Domowe studio z lampami za 300 zł – czy to ma sens? [test]

fot. Jakub Kaźmierczyk

fot. Jakub Kaźmierczyk

Rozpadają się po pierwszym użyciu, nie trzymają mocy i do niczego się nie nadają – niektórzy wygłaszają takie opinie o tanich, budżetowych lampach błyskowych. Kiedy jednak nie mamy pieniędzy na profesjonalny sprzęt, a chcemy nauczyć się wykonywać studyjne portrety, trzeba znaleźć sensowne rozwiązanie. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie rezultaty można osiągnąć za pomocą lamp za ok. 300 zł.

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 1]

Pamiętacie poradniki o budowie własnego studia, które pojawiły się kilka tygodni temu? Opisywałem w nich poszczególne elementy, które na pewno przydadzą się Wam do kompletowania własnego studia.

Dzięki uprzejmości firmy Fripers mogłem przetestować dla Was najtańszy z możliwych zestawów oświetlenia błyskowego. Kosztuje on zaledwie 286 zł, a w jego skład wchodzą:

  • dwie żarówki błyskowe o mocy 45 Ws,
  • dwie oprawki pojedyncze,
  • dwa statywy oświetleniowe o wysokości 220 cm,
  • dwie białe parasolki transparentne o średnicy 100 cm.

Z tego typu budżetowych zestawów w większości korzysta się w domu, zatem test lamp również przeprowadziłem u siebie w mieszkaniu. Ma on udowodnić, że wydając naprawdę nieduże pieniądze, można mieć choć namiastkę oświetlenia studyjnego. Zdjęcia wykonywałem aparatem Canon 50D z obiektywem 70-200/2.8L przy ogniskowej około 80 mm i przysłonie f/7.1.

Przysłonę celowo domknąłem do takiej wartości przede wszystkim ze względu na jasność tańszych obiektywów, która przy dłuższym końcu wynosi zazwyczaj f/5.6 – f/6.3. Tak więc podobne zdjęcia możemy zrobić każdym innym aparatem z obiektywem np. 17-85 czy 70-300. Oczywiście zdjęcia prezentowane w artykule powstały przy użyciu tego zestawu.

Sesja

Sesję wykonywałem w mieszkaniu tak, aby warunki były jak najbardziej zbliżone do tych, w których będziecie wykorzystywać podobne lampy. Za tło posłużył mi pomarańczowy brystol za 2 zł, przyklejony do ściany za pomocą taśmy dwustronnej. W związku z tym, że w fotografii studyjnej zazwyczaj zaczyna się od portretowania najbliższych, postanowiłem wykonać właśnie sesję portretową.

Zdecydowałem się na ustawienie lamp typu clamshell (muszla) z miękkim światłem kontrowym, które bardzo lubię. Schemat ten oznacza jedno światło górne oraz słabsze o około 50% światło dolne. Ponieważ nie mam trzech lamp, użyłem blendy, która leżąc na kolanach modelki, wypełniała cienie rzucane przez górną lampę. Z tyłu stała lampa, która służyła za światło kontrowe. Poprzez założenie parasolki ograniczyłem jej moc oraz zmiękczyłem światło, unikając brzydkich cieni rzucanych przez włosy na twarz. Poza tym chciałem, aby portrety były delikatne, wiec twarde światło kontrowe od razu odpada.

Praca z zestawem

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 2]

Lampy zrobiły na mnie pozytywne wrażenie, podobnie jak cały zestaw. Mimo że każda z nich kosztuje około 40 zł, są całkiem nieźle wykonane i nie odnosi się wrażenia, że za chwilę rozpadną się w rękach. Każda z nich ma przycisk „Test”, gniazdo synchronizacji, diodę gotowości i fotocelę. Po zamontowaniu lamp do statywów zacząłem robić zdjęcia.

I tu zaczęły się schody. Żadna z nich nie chciała współpracować z moimi wyzwalaczami radiowymi Yongnuo rf-602. Wprawdzie dioda na odbiorniku sygnalizowała gotowość, jednak lampa pozostawała bezczynna. Na szczęście w każdym pudełku znajduje się trzymetrowy kabel synchronizacji, więc po podłączeniu go do odpowiedniego gniazda pojawiły się pierwsze błyski. Fotocele w obydwu lampach radziły sobie bez najmniejszych problemów.

Pojawił się kolejny kłopot – mimo pełnego naładowania lampy nie zawsze błyskały z taką samą mocą. Raz zdjęcie było ciemniejsze, raz jaśniejsze, do tego na zdjęciach można było się dopatrzyć różowawego zafarbu, który na szczęście łatwo dało się usunąć. Nietrzymanie mocy niestety jest bolączką najtańszych systemów oświetleniowych, więc do robienia zdjęć z takimi lampami polecam używanie trybu zapisu w plikach RAW. Dzięki temu za każdym razem można dopasować jasność zdjęcia tak, aby była ona równa na całym materiale z sesji.

Na szczęście odchylenia nie były znaczące i nie wynosiły więcej niż około 0.5EV powyżej oraz 0.8EV poniżej stałego pułapu. Przy większych sesjach, w których do obróbki mamy kilkadziesiąt zdjęć, może być to uciążliwe, ponieważ każdy plik RAW trzeba wywołać z delikatnie innymi ustawieniami. Przy małych, domowych sesjach nie będzie to duża niedogodność.

Kolejną wadą żarówek błyskowych jest bardzo ograniczona możliwość modyfikowania światła. Właściwie możemy używać ich tylko z parasolkami, dedykowanymi kolorowymi filtrami lub bez żadnych modyfikatorów.

Niektórzy krytycy tych tanich lamp mogą stwierdzić,  że moc 45 Ws jest śmiesznie mała. Nic z tych rzeczy! Fotografując przy czułości ISO 100, musiałem przymykać przysłonę do wartości aż f/7.1. Najbardziej lubię pracować na przysłonach rzędu f/2.8, ale niestety lampy nie mają żadnej regulacji, przez co cały czas błyskają pełną. Moim zdaniem to ich największa wada.

Możemy wprawdzie regulować ilość światła poprzez zwiększanie/zmniejszanie odległości od fotografowanego obiektu, wykorzystując prawo odwrotności kwadratów, ale niestety wtedy zmienia się również charakterystyka światła. Robiąc taką sesję przy wykorzystaniu lamp z regulacją, z pewnością zmniejszyłbym delikatnie moc lampy kontrowej, aby uniknąć przepalenia włosów. Niestety, trudno zróżnicować klimat zdjęcia, nie mając możliwości regulacji.

Bardzo pozytywne wrażenie zrobiły na mnie statywy. Mimo niewielkich rozmiarów są bardzo stabilne i bez problemów mogłyby utrzymać większe lampy. Bardzo dobrze sprawdzają się w małych wnętrzach, jak np. moje mieszkanie, w którym nie ma miejsca na rozkładanie większych statywów o szerszym rozstawie nóg. Niczego nie mogę zarzucić również parasolkom. Nie zauważyłem, aby przekłamywały kolorystykę zdjęć, są dobrze wykonane i doskonale spełniają swoje zadanie.

Podsumowanie

Kulisy powstawania zdjęć do internetowej kampanii reklamowej Pizza Hut

fot. Jakub Kaźmierczyk

fot. Jakub Kaźmierczyk

Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że podczas pracy z tym zestawem byłem w siódmym niebie. Bardzo denerwuje brak stabilności mocy błysku i współpracy z moimi wyzwalaczami. Praca staje się zdecydowanie mniej komfortowa, a przejrzenie zdjęć na monitorze aparatu trochę zniechęca, głównie z tego względu, że niektóre klatki są ciemniejsze, a niektóre jaśniejsze od innych. Ograniczona możliwość modyfikacji światła również nie skłania do korzystania z zestawu.

Rozpoczynając jednak przygodę z fotografią i tak raczej będziemy korzystać z parasolek, a nie droższych softboxów. Brak regulacji też jest nieco uciążliwy, ale za cenę niespełna 300 zł naprawdę można wiele wybaczyć. Pod tym względem zestaw nie ma sobie równych! Nie mając możliwości dozbierania funduszy do droższych rozwiązań, bez wahania kupiłbym właśnie taki lub podobny zestaw.

Jest to świetne rozwiązanie dla początkujących, dzięki któremu można poznać możliwości i charakterystykę światła błyskowego, uczyć się różnych schematów oświetleniowych i po prostu bawić się światłem. To także bardzo dobry start do budowania bardziej zaawansowanego zestawu studyjnego. Kupując jedną, droższą lampę, możemy użyć statywu z tego zestawu, a jedną z żarówek błyskowych doświetlić dodatkowo tło. Z mojego punktu widzenia to świetny zestaw dla kogoś, kogo po prostu nie stać na nic lepszego, a chce robić zdjęcia. Takie chęci naprawdę się liczą.

  • bajecznie niska cena
  • kompaktowe rozmiary
  • solidność wykonania – jak za taką cenę
  • wystarczające możliwości dla początkujących
  • opcje dalszej rozbudowy zestawu
  • niestabilność mocy
  • różowawy zafarb błysku
  • niekompatybilność z wyzwalaczami Yongnuo
  • brak regulacji mocy błysku
  • ograniczone możliwości modyfikacji światła

W kolejnych wpisach postaram się przetestować zestawy z wyższych półek cenowych.

__________

Budujemy domowe studio, najtańsze rozwiązania [poradnik/test]

Za dostarczenie sprzętu do testów dziękujemy firmie Freepers, właścicielowi sklepu fripers.pl.

Więcej na ten temat: Canon 50D
  • Krzychm

    Zestaw rzeczywiście tani, ale brak regulacji mocy (jak sam autor zauważył) może być kłopotliwy. Sugerowałbym zakup choć jednej lampki z regulacja mocy. Sam używam FV-120SMA 120Ws. Ma żarówkę pilotującą, regulacje mocy i współpracuje z YN-602. Oczywiście zestaw jest już wtedy droższy (FV kosztuje 240 zł) 

  • http://www.facebook.com/kamil.wasniowski Kamil Waśniowski

    Super artykuł – właśnie tego typu poradniki powinny pojawiać się na fotoblogii!
    Przydałby się jeszcze tego typu artykuł z lampami systemowymi. Duża część fotografów boi się zdjąć lampe z gorącej stopki aparatu, a tanie wyzwalacze np Yongnuo pozwalają stworzyć ciekawe zdjęcia. Zakładam, że większość początkujących fotografów z lustrankami posiada przynajmniej jedną lampę systemową.  Druga lampa (np do światła kontrowego) nie koniecznie musi być producetna aparatu – sprawdzą się wynalazki typu Nissin, YongNuo lub starsze (albo niższe) modele systemowe np 430ex lub 540ez jeśli chodzi o Canona.
    Druga rzecz – przydałoby się jakieś poradniki typowo strobistyczne. Wiadomo, że to temat rzeka, ale są pewne sposoby ujęcia z gatunku ‘must have’ czyli takie które należy opanować.

  • Karol Skrzypiec

    Świetny pomysł z tym strobingiem. 

  • Karol Skrzypiec

    Super fotki, jestem pod wrażeniem.
    No ale to nie sprzęt tylko fotograf robi zdjęcia, czyż nie?
    Ale mam pytanko – rozumiem że to nie są fotki prosto z puszki, powiedz co potem obrabiałeś w PS. Zawsze mnie zastanawia jak uzyskać taki kolor skóry ja na tych fotach.

  • Gusciniec

    koleiny bardzo dobry artykuł mi się podoba

    jeśli już posiadasz taki zestaw napisz artykuł jak można co ustawić (jakieś ciekawe ujęcia pozy) jaki efekt się otrzyma (koleiny video tutorial jak osiągnąć takie piękne klatki) i masz temat na 2 nowe artykuły
    też jestem za jak zrobić taka sesje z 2 lampami w tym jadną na body 
    pozdrawiam 
    PS co za stylowe mieszkanko dla studentów takich w białymstoku nie wynajmują :D

  • Kasia

    Kuba, szczerze lubię to Twoje przyłożenie się do tematu. 

  • http://www.facebook.com/kamil.wasniowski Kamil Waśniowski

    dokładnie – też chciałbym się dowiedzieć co robiłeś w PS.

  • Albert Cz.

    W jednym z poradników Kuby było o tym ;)

  • Albert Cz.

    W jednym z poradników Kuby było o tym ;)

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Dziękuję Wam bardzo za komentarze. 
    Tak, jak wspominałem, niebawem pojawi się poradnik o obróbce kolorystycznej zdjęcia, chętnie również wykorzystam portret aby pokazać jak osiągnąć podobny odcień skóry. 
    Również w niedalekiej przyszłości postaram się przetestować lampy z nieco wyższej półki, ale nadal w niedrogie. 
    Interesuje Was sesja z lampami systemowymi i ustawienie lamp? Robiłem dwie sesje w podobnych warunkach z dwiema lampami – Canonem 580EX II i Tumaxem 386AF-Z. Myślę, że nie byłoby problemu z ich opisaniem :). 
    Jeśli mielibyście jeszcze jakieś pytania – zapraszam!.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Dziękuję Wam bardzo za komentarze. 
    Tak, jak wspominałem, niebawem pojawi się poradnik o obróbce kolorystycznej zdjęcia, chętnie również wykorzystam portret aby pokazać jak osiągnąć podobny odcień skóry. 
    Również w niedalekiej przyszłości postaram się przetestować lampy z nieco wyższej półki, ale nadal w niedrogie. 
    Interesuje Was sesja z lampami systemowymi i ustawienie lamp? Robiłem dwie sesje w podobnych warunkach z dwiema lampami – Canonem 580EX II i Tumaxem 386AF-Z. Myślę, że nie byłoby problemu z ich opisaniem :). 
    Jeśli mielibyście jeszcze jakieś pytania – zapraszam!.

  • kasper

    Bardzo dobry artykuł. + za przesłanie ‘nie musisz wydawać fortuny żeby po prostu robić zdjęcia’.

  • http://www.facebook.com/people/Łukasz-Białas/100000859824580 Łukasz Białas

    Kolejny bardzo fajny artykuł. A co do kolejnego poradnika o kolorystyce to proponuje dwa przykłady. Jeden na portrecie a jeden jakiś krajobrazowy. 

  • kosa

    proponuje dodać minus za wykonanie statywu jakie kol wiek lekkie trącenie powoduje upadek 

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kosa, moje lampy są całe i zdrowe, mimo że na tych statywach montowałem też quantuumy PT-200.

  • Ryczydupa

    Za 360 zł można mieć dwie lampy systemowe Yongnuo które umożliwiają pracę w terenie. IMHO dużo lepsza inwestycja niż zasilane przez kabel lampy studyjne. 

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Oczywiście, ale za te 360zł będziesz miał jedynie lampy, do tego trzeba kupić uchwyty, statywy i parasolki. Ten test/poradnik opisuje najtańsze z możliwych rozwiązań.

  • Ryczydupa

    Yongnuo. Nie YongNuo. Jak ktośchce dobrą lampę systemową na początek serdecznie polecam model YN 468 bo ma TTL. Do strobingu wymażony model to YN 560. Ma ogólnie większą wydajność. 

  • Hawk_

    @JakubKazmierczyk:disqus  Panie Jakubie czy to w pana mieszkaniu? 
    Jeśli tak to gdzie mogę kupić zestaw takich mebli jak na zdjęciu bo planuję remont :>

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Ikea :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002690421011 Kacper Jasiński

    No dobra, a może tutaj ktoś wie czy jest jakaś możliwość abym zsynchronizował jakieś zewnętrzne lampy z kompaktem posiadającym tryb manualny ale bez gorącej stopki czy gniazda do synchronizacji (konkretnie finepix S1800). Wiem, że istnieją fotocele ale czy dało by się nad takim zestawem zapanować czy też jeżeli chcę mieć dodatkowe oświetlenie muszę najpierw kupić lustrzankę.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kacprze, jak najbardziej jest taka możliwość – właśnie przez fotocelę. Na 100% Twoja lampa wbudowana generuje przedbłysk/przedbłyski pomiarowe, przez które standardowe fotocele nie radzą sobie z wyzwoleniem w odpowiednim momencie. Istnieją dwie opcje – możesz kupić fotocelę zewnętrzną na drugi lub trzeci błysk (czyli na ten właściwy, kiedy to otwiera się migawka) lub zaopatrzyć się w lampy, które posiadają rózne ustawienia fotoceli wbudowanej. Niestety ta druga opcja jest droższa i cięższa do znalezienia na rynku. Wiem, że napewno lampy Fomei mają taką opcję. Jeśli już uda Ci się znaleźć odpowiednią fotocelę to proponuję nalożyć na lampę wbudowaną kawałek folii aluminiowej, tak aby światło było kierowane ku górze, aby nie wpływać tak drastycznie na zdjęcie jak miałoby to miejsce przy lampie skierowanej na wprost.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kacprze, jak najbardziej jest taka możliwość – właśnie przez fotocelę. Na 100% Twoja lampa wbudowana generuje przedbłysk/przedbłyski pomiarowe, przez które standardowe fotocele nie radzą sobie z wyzwoleniem w odpowiednim momencie. Istnieją dwie opcje – możesz kupić fotocelę zewnętrzną na drugi lub trzeci błysk (czyli na ten właściwy, kiedy to otwiera się migawka) lub zaopatrzyć się w lampy, które posiadają rózne ustawienia fotoceli wbudowanej. Niestety ta druga opcja jest droższa i cięższa do znalezienia na rynku. Wiem, że napewno lampy Fomei mają taką opcję. Jeśli już uda Ci się znaleźć odpowiednią fotocelę to proponuję nalożyć na lampę wbudowaną kawałek folii aluminiowej, tak aby światło było kierowane ku górze, aby nie wpływać tak drastycznie na zdjęcie jak miałoby to miejsce przy lampie skierowanej na wprost.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kacprze, jak najbardziej jest taka możliwość – właśnie przez fotocelę. Na 100% Twoja lampa wbudowana generuje przedbłysk/przedbłyski pomiarowe, przez które standardowe fotocele nie radzą sobie z wyzwoleniem w odpowiednim momencie. Istnieją dwie opcje – możesz kupić fotocelę zewnętrzną na drugi lub trzeci błysk (czyli na ten właściwy, kiedy to otwiera się migawka) lub zaopatrzyć się w lampy, które posiadają rózne ustawienia fotoceli wbudowanej. Niestety ta druga opcja jest droższa i cięższa do znalezienia na rynku. Wiem, że napewno lampy Fomei mają taką opcję. Jeśli już uda Ci się znaleźć odpowiednią fotocelę to proponuję nalożyć na lampę wbudowaną kawałek folii aluminiowej, tak aby światło było kierowane ku górze, aby nie wpływać tak drastycznie na zdjęcie jak miałoby to miejsce przy lampie skierowanej na wprost.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kacprze, jak najbardziej jest taka możliwość – właśnie przez fotocelę. Na 100% Twoja lampa wbudowana generuje przedbłysk/przedbłyski pomiarowe, przez które standardowe fotocele nie radzą sobie z wyzwoleniem w odpowiednim momencie. Istnieją dwie opcje – możesz kupić fotocelę zewnętrzną na drugi lub trzeci błysk (czyli na ten właściwy, kiedy to otwiera się migawka) lub zaopatrzyć się w lampy, które posiadają rózne ustawienia fotoceli wbudowanej. Niestety ta druga opcja jest droższa i cięższa do znalezienia na rynku. Wiem, że napewno lampy Fomei mają taką opcję. Jeśli już uda Ci się znaleźć odpowiednią fotocelę to proponuję nalożyć na lampę wbudowaną kawałek folii aluminiowej, tak aby światło było kierowane ku górze, aby nie wpływać tak drastycznie na zdjęcie jak miałoby to miejsce przy lampie skierowanej na wprost.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kacprze, jak najbardziej jest taka możliwość – właśnie przez fotocelę. Na 100% Twoja lampa wbudowana generuje przedbłysk/przedbłyski pomiarowe, przez które standardowe fotocele nie radzą sobie z wyzwoleniem w odpowiednim momencie. Istnieją dwie opcje – możesz kupić fotocelę zewnętrzną na drugi lub trzeci błysk (czyli na ten właściwy, kiedy to otwiera się migawka) lub zaopatrzyć się w lampy, które posiadają rózne ustawienia fotoceli wbudowanej. Niestety ta druga opcja jest droższa i cięższa do znalezienia na rynku. Wiem, że napewno lampy Fomei mają taką opcję. Jeśli już uda Ci się znaleźć odpowiednią fotocelę to proponuję nalożyć na lampę wbudowaną kawałek folii aluminiowej, tak aby światło było kierowane ku górze, aby nie wpływać tak drastycznie na zdjęcie jak miałoby to miejsce przy lampie skierowanej na wprost.

  • włodek

    juz za 100zł można uzyskać zadawalające efekty http://bit.ly/p63CaG

  • Gombrowitch

    Już się mieszkania dorobiłeś w takim wieku? :O
    Gratuluję talentu i zaradności. No i trzeba mieć jaja, żeby rozkręcić własną działalność. Ja nigdy w siebie tak nie wierzyłem (ale też nie jestem w niczym aż tak dobry). Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

  • Gombrowitch

    Już się mieszkania dorobiłeś w takim wieku? :O
    Gratuluję talentu i zaradności. No i trzeba mieć jaja, żeby rozkręcić własną działalność. Ja nigdy w siebie tak nie wierzyłem (ale też nie jestem w niczym aż tak dobry). Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

  • Anonim

    Srebrna blenda i pomieszczenie zamknięte? Każdy ma własny styl.

  • marcin

    Nie wytrzymałbym mieszkając w takiej klatce..

  • mus

    Takie mieszkanko możesz wynająć za grosze, nawet w Warszawie..

  • Gombrowitch

    To zależy co to są te grosze. We Wrocku za zwykły pokój ceny 800-1000 zł. I to niezbyt wysoki standard. Właśnie skończyłem studia humanistyczne i pewnie nie zarobię więcej niż 1500 zł, więc nawet na wynajem mieszkania raczej samodzielnie nie będę mógł sobie pozwolić.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Kurcze, a skąd tu nagle tyle dywagacji na temat mojego mieszkania :P? Ważne, że jest gdzie spać i pracować :).

  • bialy

    Mam dwa takie statywy jakie testowałeś. Są poręczne i lekkie. Ale też jest to wada gdy chcesz z nimi wyjść w plener (ja kupiłem w sklepie fripers.pl zestaw reporterski). Trzeba statywy dociążyć żeby nie pożegnać się z lampami.
    Z chęcią bym przeczytał twój test rozwiązań dla strobistów. Lampy systemowe, softboxy do tych lamp (lub inne modyfikatory), lub lampy z softboxami dużymi (mocowanie bowens) http://fripers.pl/product_info.php/info/p1586_Uchwyt–mocowanie-BOWENS-do-lamp-reporterskich-FreePower.html
    Sam korzystam z systemu nikona. Podstawową lampą jest sb-900 a dodatkową YN460-II. Tu uwaga dla zainteresowanych. Wbudowana fotocela w Yongnuo jest mało przewidywalna i nie zawsze widzi błysk. Więc obowiązkowo musi pracować z wyzwalaczami.
    Wszyscy mówią że bez profesjonalnych lamp za kilka tys. PLN nie da się zrobić zdjęć. Ale co w wypadku gdy jest to tylko moje hobby? Stawiam na rozwiązania mobilne, dające się zabrać pod pachę i szybkie stworzenie warunków w każdym miejscu bez potrzeby wożenia generatora prądu lub drogich akumulatorów.

  • bialy

    Mam dwa takie statywy jakie testowałeś. Są poręczne i lekkie. Ale też jest to wada gdy chcesz z nimi wyjść w plener (ja kupiłem w sklepie fripers.pl zestaw reporterski). Trzeba statywy dociążyć żeby nie pożegnać się z lampami.
    Z chęcią bym przeczytał twój test rozwiązań dla strobistów. Lampy systemowe, softboxy do tych lamp (lub inne modyfikatory), lub lampy z softboxami dużymi (mocowanie bowens) http://fripers.pl/product_info.php/info/p1586_Uchwyt–mocowanie-BOWENS-do-lamp-reporterskich-FreePower.html
    Sam korzystam z systemu nikona. Podstawową lampą jest sb-900 a dodatkową YN460-II. Tu uwaga dla zainteresowanych. Wbudowana fotocela w Yongnuo jest mało przewidywalna i nie zawsze widzi błysk. Więc obowiązkowo musi pracować z wyzwalaczami.
    Wszyscy mówią że bez profesjonalnych lamp za kilka tys. PLN nie da się zrobić zdjęć. Ale co w wypadku gdy jest to tylko moje hobby? Stawiam na rozwiązania mobilne, dające się zabrać pod pachę i szybkie stworzenie warunków w każdym miejscu bez potrzeby wożenia generatora prądu lub drogich akumulatorów.

  • bialy

    Mam dwa takie statywy jakie testowałeś. Są poręczne i lekkie. Ale też jest to wada gdy chcesz z nimi wyjść w plener (ja kupiłem w sklepie fripers.pl zestaw reporterski). Trzeba statywy dociążyć żeby nie pożegnać się z lampami.
    Z chęcią bym przeczytał twój test rozwiązań dla strobistów. Lampy systemowe, softboxy do tych lamp (lub inne modyfikatory), lub lampy z softboxami dużymi (mocowanie bowens) http://fripers.pl/product_info.php/info/p1586_Uchwyt–mocowanie-BOWENS-do-lamp-reporterskich-FreePower.html
    Sam korzystam z systemu nikona. Podstawową lampą jest sb-900 a dodatkową YN460-II. Tu uwaga dla zainteresowanych. Wbudowana fotocela w Yongnuo jest mało przewidywalna i nie zawsze widzi błysk. Więc obowiązkowo musi pracować z wyzwalaczami.
    Wszyscy mówią że bez profesjonalnych lamp za kilka tys. PLN nie da się zrobić zdjęć. Ale co w wypadku gdy jest to tylko moje hobby? Stawiam na rozwiązania mobilne, dające się zabrać pod pachę i szybkie stworzenie warunków w każdym miejscu bez potrzeby wożenia generatora prądu lub drogich akumulatorów.

  • bialy

    Mam dwa takie statywy jakie testowałeś. Są poręczne i lekkie. Ale też jest to wada gdy chcesz z nimi wyjść w plener (ja kupiłem w sklepie fripers.pl zestaw reporterski). Trzeba statywy dociążyć żeby nie pożegnać się z lampami.
    Z chęcią bym przeczytał twój test rozwiązań dla strobistów. Lampy systemowe, softboxy do tych lamp (lub inne modyfikatory), lub lampy z softboxami dużymi (mocowanie bowens) http://fripers.pl/product_info.php/info/p1586_Uchwyt–mocowanie-BOWENS-do-lamp-reporterskich-FreePower.html
    Sam korzystam z systemu nikona. Podstawową lampą jest sb-900 a dodatkową YN460-II. Tu uwaga dla zainteresowanych. Wbudowana fotocela w Yongnuo jest mało przewidywalna i nie zawsze widzi błysk. Więc obowiązkowo musi pracować z wyzwalaczami.
    Wszyscy mówią że bez profesjonalnych lamp za kilka tys. PLN nie da się zrobić zdjęć. Ale co w wypadku gdy jest to tylko moje hobby? Stawiam na rozwiązania mobilne, dające się zabrać pod pachę i szybkie stworzenie warunków w każdym miejscu bez potrzeby wożenia generatora prądu lub drogich akumulatorów.

  • Seba

    A ja mam troszkę inne pytanie. Jak taki zestaw sprawdzi się w oświetleniu całej sylwetki, albo większej jej cześci niż tylko głowa?

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Sprawdzi się :). Tylko trzeba bardziej otworzyć przysłonę i ewentualnie podbić ISO :).

  • mafiku mafiku

    tak, czekamy na lampy systemowe ! :)

  • Seba

    Dzięki za odpowiedź. :D

  • Robert Irwusek

    Mam pytanko do Ciebie Jakubie :)
    udało sie moze Tobie uruchomic te lampki na tym wyzwalaczu radiowym YONGNUO RF-602 ?? bo moj D3000 nie ma gniazda synchronizacji a nie chce wyzwalać ich poprzez fotocele

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Robercie, niestety, nie udało mi się. Nie wiem z czego to wynikało, ale niestety próby zakończyły się fiaskiem.

  • Robert Irwusek

    kruca fiks ;/ to nie wiem jak mam je wyzwalać z D3000, jakas kostka synchro na sanki ? tylko ze tam jest tylko jedno wejscie wtedy malo

  • irek

    witam
    Właśnie planuję kupić taki lub podobny zestaw tylko się zastanawiam czy nie lepsze są zestawy ze światłem ciągłym ?  Chciałbym go wykorzystywać do robienia portretów a także do fotografowania produktów gdyż prowadzę mały sklepik internetowy

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Irku, już niebawem pojawi się odpowiedź na Twoje pytanie!

  • Maras444

    Mnie zastanawia zupelnie cos innego. Mam na mysli jakosc portretow. Czy dzisiaj nikt nie robi juz porzadnych portretow, tylko takie byle jakie i plaskie obrazki?! Beznadziejne to to

  • Monika

    Trafiłam tu przez przypadek ale od dzis będe zagl;ądała regularnie:). Super artykuły:))) Pozdrawiam

Jak inteligentnie wykorzystać skalowanie w Photoshopie [wideoporadnik]
Jak inteligentnie wykorzystać skalowanie w Photoshopie [wideoporadnik]

Zamknij