Jak wykonać jesienny portret? [poradnik]

Za oknem bogactwo barw - aż grzech siedzieć w domu. Przedstawiamy Wam kilka praktycznych rad, jak wykonać aparatem lepszy jesienny portret.

Zobacz 2 zdjęcia

©Jakub Kaźmierczyk

Jesień to jedna z moich ulubionych pór roku. Nie jest ani za gorąco, ani zbyt zimno, a z punktu widzenia fotografa to chyba najbardziej fotogeniczna pora roku. Mnogość kolorów i sprzyjające światło to świetne warunki do dobrych zdjęć.
Pod moimi artykułami często pojawiają się komentarze, że zdjęcia robię profesjonalnym sprzętem, i że nie ma szans, żeby osiągnąć podobne efekty amatorskimi lustrzankami. Do tych zdjęć specjalnie wziąłem ze sobą Canona 50D i obiektyw 50/1.4, z którym ewidentnie było coś nie tak, bo zrobienie ostrego zdjęcia graniczyło z cudem.
W dzisiejszym poradniku udzielę Wam kilku rad, jak zrobić niezły portret na jesiennym spacerze. Nie będzie to poradnik o bardziej wymyślnych sesjach zdjęciowych, a zbiór rad, które pomogą Wam przynieść lepsze zdjęcie z październikowego spaceru.

1. Sprzęt

Zwykła torba, blenda i lustrzanka z obiektywem 50mm w zupełności wystarczą :)

Tak jak wspomniałem we wstępie — nie potrzebujecie żadnego wypasionego aparatu. Najlepiej sprawdzi się aparat z jasnym obiektywem o ekwiwalencie ogniskowych 50–100 mm. Najpopularniejszy zestaw wśród początkujących fotografów, czyli lustrzanka z matrycą APS-C i obiektyw 50/1.8 sprawdzi się w 100%. Możecie użyć również bezlusterkowca mikro 4/3 z obiektywem np. 45/1.8, czy pełnoklatkowego korpusu z obiektywem 50 lub 85 mm. Jasny obiektyw pomoże Wam osiągnąć niewielką głębię ostrości.
Nie zabierajcie ze sobą dwóch korpusów i 5 obiektywów, spacerowe portrety mają być na luzie :)

2. Akcesoria

Zawsze w bagażniku wożę blendę 60×90, która jest mała, lekka i mieści się do mojej codziennej torby. Do tego bez problemu jestem w stanie przytrzymać ją jedną ręką, podczas gdy drugą trzymam aparat i robię zdjęcia. Nie wysilajcie się na targanie blendy 150×180 cm. Strobing też bym odpuścił — nie warto psuć tego, co daje nam matka natura.

3. Miejsca

W każdym mieście znajdzie się miejsce, w którym zrobicie przyjemne dla oka jesienne portrety. Ja bardzo lubię bulwary nad Odrą, a zdjęcia wykorzystane w poradniku zrobiłem na bulwarze Ikara przy Politechnice Wrocławskiej. Równie dobrze może to być park, czy centrum miasta. Proponuję Wam zrobić część zdjęć na naturalnym tle, a część na tle np. ciekawych budynków, dzięki temu materiał będzie bardziej zróżnicowany.

4. Dobrane kadry

W kwestii luźnych portretów jestem raczej konserwatywny i preferuję klasyczny trójpodział. Nie twierdzę, że to jedyna dobra droga, ale dla osoby początkującej — najbezpieczniejsza. Zdecydowanie odradzam kadrowanie, gdzie twarz osoby będzie w centralnym punkcie kadru.

Zobacz również: Korzystanie z dwóch monitorów

Bawcie się robieniem zdjęć! Ja zazwyczaj przed tego typu zdjęciami przeglądam bazę dowcipów i trzymając palec na spuście migawki czekam na reakcję modelki. Warto potem takie zdjęcia połączyć w jeden plik, co widać na zdjęciu powyżej. Cały czas patrzyłem w wizjer, po czym zawołałem Agnieszkę, a dzięki trybowi zdjęć seryjnych udało mi się uzyskać takie połączenie zdjęć.

5. Ciuchy, stylizacje makijaże

Pamiętajcie, że wyszliście na luźne zdjęcia, więc odradzam zbyt wymyślne stylizacje, czy typowo sesyjny makijaż. Unikajcie pstrokatych ciuchów, typu leginsy w panterkę połączone z różową bluzą w kwiaty. Jesień gwarantuje bogactwo kolorów, więc nie starajcie się tego zdominować. Dobierajcie kolory ciuchów tak, aby współgrały z jesienną aurą. Czerwienie, żółcie, pomarańcze i brązy — te kolory zdecydowanie będą pasować. Róże, fiolety, błękity — te kolory lepiej sprawdzą się na wiosnę.
Prosty makijaż również pomoże
Wam wydobyć więcej naturalności z takiej prostej, spacerowej sesji.

6. Obróbka

W tego typu zdjęciach używam raczej delikatnej obróbki. Delikatne podbicie kolorów, wyrównanie poziomów i korekcja niedoskonałości skóry — właściwie na tym się kończy. Zdecydowanie odradzam mordowanie takich zdjęć narzędziami dodge&burn, czy tworzenia kilkunastu warstw. To tylko zwykłe, klasyczne jesienne portrety :). Lubię również eksperymentować z czernią i bielą, Wy też spróbujcie.

Póki pogoda za oknem nie odstrasza, wyłączcie komputery, weźcie dziewczynę/chłopaka i idźcie z nią/nim na spacer! Wystarczy pół godziny, żeby przynieść z takiego spaceru kilka ciekawych, pamiątkowych zdjęć. Nie trzeba do tego tony sprzętu za kilkadziesiąt tysięcy złotych, a wystarczy zwykły aparat i blenda!

Efekty:

Zobacz więcej artykułów z serii: Poradniki o fotografii portretowej

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Podwójna ekspozycja w 5 minut w Adobe Photoshop [wideoporadnik] Efekt tilt-shift w Gimpie – szybko, łatwo i za darmo Świeże kąski w Adobe Camera RAW 8.1 [wideoporadnik] Adobe Photoshop CC – co nowego? [wideoporadnik] Efekt retro w Gimpie? Wystarczy 5 minut! [wideoporadnik] Podstawy fotografowania jedzenia - prosto, naturalnie i w domu [poradnik]