7 niedrogich obiektywów, które warto mieć

Zapewne większość z Was słyszała, że przy wyborze aparatu lepiej zainwestować w lepszy obiektyw, niż lustrzankę. W pełni się z tym zgadzamy. Są jednak obiektywy, które nie kosztują fortuny, a gwarantują naprawdę wysoką jakość.

Canon EOS 6D z obiektywem Canon 40 mm f/2.8 STM

Canon EOS 6D z obiektywem Canon 40 mm f/2.8 STM

Do większości amatorskich lustrzanek dołączane są zazwyczaj kiepskie obiektywy 18–55 mm, które wystarczą na początek, ale używając ich dość szybko można poczuć niedosyt. Dziś przyjrzę się nowym obiektywom, które warto kupić, a jednocześnie nie stracić fortuny. W zestawieniu skupiłem się na obiektywach dwóch głównych producentów klasycznych lustrzanek (Canon i Nikon), ale także producentów niezależnych.[/b] Oczywiście na rynku jest mnóstwo obiektywów manualnych pamiętających czasy ZSRR, ale to temat na zupełnie odrębny artykuł. Za maksymalną cenę przyjąłem 1500 zł. To oczywiście subiektywna lista, ale zaczynając swoją przygodę z fotografią z pewnością spojrzałbym w stronę wymienionych niżej obiektywów.

1. Canon 50 mm f/1.8 II

Cena: około 400 zł

To jeden z najbardziej popularnych obiektywów tego producenta, jest również najtańszy w ofercie. Za taką cenę nie możemy spodziewać się rewelacyjnego wykonania czy znakomitej ostrości od maksymalnej wartości przysłony, ale w porównaniu do standardowego (kitowego) obiektywu pozwoli zrobić naprawdę przyjemne portrety z małą głębią ostrości. Sam jestem w jego posiadaniu — to już mój drugi egzemplarz. Z doświadczenia wiem, że kupując go warto sprawdzić w sklepie czy ostrość ustawiana jest w wybranym punkcie.

Mój pierwszy egzemplarz miał bardzo poważny back focus. Tak czy inaczej na początek to bardzo dobra propozycja — nie obciąży znacząco budżetu, a zdjęcia portretowe i tak będą wyglądały ciekawiej. Co ważne - inni producenci również mają obiektywy o podobnych parametrach, choć są trochę droższe. Tak, czy inaczej — warto mieć 50/1.8, niezależnie od systemu.

2. Nikkor 35 mm f/1.8G

Cena: ok. 700 zł

Bardzo popularny obiektyw o zaskakująco dobrych właściwościach optycznych. Na aparatach z matrycą APS-C daje ekwiwalent ok. 50 mm, co jest najbardziej zbliżoną do ludzkiego pola widzenia ogniskową. Za około 700 zł dostajemy nieźle wykonany obiektyw, dający przyjemne rozmycie i uniwersalną ogniskową.

Co ciekawe, możemy go podłączyć również do pełnoklatkowych korpusów, a przy mocno otwartej przysłonie, winietowanie oczywiście będzie mocne, ale nie zabije zdjęcia. Mój znajomy z powodzeniem używa tego obiektywu przy sesjach portretowych i ślubnych na Nikonie D600. W podobnej cenie ciężko znaleźć ciekawszą propozycję.

3. Canon 10–18 mm f/4.5–5.6 IS STM

Cena: ok. 1100 zł

To nowość Canona i zarazem najtańszy obiektyw ultraszerokokątny na rynku. Oczywiście nie jest tak dobrze wykonany jak Canon 10–22 mm f/3.5–4.5 USM, ale jest od niego dwukrotnie tańszy i dodatkowo wyposażony w stabilizację.

Zobacz również: Wszystko, co trzeba wiedzieć o korektach lokalnych w Adobe Lightroom

Do tego może pochwalić się całkiem niezłymi osiągami optycznymi. Moim zdaniem to idealna propozycja dla osób, które lubią fotografię architektury lub krajobrazu, a ich budżet jest ograniczony. Poza tym nie ma się co oszukiwać — jeśli nie rzucamy aparatem, nawet plastikowy bagnet potrafi wytrzymać naprawdę dużo. Szkoda, że nie było go wcześniej na rynku. Używając Canona 50D na pewno bym go kupił.

4. Samyang 8 mm f/3.5 Fisheye

Cena: ok. 1000 zł

To jeden z pierwszych obiektywów, które kupiłem ładnych parę lat temu do Pentaxa K100D Super. Od tamtego czasu dość mocno podrożał, ale to znaczy, że musi być dobry! Mimo że jest to obiektyw manualny to brak autofokusu w ogóle nie przeszkadza przy takiej ogniskowej.

To ciekawa propozycja dla osób, które chcą urozmaicić swoje portfolio, bo zdjęcia z fisheye’a z pewnością wyglądają nietuzinkowe. Może przydać się również przy składaniu panoram sferycznych. Do tego występuje z niemal wszystkimi bagnetami - warto spróbować!

5. Tamron 60 mm f/2 Macro

Cena: ok. 1500 zł

Obiektyw macro zawsze warto mieć. W porównaniu do klasycznych szkieł, obiektywy macro zazwyczaj są znacznie ostrzejsze. Do tego znacznie lepiej sprawdzą się np. przy fotografii kulinarnej. Klasyczne obiektywy 50 i 85 mm mają dość dużą minimalną odległość ostrzenia, przez co dość ciężko zaakcentować jest detal.

Do tego obiektyw jest naprawdę ostry już od maksymalnej wartości przysłony, więc z powodzeniem może zastąpić obiektyw 50/1.8 wykorzystywany głównie przy portretach. Moim zdaniem zdecydowanie warto rozważyć tę propozycję.

6. Canon 40 mm f/2.8 STM

Cena: ok. 650 zł

Jeden z ulubionych obiektywów naszego Redaktora Prowadzącego. Główną zaletą te szkła są rozmiary i pokrycie pełnej klatki. Co prawda Canon 5D Mark III wyglądaja dość komicznie z takim naleśnikiem, ale taki zestaw ma już całkiem rozsądną wagę podczas podróżowania. Do tego ogniskowa 40 mm jest bardzo uniwersalna, a przysłona f/2.8 pozwala przyjemnie rozmyć tło.

W połączeniu z ceną około 650 zł to ciekawa propozycja dla osób, które szukają lekkiego i uniwersalnego obiektywu do codziennego fotografowania.

7. Tamron / Sigma 17–50 mm f/2.8

Cena: między 1200 a 1500 zł

Celowo nie wymieniłem jednego producenta, ani wszystkich oznaczeń obiektywu. Wojna między użytkownikami Sigmy i Tamrona o tych parametrach jest niemniej zacięta niż w przypadku sporu Canon czy Nikon.

Obiektywy obydwu firm kosztują podobne kwoty, a o wyborze konkretnego modelu decydują podobne czynniki, jak w przypadku wyboru Canon vs. Nikon. To bardzo uniwersalne obiektywy ze względu na rozpiętość ogniskowych, świetnie nadające się do codziennego fotografowania. Duża jasność pozwoli na pracę w kiepskich warunkach oświetleniowych, ale również ładne rozmycie tła. Moim zdaniem to dobry zamiennik podstawowego obiektywu. Kupując aparat warto zobaczyć o ile tańszy będzie sam korpus, a następnie różnicę przeznaczyć na zakup obiektywu o stałym świetle.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Włączamy lampy i robimy zdjęcia! Kilka sposobów na oświetlenie portretowe w studio Idealny aparat na wyjazd. Subiektywnie o sprzęcie po powrocie z Dubaju Kompletujemy sprzęt studyjny - od czego zacząć, żeby nie stracić fortuny? Mój przepis na zdjęcie - księżyc z wielokrotną ekspozycją Fotografowie opowiadają, jak się reklamować, aby zdobywać klientów Stypendia i granty, czyli jak sfinansować swój projekt fotograficzny Podstawy światła błyskowego. Jakiego typu lampy wybrać? Frymografia: Trzeba zapłacić Jak zrobić własny film hyperlapse bez tony drogiego sprzętu? Świat jak na dłoni, czyli tworzenie małej planety z panoramy 360 stopni [wideoporadnik] Droga Mleczna sfotografowana w mieście? Dzięki ETTR to możliwe! Zanotuj, zapisz, narysuj, a potem weź aparat Retusz w świecie fotografii, czyli od propagandy po piękną sztukę Frymografia: Opowieści niedojrzałe Wszystko, co musisz wiedzieć zaczynając pracę z Adobe Lightroom [wideoporadnik] Twarz to nie portret! Czyli kilka rad dla portretujących. Synchronizacja błysku z krótkimi czasami naświetlania - jak to działa? [poradnik] Frymografia: Między dwoma biegunami Skopiuj kolorystykę z dowolnego zdjęcia w mniej niż 10 minut [wideoporadnik] 10 rad jak nie popełniać fotograficznych błędów Frymografia: Historii równanie Szczegół czy ogół - co pokazać na zdjęciach Adobe Photoshop CC 2014 - pierwsze 10 dni po aktualizacji

Popularne w tym tygodniu:

Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować 6 starych aparatów, które są wciąż warte uwagi Podstawy fotografii. Jak korzystać z przysłony? [wideoporadnik] A może warto trochę zwolnić i skupić się na zdjęciach? Jak poradzić sobie z cyfrowym chaosem i sprawnie zarządzać swoimi zdjęciami? Pełna klatka, APS-C, a może coś jeszcze? Jaki format matrycy wybierasz i dlaczego?