© Jacek Kołodziejski / jacekkolodziejski.com

Jacek Kołodziejski to fotograf, który zmienił oblicze postrzegania mody w Polsce

Zdjęcia Kołodziejskiego charakteryzują się bardzo kreatywnym podejściem do tematu mody i portretu. Specjalizuje się on w fotografii studyjnej, gdzie udowadnia, że światło jest najlepszym przyjacielem fotografa. Zamieniliśmy kilka słów z Jackiem o jego twórczości.

Jacek Kołodziejski

Jacek Kołodziejski (ur. 1980) jest jednym z najbardziej cenionych polskich fotografów, twórcą filmów i instalacji artystycznych, który łączy dorobek artystyczny z pracą dla prestiżowych marek i magazynów. Ukończył studia na Wydziale Komunikacji Multimedialnej na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, studiował również film i fotografię w Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi. Jest laureatem licznych nagród, a jego prace były wystawiane m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Fotografii w Arles oraz Miesiącu Fotografii w Bratysławie. W 2016 roku Kołodziejski został laureatem jednego z najważniejszych konkursów fotograficznych na świecie — PDN Photo Annual 2016, oraz konkursu PDN "The Look — where fashion meets art".

Reprezentuje go agencja Shootme.

Marcin Watemborski: Jacek, jesteś jednym z bardziej uznanych fotografów mody w Polsce. Jak właściwie jest z tą fotografią u Ciebie? Skąd to się wzięło?

Jacek Kołodziejski: Myślę, że z fotografią jest  jak z każda inną dziedziną — im szybciej zaczynasz, tym lepiej dla Ciebie. Na początku musisz się sporo nauczyć, żeby przebić się przez wszystkie sprawy techniczne. Ja miałem to szczęście, że już jako bardzo młoda osoba eksperymentowałem z oświetleniem, technikami czy podstawami postprodukcji. 

Później była Akademia Sztuk Pięknych w Poznaniu. Szybko sobie uświadomiłem, że fotografia wcale nie jest dla mnie najważniejsza, tylko raczej pomysł, jaki masz do przekazania. Fotografia to tylko narzędzie, technika.

We współczesnym świecie fotografia jest absolutnie wszędzie. To, co wyróżnia fotografa, to tylko pomysł.

Czym jest fotografia?

Fotografia cały czas dzieli się na różne podkategorie, trudno się dyskutuję ogólnie o fotografii. Czy nawet o samych fotografach. Myślę, że trzeba znaleźć swoją definicję na to, co się robi.

Zobacz również: Narzędzia korekcji skóry w darmowym Gimpie

Dla mnie fotografia jest tylko nośnikiem obrazu, który chcę wykreować. Czasami buduję instalację, maluję czy szukam długo modeli, którzy będę pasować do mojej koncepcji. Fotografia nie zostawia za dużo miejsca na błąd — każda niedoskonałość może spowodować rozpad projektu, a z drugiej strony trzeba zachować pewną dozę szaleństwa. Może te skrajności powodują, że nadal zajmuję się tym medium.

Jak postrzegasz siebie w świecie fotografii?

Jakby nie patrzeć, jestem fotografem, chociaż na moją fotografię składa się wiele czynników. Często mam wrażenie, że bardziej jestem reżyserem swoich pomysłów. Fotografia to tylko sfinalizowanie tego, co chciałem osiągnąć, powiedzieć.

Jak zaczynasz realizację swoich wizji?

Zanim wejdę na plan, projekty przechodzą fazę szkiców. Co do samego procesu fotografowania - raczej podchodzę do niego zimno, denerwuję się czy wszystkie elementy zgrają się. Praca na planie to działanie zespołowe, każdy musi z siebie dać 100%, żeby efekt końcowy był satysfakcjonujący.

Niedawno wydałeś swój pierwszy album o nazwie „Freckle/s”. Jak było z tym projektem?

Pracowałem nad nim ostatnie dwa lata, chociaż znalazł się w nim projekt sprzed dziesięciu lat. Bardzo konceptualny -  zamówiłem w Zakładzie Robotyki idealny kwadrat, który został wycięty w metalowej płytce. Położyłem go w ciemni na papierze światłoczułym i naświetliłem.

Powtórzyłem ten proces tysiąc razy, naświetlając papier przez papier. Każdy kolejny obraz stał się negatywem kolejnego. W rezultacie tego eksperymentu idealny kwadrat zamienił się w plamę — piega. Później ten konceptualny zabieg zainicjował poszukiwania estetyczne na poziomie różnych mediów: malarstwa, instalacji, rzeźby – wykorzystanych w jednym celu: aby stworzyć fotografię.

Właściwie można powiedzieć, że nie jesteś tylko fotografem. Robisz wszystko od początku do końca.

Trudno mi jednoznacznie zdefiniować to, co robię. Sam często buduję instalację, wymyślam bardzo precyzyjnie to, co chcę osiągnąć. Wszystko składa się na nieustanne poszukiwania.

Co Cię inspiruje do tak rozbudowanych działań?

Zawszę powtarzam, że inspiracje leżą wszędzie, trzeba tylko na nie umieć spojrzeć. Fascynuję się wieloma rzeczami i trudno mi jednoznacznie wskazać źródło. Myślę, że ostatnio jeżeli coś oglądam lub czytam, to raczej w całkowitej skrajności do tego, co robię.

Czym pracujesz?

No cóż, daleko mi do czytania najnowszych recenzji najnowszego sprzętu. Pracuję na najwyższych modelach, moim zdaniem najlepszych producentów. Zazwyczaj pracuję na aparacie średnioformatowym.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotograf rozstawił pułapki fotograficzne na dzikie zwierzęta. Efekt jest niesamowity Zdjęcia, na których ustawisz ostrość po naciśnięciu spustu Sylwetki naszych czytelników: Paulina Skonieczna Tomasz Kulbowski: "Lubię, gdy zdjęcia pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi" Ciała zamrożone w tańcu Elwira Kruszelnicka mówi o anonimowości człowieka w przestrzeni miejskiej Szóste wielkie wymieranie na zdjęciach Jacka Kusza Wirtualna wycieczka po największych targach fotograficznych w Polsce Wyniki VII edycji Konkursu Fotograficznego Empiku Zdjęcia sprzed 100 lat pokazują, jak wyglądała Antarktyda przed postępującym ociepleniem klimatu Znamy zwycięzcę World Press Photo 2018. Ronaldo Schemidt został Fotografem Roku Zwierzęta z osobowością na portretach Tima Flacha [inspiracja]

Popularne w tym tygodniu:

Dzieci z zespołem Downa w wyjątkowej sesji. Zostały bohaterami bajek Disneya Niecodzienne portrety dostojnych kur. Widziałeś, że jest ich aż tyle? Fotograf ostrzega przed czarnym piątkiem: Pomyśl zanim kupisz Zay Yar Lin: od kapitana statku do nagradzanego fotografa Mistrzostwo w malowaniu światłem. To zdjęcie powstało w aparacie Majestatyczne portrety rzadkich okazów ptaków Ekstremalny fotograf z Polski. Piotr Deska opowiedział o wyjątkowej pasji Piękne portrety dojrzałych kobiet, które dzielą się życiowymi przemyśleniami Świetne fotomanipulacje stworzone z miłości do przyrody Łukasz Gawroński opowiada, jak realizował zdjęcia do spektaklu "Mock. Czarna Burleska" Fotografia uliczna z psami w roli głównej. Chris Porsz opowiada o "Barking" Najważniejsze zdjęcia ostatnich 10 lat, wybrane przez agencję Reutera