Jak sprawdza się Hasselblad H5D z lampami Broncolor Siros L w kraju kwitnącej wiśni?

Jeden filmik i trzy rzeczy które uwielbiam: średnioformatowa legenda, porządny błysk w plenerze i piękno Japonii. Wszystko to zostało zawarte w wideo z sesji fotograficznej, prezentującej możliwości nowej linii lamp plenerowych Broncolor Siros L.

Studio NEXT-IMAGE nagrało film prezentujący kulisy sesji fotograficznej wykonanej przez Sailsa Chonga – światowej klasy fotografa mody. Zdjęcia odbyły się w Japonii i prezentują to, z czym najbardziej kojarzy się ten kraj – piękno ludowych strojów oraz charakterystyczne makijaże. Na dodatek sesja została wykonana Hasselbladem H5D (na którego strasznie choruję!) oraz błyskały tam lampy z nowej serii Broncolor Siros L, przeznaczone do pracy w plenerze.

Siros 400L i Siros 800L — nowe modele plenerowych lamp Broncolor

W świecie sprzętu studyjnego można zauważyć od jakiegoś czasu dwie mody. Pierwszą na oświetlenie studyjne w plenerze, drugą działanie lamp w trybie…

Sesja Chonga przedstawia wysokiej klasy edytorial magazynowy, a same kulisy ułatwiają zrozumienie ile pracy trzeba włożyć w zorganizowanie zdjęć na takim poziomie. Oczywiście można by to zrobić z mniejszym budżetem i bez super-sprzętu, ale jeśli jest taka opcja – to po co kombinować? Idąc w myśl Leibovitz o wykorzystywaniu najlepszego sprzętu, na jaki nas stać – nie ma co oszczędzać, tylko działać.

Fotografia powinna być rozumiana jako sztuka malowania światłem. W filmiku widać, jak ogromne znaczenie ma ono dla ostatecznego efektu. Dwie lampy błyskowe z oktagonalnymi softboksami wydają się lekkie i bardzo mobilne, co należy do jednej z największych zalet systemu Broncolor Siros L. Co do rejestrowania tego światła – matryce Hasselblada charakteryzują się dużą rozpiętością tonalną (jak na cyfrę, oczywiście) i zdecydowanie jest to jeden z lepszych wyborów w przypadku komercyjnych zdjęć.

Pomijając cały aspekt techniczny – te zdjęcia są po prostu piękne. Kompozycja się zgadza, światło gra, kolor jest prawidłowo odwzorowany i nadaje specyficznego klimatu, który podkreśla japoński wydźwięk całej sesji zdjęciowej.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Najlepsze zdjęcia krajobrazowe w konkursie Landscape Photo of the Year 2019 "Proszę, rób zdjęcia wszystkiego, co uważasz za warte utrwalenia" [galeria] Wymarzona sesja zaręczynowa wcale nie musi być skąpana w złotym świetle. Ta para wolała lód i śnieg Zdjęcia sprzed 100 lat pokazują, jak wyglądała Antarktyda przed postępującym ociepleniem klimatu Sztuczna inteligencja robi profesjonalne zdjęcia dzięki nowemu algorytmowi Google'a Piękno samotności na filmowych zdjęciach prosto z Moskwy Paweł Piotrowski odwiedził Aleksandrówkę - ostoję polskości na Ukrainie Jamel Shabazz udokumentował powstawanie kultury hip-hopowej w latach 80. XX wieku Inspiracjo przybądź! Trochę o edytorialu modowym od kuchni Inspiracje dokumentalne #15 Surrealistyczne krajobrazy inspirowane techniką sprzed ponad 100 lat 6 ciekawych grup fotograficznych na Flickr

Popularne w tym tygodniu:

Najpiękniejsze zdjęcia przyrody w konkursie GDT Nature Photographer of the Year Miłość, śmierć i kokaina, czyli historia Sashy Boole na zdjęciach Bartłomieja Busza Konkurs Big Picture rozwiązany. Zobacz najpiękniejsze zdjęcia dzikiej przyrody Matki ze swoimi młodymi, czyli jak zwierzęta dbają o potomstwo #milociewidziec, czyli ironiczny przekaz prosto ze stolicy Beztroskie dzieciństwo ukazane dzięki miłości do zwierząt Artystka odtwarza renesansowe dzieła sztuki. Wychodzi jej to genialnie! Kampania Gucci zrealizowana bez fotografów. Modele robili zdjęcia sobie sami Artystka przerobiła Lomo Instant, by robić zdjęcia techniką mokrej płyty Kwitnąca lawenda to dla niej pole do popisu Kwarantamoda, czyli jak wyglądamy podczas izolacji Eksperymentowały z kolorami, by dodać otuchy podczas kwarantanny