Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii

Astrofotografia wymaga od twórcy nie tylko cierpliwości, ale umiejętności znalezienia miejsca, które nie jest zanieczyszczone światłem. Dzięki swojej wytrwałości Daniel Kordan znalazł odpowiedni teren dla swojej fotograficznej wędrówki. Mieliśmy okazję zamienić kilka słów z autorem tego niecodziennego projektu.

Marcin Watemborski: Skąd wzięło się u ciebie zamiłowanie do fotografii?

Daniel Kordan: Zacząłem 11 lat temu. Byłem wtedy instruktorem w uniwersyteckim klubie wspinaczkowym. Miłość do fotografii wzięła się z miłości do natury, górskich wędrówek i wspinaczki.
© Daniel Kordan / Facebook

Marcin Watemborski: Skąd wzięło się u ciebie zamiłowanie do fotografii?

Daniel Kordan: Zacząłem 11 lat temu. Byłem wtedy instruktorem w uniwersyteckim klubie wspinaczkowym. Miłość do fotografii wzięła się z miłości do natury, górskich wędrówek i wspinaczki.

Jesteś fotografem krajobrazowym. Powiedz, czego szukasz w fotografii?

Szukam interakcji między człowiekiem, a naturą. Interakcji, w której człowiek jest obserwatorem, częścią wszechświata, a nie kimś, kto niszczy naszą planetę. Harmonia i spokój człowieka na naszej planecie stanowi jedną z ważniejszych części mojej twórczości.
© Daniel Kordan / Facebook

Jesteś fotografem krajobrazowym. Powiedz, czego szukasz w fotografii?

Szukam interakcji między człowiekiem, a naturą. Interakcji, w której człowiek jest obserwatorem, częścią wszechświata, a nie kimś, kto niszczy naszą planetę. Harmonia i spokój człowieka na naszej planecie stanowi jedną z ważniejszych części mojej twórczości.

Jakie uczucia władają Tobą podczas fotografowania?

Czuję więź między mną i miejscem, w którym akurat jestem. Poprzez światło i aparat staram się zrozumieć nasze miejsce we wszechświecie, nasze znaczenie. Oczywiście jest wiele prostszych myśli – radość, szczęście oraz pierwsze promienie słońca. 

Istniejemy na Ziemi po to, czerpać radość z prostych rzeczy, jak słońce czy deszcz. Wiele osób zapomina o tym i zastępuje prawdziwą rzeczywistość tą fałszywą, koncentrując się na zarabianiu pieniędzy albo mediach społecznościowych.
© Daniel Kordan / Facebook

Jakie uczucia władają Tobą podczas fotografowania?

Czuję więź między mną i miejscem, w którym akurat jestem. Poprzez światło i aparat staram się zrozumieć nasze miejsce we wszechświecie, nasze znaczenie. Oczywiście jest wiele prostszych myśli – radość, szczęście oraz pierwsze promienie słońca.

Istniejemy na Ziemi po to, czerpać radość z prostych rzeczy, jak słońce czy deszcz. Wiele osób zapomina o tym i zastępuje prawdziwą rzeczywistość tą fałszywą, koncentrując się na zarabianiu pieniędzy albo mediach społecznościowych.

Mógłbyś opowiedzieć o swoim projekcie, w którym fotografujesz piękne nocne krajobrazy, w tym zjawisko "gwiezdnej tęczy”?

Nie ma wiele miejsc na świecie, w których możesz rozkoszować się absolutnie ciemnym niebem. Miasta, a nawet małe wsie, są zanieczyszczone światłem. Oprócz tego – trudno jest doświadczyć bardzo czystego nieba. Altiplano jest najlepszym na Ziemi miejscem do obserwowania gwiazd, więc zaplanowałem miesięczną podróż, by móc fotografować.
© Daniel Kordan / Facebook

Mógłbyś opowiedzieć o swoim projekcie, w którym fotografujesz piękne nocne krajobrazy, w tym zjawisko "gwiezdnej tęczy”?

Nie ma wiele miejsc na świecie, w których możesz rozkoszować się absolutnie ciemnym niebem. Miasta, a nawet małe wsie, są zanieczyszczone światłem. Oprócz tego – trudno jest doświadczyć bardzo czystego nieba. Altiplano jest najlepszym na Ziemi miejscem do obserwowania gwiazd, więc zaplanowałem miesięczną podróż, by móc fotografować.

Co było najlepsze w twojej wyprawie?

Najbardziej niesamowitym doświadczeniem było odwiedzenie Uyuni! Trudno było uwierzyć w to, co widzą nasze oczy. Wyglądało to tak, jakbyśmy lewitowali w otwartej przestrzeni kosmicznej. Nasz statek był zaparkowany gdzieś dalej, a gwiazdy mrugały na niebiesko, czerwono i żółto. Wyobraź sobie, że stoisz w absolutnej ciemności z gwiazdami nad, obok i pod tobą. To kosmos na Ziemi, co nie?
© Daniel Kordan / Facebook

Co było najlepsze w twojej wyprawie?

Najbardziej niesamowitym doświadczeniem było odwiedzenie Uyuni! Trudno było uwierzyć w to, co widzą nasze oczy. Wyglądało to tak, jakbyśmy lewitowali w otwartej przestrzeni kosmicznej. Nasz statek był zaparkowany gdzieś dalej, a gwiazdy mrugały na niebiesko, czerwono i żółto. Wyobraź sobie, że stoisz w absolutnej ciemności z gwiazdami nad, obok i pod tobą. To kosmos na Ziemi, co nie?

To musiało być niesamowite przeżycie! Spotkaliście się podczas tej przygody z jakimiś trudnościami?

Pierwsze, co było trudne do zniesienia, to wysokość – każda z sesji odbywała się na wysokości 400-5000 metrów nad poziomem morza! Potrzebowaliśmy 5-6 dni na zaaklimatyzowanie się, by spędzić kolejne 2 tygodnie w Altipano, cały czas na tej samej wysokości. Oczywiście jest wtedy trudno się poruszać i oddychać, ale dzięki odpowiedniemu przygotowaniu byliśmy bezpieczni i nic się nie stało. 

Dodatkowo podróżowanie po zalanym Uyani było przerażające – widzieliśmy przed sobą tylko czarny tunel i czuliśmy, jak samochód przejeżdża przez kolejne kałuże. Łatwo było tam utknąć na bardzo niepewnej powierzchni – woda miała wysokość 5-10 centymetrów, a pod spodem był lód.
© Daniel Kordan / Facebook

To musiało być niesamowite przeżycie! Spotkaliście się podczas tej przygody z jakimiś trudnościami?

Pierwsze, co było trudne do zniesienia, to wysokość – każda z sesji odbywała się na wysokości 400-5000 metrów nad poziomem morza! Potrzebowaliśmy 5-6 dni na zaaklimatyzowanie się, by spędzić kolejne 2 tygodnie w Altipano, cały czas na tej samej wysokości. Oczywiście jest wtedy trudno się poruszać i oddychać, ale dzięki odpowiedniemu przygotowaniu byliśmy bezpieczni i nic się nie stało.

Dodatkowo podróżowanie po zalanym Uyani było przerażające – widzieliśmy przed sobą tylko czarny tunel i czuliśmy, jak samochód przejeżdża przez kolejne kałuże. Łatwo było tam utknąć na bardzo niepewnej powierzchni – woda miała wysokość 5-10 centymetrów, a pod spodem był lód.

Zobacz również: Polska z drona jest nie do poznania

Jakim sprzętem fotografujesz swoje gwiezdne tęcze?

Używam korpusów Nikon D810A oraz D810 z obiektywami: 24-70 mm f/2.8, 80-200 f/2.8, 14 mm f/2.8, 14-24 mm f/2.8 oraz 50 mm f/2.8. Aparaty mocuję na statywach Gitzo.
© Daniel Kordan / Facebook

Jakim sprzętem fotografujesz swoje gwiezdne tęcze?

Używam korpusów Nikon D810A oraz D810 z obiektywami: 24-70 mm f/2.8, 80-200 f/2.8, 14 mm f/2.8, 14-24 mm f/2.8 oraz 50 mm f/2.8. Aparaty mocuję na statywach Gitzo.

Zdjęcia wykorzystane za zgoda autora.
© Daniel Kordan / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgoda autora.

© Daniel Kordan / Facebook
© Daniel Kordan / Facebook
© Daniel Kordan / Facebook
© Daniel Kordan / Facebook
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Tajwańska para sparodiowała projekt #FollowMeTo Psia sztuka, czyli jak wyżły weimarskie wpłynęły na twórczość Williama Wegmana Malownicze wyspy kanaryjskie w odsłonie, której jeszcze nie widzieliście „Ostatni kolonizator” to film opowiadajacy o ostatnim gaucho w Patagonii Tomek Tomkowiak, zdobywca srebrnego medalu Px3, prezentuje "Afrykańskie Piękno" Ten lustrzany timelapse Hongkongu zawróci wam w głowach Prisma zmienia zwykły timelapse w niesamowity, ruszający się obraz

Popularne w tym tygodniu:

Kim jest Szarbat Gula - "afgańska dziewczyna" z portretu Steve'a McCurry? Ojciec tworzy magiczne renesansowe portrety ze swoją córką w roli głównej Prawda o tym, jak powstają piękne zdjęcia. Fotograf zdradza swoje sekrety Poznaj najnowsze zgłoszone zdjęcia w konkursie Nat Geo Nature Photographer of the Year 2017 Genialne zdjęcia krajobrazowe na Instagramie 18-letniego fotografa Od zdjęć Żanety Hajnowskiej na pewno zgłodniejecie! Ta fotografka zna się na rzeczy Fotograf, który zdobył 1 milion obserwujących na Instagramie. Zobaczcie jego zdjęcia, a zrozumiecie Pijani Japończycy zasypiają dosłownie wszędzie. Na zdjęciach ujął ich Lee Chapman Michał Janiszewski pokazuje piękno polskich gór w swoim najnowszym filmie poklatkowym 4K Richard Sandler przez 30 lat dokumentował prawdziwego ducha Nowego Jorku Santorini, miejsce pracy Za kalendarz Pirelli 2018 odpowiadał Tim Walker. Zobacz genialne portrety mistrza kreacji