Koloryzowane zdjęcia rosyjskich snajperek podbijają Internet. Oto historia jednej z nich

Ostatnio coraz częściej w Internecie pojawiają się historyczne zdjęcia, które dostają nowe życie. Wszystko dzięki retuszerom, którzy zajmują się odnawianiem starych zdjęć i ich koloryzowaniem. Właśnie w ten sposób odświeżono fotografie oraz historię "Pani Śmierć", czyli Ludmiły Pawliczenko, oraz wielu innych rosyjskich snajperek.

Szeregi radzieckich oddziałów wojskowych podczas II wojny światowej często zasilały kobiety. Nie występowały one jednak tylko w roli sanitariuszek, ale czynnie walczących żołnierzy. Wiele z nich było snajperkami, o znakomitej renomie. Nie miały one żadnych oporów przed walką. Jedną z nich była Ludmiła Pawliczenko, która na swoim koncie miała ponad 300 celnych strzałów w przeciągu niecałego roku.
Na zdjęciu: Ludmiła Pawliczenko. Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Szeregi radzieckich oddziałów wojskowych podczas II wojny światowej często zasilały kobiety. Nie występowały one jednak tylko w roli sanitariuszek, ale czynnie walczących żołnierzy. Wiele z nich było snajperkami, o znakomitej renomie. Nie miały one żadnych oporów przed walką. Jedną z nich była Ludmiła Pawliczenko, która na swoim koncie miała ponad 300 celnych strzałów w przeciągu niecałego roku.

W czerwcu 1941 roku wojska nazistowskich Niemiec napadły na Związek Radziecki z celem podboju państwa oraz zniewolenia ludności. W odpowiedzi na to ponad 2000 rosyjskich kobiet zostało wcielonych jako snajperki. Artystka Olga Shirnina postanowiła oddać im hołd, retuszując i kolorując ich zdjęcia.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

W czerwcu 1941 roku wojska nazistowskich Niemiec napadły na Związek Radziecki z celem podboju państwa oraz zniewolenia ludności. W odpowiedzi na to ponad 2000 rosyjskich kobiet zostało wcielonych jako snajperki. Artystka Olga Shirnina postanowiła oddać im hołd, retuszując i kolorując ich zdjęcia.

Rosyjskie strzelczynie wyborowe dziesiątkowały nazistowskich żołnierzy. Największa sławę wśród nich zyskała właśnie Ludmiła Pawliczenko, znana również jako ”Pani Śmierć”. Z pochodzenia była Ukrainką – urodziła się w Białej Cerkwi, 12 lipca 1916 roku. W wieku 14 lat rozpoczęła swoją karierę strzelecką w kijowskim klubie i odnosiła w tym liczne sukcesy.
Na zdjeciu: Ludmiła Pawliczenko. Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Rosyjskie strzelczynie wyborowe dziesiątkowały nazistowskich żołnierzy. Największa sławę wśród nich zyskała właśnie Ludmiła Pawliczenko, znana również jako ”Pani Śmierć”. Z pochodzenia była Ukrainką – urodziła się w Białej Cerkwi, 12 lipca 1916 roku. W wieku 14 lat rozpoczęła swoją karierę strzelecką w kijowskim klubie i odnosiła w tym liczne sukcesy.

Tuż po obronie pracy magisterskiej z historii została ochotniczką w walce z niemieckim najeźdzcą. Dzięki licznym medalom z zawodów strzeleckich przekonała urzędników do tego, by ci skierowali ją do oddziałów frontowych. W ten sposób Pawliczenko trafiła do 25. Dywizji Strzeleckiej.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Tuż po obronie pracy magisterskiej z historii została ochotniczką w walce z niemieckim najeźdzcą. Dzięki licznym medalom z zawodów strzeleckich przekonała urzędników do tego, by ci skierowali ją do oddziałów frontowych. W ten sposób Pawliczenko trafiła do 25. Dywizji Strzeleckiej.

W trakcie swojej niespełna rocznej służby stacjonowała w Bielajewkach, Odessie (187 trafień) oraz Sewastopolu. W czasie obrony ostatniego miasta była ona już na stanowisku podporucznika i zajmowała się szkoleniem innych snajperów. W maju 1942 roku na jej koncie było już 257 trafień. Po eksplozji pocisku moździerzowego Pawliczenko trafiła do szpitala.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

W trakcie swojej niespełna rocznej służby stacjonowała w Bielajewkach, Odessie (187 trafień) oraz Sewastopolu. W czasie obrony ostatniego miasta była ona już na stanowisku podporucznika i zajmowała się szkoleniem innych snajperów. W maju 1942 roku na jej koncie było już 257 trafień. Po eksplozji pocisku moździerzowego Pawliczenko trafiła do szpitala.

Ze względu na odniesione rany na polu bitwy i trudną rehabilitację, Pawliczenko nie znalazła się ponownie na froncie. Jej dalsza kariera skoncentrowała się na wygłaszaniu odczytów nakłaniających do walki w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie. Była ona również pierwszą obywatelką ZSRR przyjętą przez prezydenta USA. Był nim wtedy Franklin Delano Roosevelt, który ofiarował Ludmile rewolwer Colt. Kanada ugościła ją natomiast, wręczając strzelbę marki Winchester, która później trafiła do Muzeum Broni w Moskwie. Prywatnie Pawliczenko przyjaźniła się w późniejszym czasie z żoną Roosevelta – Eleonorą.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Ze względu na odniesione rany na polu bitwy i trudną rehabilitację, Pawliczenko nie znalazła się ponownie na froncie. Jej dalsza kariera skoncentrowała się na wygłaszaniu odczytów nakłaniających do walki w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie. Była ona również pierwszą obywatelką ZSRR przyjętą przez prezydenta USA. Był nim wtedy Franklin Delano Roosevelt, który ofiarował Ludmile rewolwer Colt. Kanada ugościła ją natomiast, wręczając strzelbę marki Winchester, która później trafiła do Muzeum Broni w Moskwie. Prywatnie Pawliczenko przyjaźniła się w późniejszym czasie z żoną Roosevelta – Eleonorą.

Zobacz również: Narzędzia korekcji skóry w darmowym Gimpie

Po powrocie do Rosji Ludmiła Pawliczenko została odznaczona orderem Złotej Gwiazdy Bohatera Związku Radzieckiego oraz otrzymała stopień majora. Po wojnie kontynuowała karierę historyka oraz dostała pracę w Dowództwie Marynarki Wojennej.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Po powrocie do Rosji Ludmiła Pawliczenko została odznaczona orderem Złotej Gwiazdy Bohatera Związku Radzieckiego oraz otrzymała stopień majora. Po wojnie kontynuowała karierę historyka oraz dostała pracę w Dowództwie Marynarki Wojennej.

Potwierdzony wynik celnych trafień Ludmiły Pawliczenko wynosi 309 strzałów, w tym 36 zastrzelonych snajperów wroga. Zmarła 10 października 1974 roku w Moskwie. 

Zdjęcia wykorzystane za zgodą retuszerki.
Autorka retuszu: Olga Shirnina / Facebook

Potwierdzony wynik celnych trafień Ludmiły Pawliczenko wynosi 309 strzałów, w tym 36 zastrzelonych snajperów wroga. Zmarła 10 października 1974 roku w Moskwie.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą retuszerki.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Fotograf Chris Crisman pokazuje, jak kobiety radzą sobie w "męskich zawodach" Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Rosyjska fotografka tworzy bajkowe portrety z pomocą... niedźwiedzia Wcześniej niepublikowane zdjęcia z misji Apollo 15 odnalezione w szufladzie Magdalena Wasiczek i jej bajeczny, bokehowy świat mikroprzestrzeni Cudowny film poklatkowy, pokazujący Drogę Mleczną został nagrany... z pokładu Boeinga 777 Jurorzy wybrali zwycięzców LensCulture Portrait Awards 2017. Zobacz najlepsze portrety Plaża Bondi wygląda przepięknie, gdy spojrzymy na nią z góry Kształty ukryte na portretach to świetna kampania promująca adopcję zwierząt Szymon Barylski z nagrodą za zdjęcie roku konkursu BZ WBK Press Photo 2017 Kolorowe zdjęcia z II wojny światowej rzucają nowe światło na historię świata Na tym niesamowitym zdjęciu zobaczycie Ziemię widzianą pomiędzy pierścieniami Saturna National Geographic i NASA pokazują parki narodowe widziane z kosmosu Szwajcaria podczas zimy wygląda jak kraina z bajek Todd Webb – legendarny fotograf, który pozostawał w cieniu sław Litewskie jeziora widziane z drona przypomina powierzchnię księżyca Bruno Roseti odwiedził i sfotografował fascynujące życie plemienia Luo Sony World Photography Awards 2017 - poznajcie zwycięzców największego konkursu fotograficznego świata Mark Mawson zamienia ciecze w piękne kolorowe kwiaty Kupując ”kota w worku”, trafił na tajemnicze negatywy mistrza fotografii Polacy zdominowali konkurs Fine Art Photography Awards

Popularne w tym tygodniu:

Pete Souza, fotograf Obamy, oficjalnie odpowiada za zdjęcia prezydenta Underwooda z „House of Cards” ”Słabe żarty i mocne zdjęcia” to specjalność Elżbiety Adamskiej vel "Nieśmigielskiej" Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Genialny montaż, dynamiczny dźwięk i wspaniałe zdjęcia - takiego Nowego Jorku jeszcze nie znacie Magazyn "Junebug" zaprezentował 50 najlepszych zdjęć zaręczynowych 2017 roku Fotograf Chris Crisman pokazuje, jak kobiety radzą sobie w "męskich zawodach" Palety barw Pantone'a otaczają nas wszędzie. Oto niepodważalny dowód Porzuciła sport, by fotografować urocze niemowlaki. Jej zdjęcia są wspaniałe! Cudowny film poklatkowy z Wielkiego Kanionu pokazuje piękne formacje chmur W ciągu 5 lat odwiedziła 30 krajów i ponad 500 miejsc, by zrobić te zdjęcia Krótkowzroczność to plaga współczesnego świata. Oto jak powstał nowy projekt Andreasa Varro ”Social Satire” Joshua Paul kontra współczesne standardy. Tak widział Formułę 1 w obiektywie aparatu wielkoformatowego