Fotografia uliczna pozbawiona twarzy w projekcie Diego Bardone

Najważniejszy jest moment. To jedna z głównych zasad znanych w fotografii ulicznej. Diego Bardone pokazuje jak, dzięki wyczuciu chwili, można nadać niesamowitego wydźwięku każdemu zdjęciu. Jego zdjęcia wprowadzają anonimowość. Jest to opowieść o współczesnym, wielkomiejskim życiu i prawie do prywatności. Poruszyliśmy ten temat w rozmowie z tym fotografem.

Marcin Watemborski: Diego, mógłbyś przybliżyć naszym czytelnikom to, jak zainteresowałeś się fotografią?

Diego Bardone: Zacznijmy od początku. Urodziłem się w 1963 roku w Mediolanie. Moja pasja fotograficzna rozwinęła się kiedy miałem około 25 lat. Pracowałem dla jednej z włoskich gazet przez kilka lat. Później życie pokierowało mnie w inne rejony. Nie byłem na ulicy przez ponad 20 lat, ale moja pasja nigdy nie umarła.

Co jest najbardziej pasjonujące w fotografii?

Według mnie nie ma nic lepszego niż stanie twarzą w twarz z czarno-białą fotografią. Nie możesz od niej uciec, możesz zamknąć oczy ale musisz pamiętać, że to nie zniknie jak obrazek na ekranie. Musisz na nią patrzeć.

Trochę czerni... trochę bieli... a pomiędzy nimi nieskończona gradacja szarości. To jest życie! To sposób na zapisanie naszego życia dla tych, którzy będą po nas. To ja, to moja pasja i moje małe prace. Robert Doisneau, Izis Bidermanas, Edourd Boubat and Mario Giacomelli to tylko kilka z nazwisk, które we mnie żyją...

Dlaczego fotografia? Co jest najważniejsze?

Jestem prawie przekonany, że wszystko, czego potrzebujemy to znalezienie własnego sposobu na trzymanie aparatu. Jeśli wiesz po co to robisz - wszystko staje się jasne.

Robię zdjęcia, ponieważ to sprawia, że czuję się wolny i daje mi szczęście. Robię zdjęcia, żeby pamiętać i nie zostać zapomnianym/ Abbas powiedział: „Spraw sobie parę dobrych butów... i się zakochaj”. Uwielbiam ten cytat.

Co pcha Cię do przodu w Twojej twórczości?

Jak wspominałem – to kwestia pasji. Moja jest dziennikiem, hołdem dla tych, którzy są nieświadomymi aktorami spotykanymi przeze mnie podczas spacerów po Mediolanie. To jakbym widział samego siebie w pewnego rodzaju wirtualnym lustrze.

Jestem każdym z nich, a oni są moją chodząca radością, która staje się fotografią.

Możesz przybliżyć swój projekt - „Faceless”?

Seria „Faceless” powstała, gdy tylko wróciłem do robienia zdjęć. Fotografowie uliczni często muszą konfrontować się z prawem do prywatności i zrobić wszystko tak, by ich zdjęcia były szczere. Zacząłem więc tworzyć tę serię dzień po dniu.

Oczywiście nie myślę sobie: „Cóż, dzisiaj pójde na małe polowanie na ludzi pozbawionych twarzy”. To po prostu się dzieje. Ktoś powiedział, ze to nie jest tak, że zdobywasz zdjęcia – dostajesz je jako prezent. Myślę, że jest to prawda absolutna. Czasem jest to kwestia cierpliwości, czasem zwycięzca może „świętować swój moment” - innym razem to po prostu odrobina szczęścia.

Tak czy siak – na każdym zdjęciu ludzie są nierozpoznawalni, ale ich obecność jest absolutnie konieczna, by obraz był kompletny. Nie robię zdjęć, na których nie ma ludzi.

Jakim sprzętem fotografujesz?

Używam Nikona D700 ze szkłami 24/ 28/ 50/ 120 mm od kilku lat. Od 3 lat robię zdjęcia również aparatami Fujifilm z serii X – X100s, X-E1 z 18-55. Szczerze mówiąc jestem z nich bardzo zadowolony – są łatwe w użyciu, lekkie i dają dobrą jakość obrazu. JPEG-i są prawie idealne. Nie lubię specjalnie zoomów, ale to 18-55 ma stabilizację i stało się dzięki temu moim dobrym kumplem.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Bajkowe krajobrazy z cukru i waty [galeria] Poznaj najdroższe fotografie świata [galeria] Spencer Tunick i jego akty wielu bohaterów DJI FPV wleciał prosto do wulkanu. Ludzie nie uczą się na błędach Małe jest piękne. Oto zwycięskie zdjęcia konkursu Nikon Small World 2021 Każdy z nas zrobił to chociaż raz ? lustrzana fotografia [galeria] Fantastyczne zdjęcia ślubu, który odbył się... 120 metrów nad ziemią! Eastreet 3 - wystawa najlepszej fotografii ulicznej Europy Wschodniej Nocne życie dzikich zwierzęt na tle rozgwieżdżonego nieba, czyli Will Burrard-Lucas i jego foto-pułapki Tęsknisz za blokami z wielkiej płyty? Możesz mieć ich zdjęciach na kafelkach Ciała zamrożone w tańcu Odkryto nowe gatunki zwierząt. Wyglądają jak przybysze z kosmosu

Popularne w tym tygodniu:

Znaleźli go w rosyjskim lesie. Znajdował się tam od ok. 50 lat Trąba wodna jakiej nie było. Fotograf ujął bardzo rzadkie i przerażające zjawisko Są na Syberii do dziś. To symbol szaleństwa Stalina Konkurs na najzabawniejsze zwierzę domowe. Dobry humor gwarantowany Najlepsze zdjęcia sportowe minionego roku. Wygrał idealny kadr tenisistki z motylem Wystarczyło 30 lat, by pustynia zmieniła się w potężne miasto Wielkie okręgi niebieskiego światła wokół czarnej dziury. Czym właściwie są? Kosmiczne Koło Wozu, czyli piękna galaktyka w obiektywie Teleskopu Jamesa Webba Susza hydrologiczna postępuje. Wisła odsłoniła swoje dno po raz kolejny Znani ludzie z kotami. Dziennikarka zbierała te urocze zdjęcia latami Rękawiczki i maseczki kontra środowisko. Zdjęcia pokazują skutki pandemii Samoloty nad piramidami w Gizie. Ten widok zapiera dech w piersi