Jens Lennartsson stworzył najmniejsze mobilne biuro fotograficzne na świecie

Historia Jensa Lennartssona opiera się na minimalizmie. Jest fotografem oraz pisarzem, który podróżuje po świecie po to, by tworzyć i opowiadać różne historie. Poznajcie jego sposób patrzenia na wykonywaną pracę.

Minimalizm z definicji jest ideą, której celem jest ograniczenie posiadanego sprzętu do absolutnie koniecznego. Wiąże się to również z kwestią wzornictwa, która koncentruj się wokół użytecznych brył. Biuro Jensa Lennartsoona składa się z : Fuji X100T, iPhone 6, klawiatury bezprzewodowej, notatnika, czytnika e-booków oraz powerbanka.

Fujifilm X100T, czyli jak z dobrego zrobić jeszcze lepsze [test]

Fujifilm zna receptę na tworzenie dopracowanych produktów i dosyć skutecznie ją realizuje. Fujifilm X100T jest tego dobrym dowodem.

Życiowe pasje Jensa opierają się na fotografowaniu oraz podróżowaniu. Artysta jednak nienawidzi nosić ze sobą wielkiego plecaka, wypełnionego po brzegi sprzętem. Właśnie dlatego jego całe biuro jest „wielkości dużego hamburgera”, jak mówi sam twórca.


W przypadku aparatu fotograficznego, wybrał on Fuji X100T, ponieważ obecnie większość zdjęć publikuje się w internecie i uważa, że nie potrzebuje czegoś ogromnego z milionami upakowanych do środka megapikseli i wachlarza obiektywów.

Ulubioną rzeczą Jensa jest jego notatnik, z którym nie rozstaje się ani na chwilę. Według niego, sporządzanie notatek to nie tylko na zapisywanie tego, co powiedzieli inni ludzie, ale zmusza podróżnika do „bycia obecnym” w każdej podróży. Krótkie informacje zapisywane w zeszyciku pozwalają na koncentrowanie się na tym, co widzimy.

Telefon, który ma na wyposażeniu podróżnik, pozwala mu na tworzenie wpisów na bloga, wrzucanie zdjęć, szukanie różnych rzeczy w internecie, sprawdzanie maili oraz „czasem nawet dzwonienie”. Czytnik e-booków oraz bezprzewodowa klawiatura pozwalają Jensowi na łatwiejszą obsługę stron, czytanie książek oraz pisanie.

iPhone 6 — świetny aparat ze sprytnie ukrytymi wadami [test]

Przeciwnicy słuchawek z logo nadgryzionego jabłka zarzucają firmie zbyt małą innowacyjność. Jednak wiele osób rozpływa się nad jakością zdjęć z…

Fotograf porusza ważną kwestię – nie potrzebujemy najlepszego aparatu dostępnego na rynku, by zrobić dobre zdjęcia. Potrzebujemy aparatu, który sprosta naszym potrzebom. Oczywiście – ilu fotografów, tyle potrzeb ale po co nosić ze sobą na plecach całe studio?


Wpadnijcie w wolnej chwili na bloga Jensa i jego Instagrama, by śledzić jego przygody.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Chcesz, żeby Twoje zdjęcia skończyły w tej placówce [wideo] Obiecała, że zrobi zdjęcie córeczce z każdym kwiatem, którego znajdzie. Są piękne! Fotografka odtworzyła obrazy Gustawa Klimta na wspaniałych zdjęciach Najpopularnieszje zdjęcia Flickr 2015 roku. Polacy wśród wyróżnionych Portrety z bajek stworzone wyłącznie ze zdjęć stockowych Kate Moss i inne piękności w nowej edycji kalendarza Pirelli [galeria] Olympus Pen E-P1 - Mikro Cztery Trzecie w stylu retro Polscy fotografowie śpiewają "Imagine", by podnieść na duchu kolegów po fachu Bird Photography of the Year 2019: piękno ptaków w najlepszym wydaniu Zwycięzcy Mobile Photography Awards 2016 udowadniają, że do zrobienia dobrej fotografii wystarczy smartfon Mają ponad 80 lat prowadzą pralnię i zostali modowymi gwiazdami Instagrama Kontrowersyjne zdjęcia Christiana Berthelot - noworodki 20 sekund po urodzeniu

Popularne w tym tygodniu:

Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 To nie Saturn! Księżyc i chmury dobrze go udały Najzabawniejsze zwierzęta świata powracają. Ci fotografowie mieli szczęście Majestatyczne krajobrazy zrobione z nagich ciał. Wyglądają przepięknie Kruk, pomarańczowe niebo i Słońce. Oto symbol pożarów w Kalifornii Zdjęcie dnia. Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej Przekształcił analoga w cyfrę. Oto, jak Nikon FM zyskał drugie życie Zdjęcie dnia. Powrót do szkół we Włoszech, czyli maseczki i sznurek w kolejce Warszawski urbex: Co znajduje się wewnątrz kamienicy przy Żelaznej 43? Zdjęcie dnia. Psy-roboty będą strzec amerykańskich baz Wiemy, jak wygląda struktura Słońca. To najbardziej szczegółowe obrazy dotychczas Najciekawsze sesje, jakie zrobiłam. Jak powstały?