niewielkie zmiany, które zmieniły naprawdę wiele [test]

Canon EOS 80D to lustrzanka dedykowana zaawansowanym amatorom. Czy ulepszony autofokus, nowa matryca i szereg innych usprawnień pozwolą zawalczyć na tak konkurencyjnym rynku?

Ten artykuł ma 6 stron:

Opis i specyfikacja

Dwucyfrowa seria Canonów zawsze cieszyła się dobrą opinią, a obok serii 1 w portfolio Canona jest najdłużej. Zaczynaliśmy od serii D30 i D60, następnie pojawił się model 10D i do modelu 50D aparaty były plasowane o pół poziomu wyżej, chociażby za sprawą wykorzystania magnezowej obudowy. Model EOS 60D był przełomowy dla całej serii, bo w stosunku do poprzednika (którego miałem jakieś 3 lata) zrezygnowano z magnezowej obudowy na rzecz tworzywa, a także zmniejszono szybkość zdjęć seryjnych (oczywiście zmian było więcej, ale te są najbardziej kluczowe). Stało się tak za sprawą zaprezentowanego 7D, który niejako przejął bardziej profesjonalne zapędy dwucyfrowej serii, natomiast dwucyfrowa została skierowana do zaawansowanego amatora.

Canon 80D jest bezpośrednim następcą udanego modelu 70D i konkurentem dla lustrzanek, takich jak Nikon D7200, Pentax K3II czy Sony A77II. Nie sposób nie porównać go do bezlusterkowców. Tu konkurentami będą Olympus OM-D E-M5 Mark II, Panasonic Lumix GX8, Fujifilm X-T1 czy Sony A6300. Jak widać, w tej półce cenowej naprawdę jest w czym wybierać.

Canon EOS 80D — specyfikacja
Rodzaj: lustrzanka cyfrowa
Matryca: APS-C CMOS 22,3 × 14,9 mm
Rozdzielczość: 24,2 megapiksela (efektywne)
Procesor: Digic 6
Czułość: ISO 100 — 16000 (rozszerzalne do ISO 25600)
Zd. seryjne: 7 kl./s
Filmy: Full HD, 23,98, 25, 29,97, 50, 59,94 kl./s (IPB) i 23,98, 25, 29,97 (ALL-I)
Stabilizacja: brak
Migawka: mechaniczna (60 s — 1/8000 s)
Formaty zapisu: RAW/CR2, JPEG
Rozdzielczość: 6000 x 4000 px
Pomiar światła: wielosegmentowy, centralnie ważony uśredniony, skupiony, punktowy
Autofokus: 45 punktów krzyżowych, centralny podwójnie krzyżowy, Dual Pixel CMOS AF dla fotografowania i filmowania w trybie Live-View
Tryby AF: pojedynczy, ciągły, śledzący, wielopunktowy, strefowy, ręczny
Wizjer: oparty o pryzmat pentagonalny, krycie ok. 100%, punkt oczny 0,95x
Wyświetlacz: 3-calowy, odchylany, obracany, dotykowy o rozdzielczości 1,04mln punktów
Gorąca stopka: tak
Komunikacja: Wi-Fi, NFC
Karta pamięci: SD/SDHC/SDXC
Zasilanie: akumulator LP-E6N — wydajność ok. 960 zdjęć
Złącza:

mini HDMI, USB, wężyka spustowego, mikrofonu i słuchawkowe

Uszczelnienia: tak
Wymiary:

139,0 × 105,2 × 78,5 mm

Waga: 730 gramów z akumulatorem i kartą pamięci
Data premiery: 18 lutego 2016 r.
Cena w dniu premiery: 5000 zł (korpus)

Zobacz również: Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy lustrzanek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Olympus OM-D E-M5 - technologia XXI wieku w obudowie sprzed lat [wideotest] Sony A6000 - solidny bezlusterkowiec w rozsądnej cenie [test] Fujifilm instax mini 9 w naszych rękach. Sprawdzamy nowinki Neat Image 7 - król odszumiania w nowych szatach Canon EOS 5D Mark IV - test lustrzanki dla profesjonalistów Canon G1 X Mark II – pierwsze wrażenia Zalamo jako galeria zdjęć i narzędzie do selekcji [test cz. 2] Canon EOS 1300D – lustrzanka bez zadęcia i zobowiązań [test] Panasonic Lumix GH5 to marzenie filmowców i technologiczny pokaz siły. Nasze pierwsze wrażenia Olympus PEN-F - pierwsze wrażenia i zdjęcia po jednym dniu spędzonym z aparatem Tak powinny wyglądać kolczyki dziewczyny fotografa - recenzja Sigma 18-200 mm f/3.5-6.3 C - test superzooma po odchudzaniu