Nikon D500 - test profesjonalnej lustrzanki, która miała nigdy nie powstać

Nikon D500 to aparat, który miał nigdy nie powstać. To lustrzanka cyfrowa, której produkcję rozpoczęto dzięki dużemu zainteresowaniu samych fotografów. W końcu to sprzęt, który kosztuje 10 tys zł, czyli dwukrotnie więcej od swojego poprzednika czy głównego konkurenta. Sprawdzamy czy warto było na niego czekać aż 7 lat.

Ten artykuł ma 10 stron:

Specyfikacja i opis

Nikon D500 to długo oczekiwany następca popularnego modelu D300s - aparatu cenionego przez fotoreporterów czy fotografów ślubnych. Sam prywatnie korzystałem zarówno z D300 jak i D300s — oba były świetnymi korpusami, jak na swoje czasy. Pierwszy z nich został zaprezentowany w 2007 roku, drugi dwa lata później. Przez kilka ostatnich lat nawet najwierniejsi fani marki Nikon przestawali już wierzyć w pojawienie się ich następcy - profesjonalnego, uszczelnionego korpusu z matrycą APS-C (DX) i technologią z flagowego modelu.

Nikon D500

Tymczasem japoński producent zaskoczył nas na początku stycznia 2016 roku, kiedy to do duetu z modelem Nikon D5 zaprezentował korpus Nikon D500. Jak się później dowiedzieliśmy, aparat ten powstał na wyraźne zapotrzebowanie rynku i prośby użytkowników.

„Mieliśmy nadzieję, że seria D7000 przejmie część klientów, którzy używali dotychczas D300S, jednak użytkownicy wciąż chcieli model, który będzie bezpośrednim następcą i właśnie dlatego stworzyliśmy D500.”

Przedstawiciele firmy Nikon, wywiad dla dpreview.com

Lustrzanki z matrycą w rozmiarze APS-C mają sporo zalet w porównaniu z pełną klatką. Zaczynając od mniejszych rozmiarów i wagi korpusów oraz obiektywów przez przelicznik ogniskowej x 1,5, który może podobać się fotografom dzikiej przyrody czy sportu, po niższą cenę. Nic więc dziwnego, że pewnej grupie fotografów nie wystarczały amatorskie aparaty z serii D7xxx.

Nikon D3400 – amatorska lustrzanka z funkcją SnapBridge i wydajnością do 1200 zdjęć

Nikon D3400 to nowa lustrzanka z podstawowej linii dla początkujących fotografów. Aparat bazuje na sprawdzonej konstrukcji poprzednika – ma identyczny…

Tak oto powstał Nikon D500 - profesjonalna lustrzanka cyfrowa z matrycą CMOS w formacie APS-C (DX o rozmiarze 23.5 x 15.7 mm) i rozdzielczości 20,9 megapiksela. Nowy sensor w D500 współpracuje z procesorem obrazu EXPEED 5, zastosowanym we flagowym Nikonie D5. Ten duet umożliwia fotografowanie z czułością w zakresie ISO 100 — 51200 (rozszerzalne ISO 50–1.640.000), prędkością do 10 kl./s, czasami 30s — 1/8000s, a także nagrywanie filmów w rozdzielczości do 4K UHD (3840 x 2160 px przy 30p, 25p, 24p) czy filmów poklatkowych.

Zobacz również: Wideotest Canon EOS M

Nikon D500 jest bezpośrednim konkurentem lustrzanki cyfrowej Canon EOS 7D Mark II, do której z resztą go porównuję w dalszej części testu. Niemniej jest to aparat zaprezentowany już półtora roku temu, zatem mocno ustępuje Nikonowi pod względem specyfikacji. Wśród bezlusterkowców rywalami wydają się być Fujifilm X-Pro 2, Sony A6300, z nowszych, oraz Olympus OM-D E-M1 i Fujifilm X-T1, ze starszych.

Nikon D500 kosztuje ok. 10 000 zł za sam korpus, a ok. 14 000 zł za zestaw z obiektywem Nikkor AS-F DX 16–80 mm f/2.8–4E ED VR. Dla porównania Canon EOS 7D Mark II jest praktycznie o połowę tańszy — kosztuje ok. 5500 zł. Z kolei za Fujifilm X-Pro 2 trzeba zapłacić ok. 8000 zł, Sony A6300 kosztuje ok. 5500 zł. Starsze Fujifilm X-T1 i Olympus OM-D E-M kosztują odpowiednio ok. 4500 zł i ok. 5000 zł.

Nikon D500 — specyfikacja
Rodzaj: Cyfrowa lustrzanka jednoobiektywowa
Matryca: DX, typu CMOS, 23,5 mm x 15,7 mm
Rozdzielczość: 20,9 megapiksela (efektywne)
Procesor: EXPEED 5
Czułość: ISO 100 — 51200 (rozszerzalne do ISO 50 i 1.640.000.)
Zd. seryjne: 10 kl./s; CL: 1–9 kl./s, CH: 10 kl./s, Qc: 3 kl./s
Filmy: 3840 x 2160 (4K UHD), tryb wysokiej jakości (Fine), tryb normalnej jakości
Stabilizacja: brak
Migawka: Migawka mechaniczna (30 s — 1/8000 s)
Formaty zapisu: NEF (RAW), TIFF (RGB), JPEG(fine, normal i basic), NEF (RAW) + JPEG: 
Rozdzielczość: 5568 x 3712 px
Pomiar światła: Matrycowy, centralnie ważony, punktowy, chroniący jasne obszary przed prześwietleniem
Autofokus: Moduł czujnika autofokusa Multi-CAM 20K, 153 pola AF z których można wybierać 55 pól
Tryby AF: Jednopolowy AF, AF z dynamicznym wyborem pola, Śledzenie 3D, wybór pola AF z grupy, automatyczny wybór pola AF
Wizjer: Wizjer z pryzmatem pentagonalnym z poziomu oka
Wyświetlacz: LCD typu TFT o przekątnej 3,2 cala, rozdzielczości ok. 2359 tys. punktów, odchylany, dotykowy
Gorąca stopka: Gniazdo ISO 518 ze stykami synchronizacji oraz blokadą zabezpieczającą
Komunikacja: Wi-Fi, NFC, Bluetooth
Karta pamięci: Dwa gniazada; karty XQD, SD, SDHC (zgodne z UHS-II), SDXC (zgodne z UHS-II)
Zasilanie: Akumulator jonowo-litowy EN-EL15
Złącza:

USB SuperSpeed (złącze USB 3.0 typu mikro B), złącze HDMI typu C, stereofoniczne typu mini-jack

Uszczelnienia: tak
Wymiary:

147 x 115 x 81 mm

Waga: 860 gramów z akumulatorem i kartą pamięci
Data premiery: 5 stycznia 2016 r.
Cena w dniu premiery: 9999 zł (korpus)

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy lustrzanek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Apoteoza czterdziestu milimetrów, czyli Voigtländer Nokton 40 mm f/1,4 Classic Lowepro Streetline BP 250 - stylowy plecak przeznaczony do miejskiej dżungli [recenzja] Canon EOS 80D - niewielkie zmiany, które zmieniły naprawdę wiele [test] Pentax K-1 - test plenerowej pełnej klatki, na którą czekaliśmy wiele lat Nikon D500 - pierwsze w Polsce zdjęcia testowe i porównanie szumów Sony RX10 III - nasze pierwsze zdjęcia testowe z premiery Sony FE 50 mm f/1.8 - zdjęcia przykładowe Sigma 30 mm f/1.4 DC DN - recenzja jasnego obiektywu stworzonego z myślą o bezlusterkowcach Canon EOS 1300D - lustrzanka dla każdego [test] Tamron SP 85 mm f/1.8 Di VC USD - dobra, stabilizowana portretówa [recenzja] Statyw Vanguard Alta Pro 263AGH (test) Panasonic 25 mm f/1,7 – tylko pochwalić! (test) Sony RX10 II – gotycki test wszystkomającego kompakta Czy można jaśniej? Sprawdzam obiektyw Voigtlander Nokton 35 mm f/1.2 Aspherical II Zalamo - uniwersalny, wielofunkcyjny system dla fotografów Fujifilm X70 - kieszonkowe APS-C [test] Tamron SP 90mm F/2.8 Di MACRO VC USD (F017) - solidne macro wśród mocnej konkurencji [recenzja] Canon EOS 1300D - nasze pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe WD My Cloud EX2 Ultra - bezpieczne dane w domowej chmurze [recenzja] Nowy bezlusterkowiec do 2000 zł - na które aparaty warto zwrócić uwagę? Zeiss Batis 85 mm f/1,8 [test] LUMU - gadżet czy pełnowartościowy światłomierz? Tamron SP 90mm F/2.8 Di MACRO VC USD - nasze pierwsze zdjęcia przykładowe Sprawdzamy fotoksiążkę firmy Saal Digital

Popularne w tym tygodniu:

Feiyu Tech A2000 - wideotest nowego gimbala z dalekiego wschodu