Nowy tajemniczy algorytm ma działać cuda w aparatach mobilnych

Projektanci z kanadyjskiego startupu Algolux przedstawiają innowacyjny algorytm dla aparatów mobilnych, który ma docelowo zdecydowanie polepszyć jakość zdjęć ze smartfonów oraz sprawić, że będą cieńsze i tańsze. Brzmi pięknie, ale czy prawdziwie?

Do końca nie wiadomo, jak to wszystko ma działać, ponieważ tajemnica działania rozwijanego przez kanadyjski startup Algolux algorytmu nie została ujawniona. W praktyce jednak system ma usprawniać fotografowania na dwa główne sposoby.

Po pierwsze, program "Virtual Lens" (Wirtualny obiektyw) ma analizować dane obiektywu zastosowanego w danym urządzeniu i skutecznie korygować aberację chromatyczną na poczekaniu. Ogólnie rzecz biorąc, dzięki temu zdjęcia mają być o wiele bardziej wyraźne oraz pozbawione niechcianych, kolorowych obwódek dookoła obiektów. Na dowód działania algorytmu firma prezentuje rzekome przykładowe zdjęcia:

Kolejną funkcją aplikacji ma być "Virtual IS", czyli wirtualny system stabilizacji obrazu. Z założenia program ma wykorzystywać nie tylko tylny aparat do robienia zdjęć, ale również przedni do rejestrowania filmu oraz żyroskop wbudowany w smartfona. Następnie system ma przeanalizować wszystkie zebrane na raz informacje i sprawić, że rozmyte i poruszone zdjęcie stanie się ostre. Taka wirtualna stabilizacja ma umożliwić również konstruowanie cieńszych i tańszych aparatów w smartfonach.

Wszystko brzmi bardzo pięknie, ale mocno obawiam się o rzeczywiste zastosowanie i obiekcje użytkowników nagrywanych przednią kamerą. Nie każdy smartfon może sobie poradzić z jednoczesnym wykorzystywaniem dwóch kamer jednocześnie. Nie tylko ze względu na niską wydajność, ale też szybkie wykorzystywanie baterii czy zabezpieczenia systemowe (np. iOS). Poza tym obawiam się też opóźnień w działaniu całego systemu — nie tylko lagowania, ale też wydłużenia procesu zapisu zdjęć. Bądźmy jednak dobrej myśli i poczekajmy na efekt finalny. Oby był tak dobry, jak opisują go twórcy. Wtedy fotografia mobilna postawi duży krok na przód.

Zobacz również: Lightroom Mobile - test

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Fotografia mobilna:

7 pomysłów na ciekawe zdjęcia smartfonem - bez wychodzenia z domu Za duży nos, za małe uszy. Mobilne portrety. VSCO nieudolnie walczy z Instagramem Instagram stworzył darmową aplikację do nagrywania filmów hyperlapse Smartfon jak cytryna, czyli co można wycisnąć z aparatów w słuchawce? Część II Kiedyś i dziś na jednym zdjęciu, czyli układanki fotograficzne z aplikacją Timera Lenka, czyli czarno na białym w smartfonowym aparacie Profesjonalni fotografowie mobilni istnieją. Poznajcie grupę Tiny Collective Afterlight - edytor, który warto przetestować Smartfon jak cytryna. Co można wycisnąć z aparatów w słuchawce? Kolorowe kredki w smartfonie noszę, czyli Repix Okulary przeciwsłoneczne Tens przenoszą Instagrama do świata rzeczywistego Fisheye Pro, czyli emulator rybiego oka Fotograficzne inspiracje z Instagrama [cz. 3] Lory Stripes, czyli paski, linie i zawijasy Blender - program, który nie zawiera filtrów, ale potrafi nieźle namieszać Diana Photo App, czyli aplikacja dla fanów "True Detective" W fosie z iPhone'em, czyli fotografia koncertowa przez smartfona Koniec z losowymi zdjęciami, czyli R.I.P. Rando Zaskakujące Rando, czyli fotograficzna zabawa na okrągło Zagraniczni fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie Nos jak u Pinokia i twarz jak po botoksie, czyli Facetune w akcji Polscy fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie Mextures - aplikacja do obróbki zdjęć w sposób inny niż wszystkie

Popularne w tym tygodniu:

Darmowa aplikacja, dzięki której wrzucisz zdjęcia na Instagram z poziomu komputera