Leica udaje, że zdjęcie wykonane Canonem powstało ich aparatem natychmiastowym

Na angielskiej stronie internetowej firmy Leica, promującej nowy aparat – Leica Sofort, przy jednym z opisów pojawiło się zdjęcie, które okazuje się nie mieć związku z samym produktem. Na zdjęciu widać aparat Canona, który zdecydowanie nie jest nawet zbliżony do nowej zabawki niemieckiej legendy.

Tak to właśnie bywa, jeśli producenci korzystają ze zdjęć stockowych nierozważnie. Na zdjęciu, przy opisie, dotyczącym „czystej przyjemności fotografowania” aparatem natychmiastowym Leica Sofort, pojawiło się selfie dwóch mężczyzn podczas podróży. Niby nic dziwnego, gdyby nie to, że w odbiciu okularów widać dość sporą lustrzankę cyfrową.

Po chwili przekopywania Internetu, jeden z chłopaków z Petapixel odnalazł oryginał zdjęcia, a dane EXIF jasno wskazują na to, że selfie zostało wykonane Canonem EOS 7D. Dość śmieszna sprawa, zwłaszcza że opis obok zdjęcia mówi: „Niezależnie czy odbywasz przygodę surferską, czy jesteś na imprezie, stylowa, kompaktowa Leica Sofort jest zawsze przy tobie”.

Z tego, co pamiętam – Leica Sofort to mały, kwadratowy aparat natychmiastowy w kolorze pomarańczowym, białym lub miętowym, a nie potężna czarna lustrzanka cyfrowa. No cóż… bywa i tak! Po wytknięciu błędu, na stronie internetowej Leiki zdjęcie zostało podmienione na parę robiąca selfie opisywanym aparatem. Szkoda, że dopiero teraz. Stronę z błędem wciąż możecie zobaczyć na Google Cache.

Nie jest to oczywiście pierwsza sytuacja w świecie fotografii, gdzie do prezentacji produktu zostało wykorzystane zdjęcie wykonane innym sprzętem. Podobnie było z Nikonem, gdzie pojawiło się zdjęcie z aparatem Fujifilm. Była też reklama HTC z iPhonem oraz Huawei, który utrzymywał, że fotografia została wykonana ich smartfonem, a w rzeczywistości była to lustrzanka cyfrowa.

Huawei P9: mistrz reklamowych wpadek fotograficznych

Firma Huawei znalazła się pod falą krytyki po opublikowaniu wysokiej jakości zdjęcia, rzekomo wykonanego flagowym modelem smartfona — P9. Wpadka czy…

Producenci sprzętu fotograficznego powinni przykładać większą wagę do tego, co publikują. Niech chociaż prezentowany aparat się zgadza. Bardzo nieładnie! Świadczy to o braku profesjonalizmu oraz może skutkować spadkiem wiarygodności względem konkretnej firmy. Nie spodziewałem się takiego błędu po marce takiej,jaką jest Leica.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Pixelmator Pro 1.4 zamienił się w potężną wtyczkę dla Apple Photos Cashback Panasonic - Lumix G9, GH5, GH5S ze zwrotem gotówki Flickr: Subiektywny przegląd zdjęć tygodnia: 18 Lekarze i pielęgniarki po dyżurach. Te selfie pokazują twarze prawdziwych bohaterów Kodak T-MAX P3200: Powrót legendy. Fotografowie oszaleli ze szczęścia! Dron mógł być przyczyną poważnego uszkodzenia Boeinga 737 Pobierz za darmo edytor zdjęć Aurora - tylko dzisiaj! Rekordowe przychody Adobe, dzięki abonamentowi Creative Cloud Rusza 7. edycja konkursu VIVA! Photo Awards „Szybki jak błyskawica” i błyskawica w jednym kadrze – jak powstało to zdjęcie? Czy w DxO OpticsPro 11 są najlepsze algorytmy odszumiania na rynku? Kultowe polaroidy Warhola na wystawie w Londynie

Popularne w tym tygodniu:

Fotografowie i dziennikarze atakowani przez policję w USA. Są poszkodowani Adobe Premiere Pro 14.2 zyskuje potężne wsparcie kart graficznych NVIDIA Zamieszki w USA przez śmierć George’a Floyda na zdjęciach Shutterstock zmienia sposób rozliczeń. Fotografowie są wściekli i robią petycję