Jak wygląda mieszkanie w wielkim mieście według Shina Noguchi

Japoński fotograf, Shin Noguci, postanowił udokumentować wielkomiejskie życie w swoim projekcie „Sorry, You'll Never Walk Alone”. Zobaczcie, jak wygląda jego unikatowe spojrzenie na temat fotografii ulicznej.

Shin Noguch jest uznanym fotografem pochodzącym z Tokio w Japonii. Swoją fotografię uliczną opisuje jako próbę uchwycenia niecodziennych chwil poruszenia, piękna oraz człowieczeństwa, podczas codziennego, rutynowego życia. Fotograf ma dyskretne, subtelne i poetyckie podejście do kultury oraz społeczeństwa Japonii.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Shin Noguch jest uznanym fotografem pochodzącym z Tokio w Japonii. Swoją fotografię uliczną opisuje jako próbę uchwycenia niecodziennych chwil poruszenia, piękna oraz człowieczeństwa, podczas codziennego, rutynowego życia. Fotograf ma dyskretne, subtelne i poetyckie podejście do kultury oraz społeczeństwa Japonii.

Noguchi nie namawia ludzi do pozowania do jego zdjęć, a fotografuje zawsze z poziomu oczy – nie ukrywa się z aparatem, co jest jedną z ważniejszych kwestii w fotografowaniu na ulicy – jest obecny.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Noguchi nie namawia ludzi do pozowania do jego zdjęć, a fotografuje zawsze z poziomu oczy – nie ukrywa się z aparatem, co jest jedną z ważniejszych kwestii w fotografowaniu na ulicy – jest obecny.

- Fotografia uliczna zawsze pokazuje prawdę. Prawda, o której mówię, nie jest koniecznie tym, co widzę, ale tym, co istnieje w społeczeństwie, na ulicach, w życiach ludzi. Zawsze staram się wyłapać tę rzeczywistość, która góruje nad moimi wartościami, perspektywą oraz sposobem patrzenia. - wyznaje Shin Fotoblogii.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

- Fotografia uliczna zawsze pokazuje prawdę. Prawda, o której mówię, nie jest koniecznie tym, co widzę, ale tym, co istnieje w społeczeństwie, na ulicach, w życiach ludzi. Zawsze staram się wyłapać tę rzeczywistość, która góruje nad moimi wartościami, perspektywą oraz sposobem patrzenia. - wyznaje Shin Fotoblogii.

Sam projekt „Sorry, You'll Never Walk Alone” bazuje na zabieganych ludziach, którzy nie mają czasu nawet na to, by spojrzeć na siebie w lustrze. Ludzie, w pogoni za karierą i władzą, nie dostrzegają tego, co się dzieje dookoła nich. To wszystko zostało wywarte przez presję społeczną i chęć dorównania innym.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Sam projekt „Sorry, You'll Never Walk Alone” bazuje na zabieganych ludziach, którzy nie mają czasu nawet na to, by spojrzeć na siebie w lustrze. Ludzie, w pogoni za karierą i władzą, nie dostrzegają tego, co się dzieje dookoła nich. To wszystko zostało wywarte przez presję społeczną i chęć dorównania innym.

Fotograf, przez swój projekt, próbuje przekazać prostą wiadomość: „Nie jesteś sam. Musi być w społeczeństwie coś, co kontroluje twoje zmagania, by godnie żyć”. Te dwa zdania podkreślają wydźwięk całej serii, gdzie bohaterowie są praktycznie anonimowi. Druga interpretacja tej wypowiedzi ma charakter ironiczy: „Nie ma czasu na samotność w tym żywiołowym społeczeństwie”.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Fotograf, przez swój projekt, próbuje przekazać prostą wiadomość: „Nie jesteś sam. Musi być w społeczeństwie coś, co kontroluje twoje zmagania, by godnie żyć”. Te dwa zdania podkreślają wydźwięk całej serii, gdzie bohaterowie są praktycznie anonimowi. Druga interpretacja tej wypowiedzi ma charakter ironiczy: „Nie ma czasu na samotność w tym żywiołowym społeczeństwie”.

Noguchi zaczął fotografować zainspirowany czarno-białymi zbiorami agencji Magnum Photos. Później wielkie wrażenie wywarł na nim kolor panujący w latach 70 i 80. Jako fotograf, dokumentujący współczesne życie, wybrał kolor jako estetykę swoich prac. Jest to charakterystyka, na której koncentruje się bezwzględnie. W parze z tym idą jego aparaty – Leica M6 oraz M9 z obiektywem 35 mm.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Noguchi zaczął fotografować zainspirowany czarno-białymi zbiorami agencji Magnum Photos. Później wielkie wrażenie wywarł na nim kolor panujący w latach 70 i 80. Jako fotograf, dokumentujący współczesne życie, wybrał kolor jako estetykę swoich prac. Jest to charakterystyka, na której koncentruje się bezwzględnie. W parze z tym idą jego aparaty – Leica M6 oraz M9 z obiektywem 35 mm.

Zobacz również: Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
© Shin Noguchi / www.shinnoguchiphotography.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

"Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Zamarznięte mydlane bańki Pawła Załuski podbijają świat! Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Tajwańska para sparodiowała projekt #FollowMeTo Zjawiskowe zdjęcia Australii zrobione z drona Malarskie piękno Japonii podczas pory deszczowej

Popularne w tym tygodniu:

Życie w Prypeci przed katastrofą elektrowni w Czarnobylu Najpiękniejszy film pokazujący zaćmienie Słońca, jaki widzieliśmy Don Komarechka łączy magię kropel wody i zdjęć makro Uliczne rozmowy: Tomasz Watras O tym, jak przygotowałem wystawę fotograficzną w domu. Nie było łatwo Street Photography Awards 2019 – najlepsze zdjęcia uliczne według Lensculture Najlepsze zdjęcia podróżnicze 2019 roku według National Geographic Niepublikowane zdjęcia Weegee’iego znalezione w szafce kuchennej Kreatywny ojciec fotografuje życie swoich maluchów w zabawny sposób Uliczne rozmowy: Paweł Piotrowski Brendan Barry znowu zachwyca! Zrobił aparat w wieżowcu Tokio wyglądało jak kraina z horroru w latach 70 XX wieku