Czy FStop będzie fotograficznym Tinderem?

FStop to nowa platforma społecznościowa, skupiająca wokół siebie różnych artystów związanych z branżą fotograficzną. Znajdziemy tu fotografów, modelki, wizażystki i inne potrzebne osoby, do stworzenia sesji zdjęciowej. Czy na tym się skończy?

© Nikos Koutoulas / Flickr

O co chodzi?

Teoretycznie FStop wygląda na fajne narzędzie – wchodzimy na stronę i szukamy osób do współpracy – klikamy „like” lub „dislike” w zależności od tego, czy dany profil spełnia nasze oczekiwania. To dość katalogowe podejście, ale szybkie. Chwila… moment… Czy to nie przypomina przypadkiem Tindera? Zdecydowanie. Jak dla mnie różni się to przede wszystkim celem istnienia. Tinder jest aplikacją nastawioną na szukanie znajomych, nie ludzi do współpracy.

Jak to działa FStop?

Na początku wchodzicie na główną stronę aplikacji, gdzie zakładacie konto. Określacie swoją płeć oraz zawód, który wykonujecie. W dalszych krokach jesteście prowadzeni przez uzupełnianie szczegółów swojego konta – dodajecie informacje o sobie, wymaganiach, o tym, co oferujecie w zamian oraz jakie są wasze ceny.

Kiedy wypełnicie swoje dane, podacie lokalizacje i kod pocztowy – jesteście gotowi do działania i przeglądania osób, które was interesują. Niestety na portalu nie ma osób z Wrocławia, czyli mojej lokalizacji, więc niestety nie wyświetlił mi się żaden profil. Nie udało się też znaleźć nikogo z Polski, ale zapewne z czasem się to zmieni. Nie zmienia to faktu, że w zależności od waszych preferencji, możecie wyfiltrować wyświetlane profile. Przypomina to typową wyszukiwarkę na wszelkich portalach modelingowych.

I co dalej?

To narzędzie może mieć przyszłość, pod warunkiem, że powstanie aplikacja mobilna i wszystko będzie działało na podstawie lokalizacji GPS telefonu – wtedy, bez względu na to, w jakim mieście jesteśmy – będziemy mogli poszukać osób do nawiązania współpracy. Jako fotograf często podróżuję i zdarza mi się, że mam chwilę, którą chętnie przeznaczyłbym na zdjęcia.

Fstop w wersji mobilnej.

Z punktu widzenia modelek i modeli – no cóż… pewnie skończy się tak jak na każdym portalu fotograficzno-modelingowym. Znajdzie się grupa, która nie będzie z branży, ale będzie się za takowych podawała i będzie próbowała składać niemoralne propozycje atrakcyjnym ludziom.

Fstop w wersji mobilnej.

Szczerze mówiąc nie widzę nic odkrywczego w tworzeniu kolejnego portalu fotograficznego, ale jeśli zostałoby to przeniesione na aplikację mobilną i dostosowane do lokalizacji – jestem za. Wprawdzie możemy korzystać ze strony w wersji mobilnej, jednak występują tam błędy i nie jest to tak komfortowe, jak dopracowana appka. Na pewno ułatwiłoby to pracę ludziom z branży bez konieczności mozolnego przeglądania setek profili, gdzie podane jest kilka miejsc pobytu. Swoją drogą – to bardzo fajne do nawiązania spontanicznej współpracy. Myślę, że skauci oraz inni head hunterzy bardzo by polubili FStop, jeśli zostanie dopracowana. Twórcy platformy zapowiedzieli, że wprowadzą kilka ulepszeń w niedługim czasie, w tym również zapraszanie na castingi według wymagań, wpisanych w formularzu.

No nic – zostaje nam czekać i obserwować, jak będzie rozwijało się kolejne medium społecznościowe dla fotografów. Nie wróżę temu świetlanej przyszłości, ale może coś mnie jeszcze zadziwi.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Microsoft w końcu zadbał o podgląd RAW-ów na Windowsie Fotograficzne okazje cenowe końca maja Można testować Adobe Lightroom 2.0 BETA Syria przed i po wojnie - przerażające zdjęcia ukazujące zniszczenia i dramat mieszkańców W Łodzi ruszyła 17. edycja targów Film Video Foto 2014 I kto w tym domu nosi sukienkę? Skibka okradziono! Trwa zbiórka na pomoc dla fotografa Dowiedz się, jaka jest cena Lightrooma i gdzie go obecnie kupić Freeware: HDRtist 1.0 dla Mac OS X Mariusz Tokajuk i jego zaawansowane techniki oświetlenia studyjnego w praktyce Canon patentuje nowy obiektyw: EF 28-560 mm f/2.8-5.6 Photosynth.net ? serwis do tworzenia zdjęć 3D

Popularne w tym tygodniu:

Protesty w Minnesocie: Łapali dziennikarzy, rzucali ich na glebę i robili zdjęcia Nie żyje Charles Geschke, jeden z założycieli Adobe i twórca formatu PDF Czym jest dobry obiektyw w smartfonie? Niebo na suficie - oryginalny pomysł na wykorzystanie fototapet