Intymne przedstawienie Mongolii w średnioformatowych kadrach Frédèrica Lagrange’a

Mongolia ma specjalne miejsce w sercu Lagrange’a. Fotograf postanowił uwiecznić piękno tego miejsca w cyklu dokumentalnym. Zróżnicowana estetyka tych zdjęć pozwala rozróżnić dualizm w spojrzeniu na sam temat. Rozmawialiśmy z twórcą projektu.

Marcin Watemborski: Nie zawsze zajmowałeś się fotografią od strony realizatorskiej. Jak doszło do tego, że zacząłeś fotografować?

 Frédèric Lagrange: Fotografuję od 15 lat. Przez kilka lat zajmowałem się modelingiem i tak zostałem wprowadzony do świata zdjęć. Stało się to dzięki znanym fotografom, z którymi miałem okazję pracować. Był wśród nich Mario Testino.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Marcin Watemborski: Nie zawsze zajmowałeś się fotografią od strony realizatorskiej. Jak doszło do tego, że zacząłeś fotografować?

Frédèric Lagrange: Fotografuję od 15 lat. Przez kilka lat zajmowałem się modelingiem i tak zostałem wprowadzony do świata zdjęć. Stało się to dzięki znanym fotografom, z którymi miałem okazję pracować. Był wśród nich Mario Testino.

Czego szczególnego szukasz w fotografii?

Szukam surowego, prawdziwego człowieczeństwa.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Czego szczególnego szukasz w fotografii?

Szukam surowego, prawdziwego człowieczeństwa.

Jest w Tobie coś wyjątkowego podczas pracy. Co to jest? Jak to nazwiesz?

Całkowicie wczuwam się w chwilę. Czuję, jak przepływa przeze mnie światło i poczucie istnienia.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Jest w Tobie coś wyjątkowego podczas pracy. Co to jest? Jak to nazwiesz?

Całkowicie wczuwam się w chwilę. Czuję, jak przepływa przeze mnie światło i poczucie istnienia.

Czy to to poczucie sprawiło, że podjąłeś się dokumentowania Mongolii? Skąd pomysł na realizację tego tematu?

Pierwszy raz usłyszałem o Mongolii, kiedy miałem 7 lub 8 lat. Mój dziadek był więźniem podczas II wojny światowej. Oboje moi dziadkowie służyli we francuskiej armii i zostali złapani przez Niemców podczas wojny. Jeden z nich – Loius – został uwolniony pod koniec 1944 roku przez mongolskich żołnierzy, którzy pełnili służbę dla wojsk ZSRR.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Czy to to poczucie sprawiło, że podjąłeś się dokumentowania Mongolii? Skąd pomysł na realizację tego tematu?

Pierwszy raz usłyszałem o Mongolii, kiedy miałem 7 lub 8 lat. Mój dziadek był więźniem podczas II wojny światowej. Oboje moi dziadkowie służyli we francuskiej armii i zostali złapani przez Niemców podczas wojny. Jeden z nich – Loius – został uwolniony pod koniec 1944 roku przez mongolskich żołnierzy, którzy pełnili służbę dla wojsk ZSRR.

Rozumiem, że dziadek opowiadał Ci tę historię nieraz. Co widziałeś w nim, kiedy wspominał tamte wydarzenia?

Pamiętam ten błysk w oku dziadka i jego śmiech, kiedy opisywał, jak szybko Niemcy uciekali, gdy tylko zobaczyli tych silnych Azjatów. Mongolscy żołnierze przemierzyli kawał drogi z kraju, o którym dziadek ledwie słyszał i nagle pojawili się w obozie więźniów i ocalili tych ludzi.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Rozumiem, że dziadek opowiadał Ci tę historię nieraz. Co widziałeś w nim, kiedy wspominał tamte wydarzenia?

Pamiętam ten błysk w oku dziadka i jego śmiech, kiedy opisywał, jak szybko Niemcy uciekali, gdy tylko zobaczyli tych silnych Azjatów. Mongolscy żołnierze przemierzyli kawał drogi z kraju, o którym dziadek ledwie słyszał i nagle pojawili się w obozie więźniów i ocalili tych ludzi.

Opowiadał może, jak wyglądała reakcja ludzi w obozie?

Tak, opisywał, jak więźniowie – Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi oraz mongolscy żołnierze, wskakiwali sobie radośnie w ramiona. Ta scena stworzyła w mojej wyobraźni niesamowity obraz, który stał się podstawą mojego zainteresowania Mongolią i jej ludnością.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Opowiadał może, jak wyglądała reakcja ludzi w obozie?

Tak, opisywał, jak więźniowie – Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi oraz mongolscy żołnierze, wskakiwali sobie radośnie w ramiona. Ta scena stworzyła w mojej wyobraźni niesamowity obraz, który stał się podstawą mojego zainteresowania Mongolią i jej ludnością.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Jak rozwinęło się to zainteresowanie?

Przez ostatnie 15 lat jeździłem do Mongolii w celu realizacji tego długoterminowego projektu. Moim celem jest dokumentowanie różnych regionów tego fascynującego kraju oraz jego społeczeństwa.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Jak rozwinęło się to zainteresowanie?

Przez ostatnie 15 lat jeździłem do Mongolii w celu realizacji tego długoterminowego projektu. Moim celem jest dokumentowanie różnych regionów tego fascynującego kraju oraz jego społeczeństwa.

Czym fotografujesz?

Używam Pentaxa 6x7 i tradycyjnych filmów fotograficznych.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Czym fotografujesz?

Używam Pentaxa 6x7 i tradycyjnych filmów fotograficznych.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
© Frédèric Lagrange / fredericlagrange.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Przez dwie zimy fotografował ludzi marznąc na moście. Tak powstał projekt "Tramwaj" Czekał godzinami, by dopasować odbiorców do obrazów w muzeum. Zdecydowanie się opłaciło Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!