Panasonic GH4 oficjalnie - filmy 4K w kompaktowej obudowie

Panasonic GH3 słynął ze świetnych właściwości filmowych. Zaprezentowany dziś jego następca, GH4, podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej, wprowadza bowiem filmowanie w rozdzielczości 4K.

Kiedy jakiś czas temu byłem w zaprzyjaźnionym sklepie fotograficznym, zapytałem o to, które bezlusterkowce sprzedają się najlepiej. Odpowiedź była szybka: dowiedziałem się, że toPanasonic GH3 i że ludzie kupują go pod kątem wideo.

Pokazany dziś Lumix GH4 to niesamowicie zaawansowany kombajn z ogromem możliwości filmowych. Klipy mogą być zapisywane w formatach MP4, MOV, progresywnych AVCHD i AVCHD z dużym wyborem prędkości i bitare'u. Materiał w rozdzielczości 4k rejestrowany jest z prędkością 24 kl./s, więc będzie w pełni używalny.

Dodatkowo GH4 ma funkcję zmiennej szybkości klatek, która umożliwia nagrywanie obrazu Full HD przy 96 kl./s. Pozwoli to na 4-krotne spowolnienie odtwarzanego materiału bez efektu klatkowania. Tak wyśrubowane parametry osiągnięto dzięki nowemu 4-rdzeniowemu procesorowi obrazu Venus Engine. Zapis materiału w rozdzielczości nie byłby możliwy bez nowego gniazda kart pamięci SD z interfejsem UHS Speed Class 3 (U3), które obsługuje bardzo wysokie prędkości zapisu.

Nie zapominajmy jednak, że GH4 to również, a może przede wszystkim aparat fotograficzny. Za rejestrację obrazu odpowiada matryca Live MOS o rozdzielczości 16 Mpix, która pracuje z maksymalną czułością ISO 25600. W połączeniu z szybkim procesorem można wykonywać zdjęcia seryjne z prędkością 12 kl./s (z zablokowanym AF) lub do 7,5 kl./s z ciągłym AF.

W GH4 zastosowano również nowy moduł autofokusu działający na zasadzie detekcji kontrastu, ale uzupełniono go o funkcję Depht from Defocus, dzięki której aparat powinien ustawiać ostrość nie dłużej niż 0,07 s. Jeśli AF będzie tak dobry jak w specyfikacji, nowemu Olympusowi OM-D E-M1 wyrośnie prawdziwy konkurent na polu fotograficznym. Jak na topowego bezlusterkowca przystało, sprzęt ma duży wizjer o rozdzielczości 2,4 mln punktów oraz obracany, dotykowy wyświetlacz o rozdzielczości 1,04 mln punktów.

GH4 wyposażono w Wi-Fi oraz NFC. Aparat można obsługiwać za pomocą aplikacji Panasonic Image App (iOS, Android). Używałem jej przy okazji testu Panasonica GX7 i muszę przyznać, że to jedna z najlepszych aplikacji mobilnych — stabilna, z ogromem funkcji, płynnie działająca.

Zobacz również: Canon EOS M5 - pierwsze wrażenia z premiery na targach Photokina 2016

W kwestii wyglądu zmieniło się niewiele. Osobiście nie jestem fanem designu Panasonica, ale nie można odmówić aparatowi dobrej ergonomii, świetnego trzymania i wytrzymałości. GH4 został zrobiony ze specjalnego stopu aluminium, a uszczelnienia wszystkich newralgicznych elementów zapewnią bezproblemową pracę nawet w trudnych warunkach. Cieszy również nowy zespół migawki pracujący z czasem do 1/8000 s (ukłon w stronę obiektywu 42.5 mm f/1.2?), który wytrzyma 200 000 cykli.

Dla kogo jest ten aparat? Wydaje mi się, że mimo wszystko rozkocha w sobie przede wszystkim filmowców. Nie ma w tym momencie na rynku aparatu bezlusterkowego z tak zaawansowanymi funkcjami filmowymi, a opcje fotograficzne, mimo że świetne, nie wyróżniają się znacząco na tle konkurencji. Panasonic, tworząc modele GH3 i GX7, pokazał, że w filmowaniu czuje się jak ryba w wodzie. Podczas testów GX7 stwierdziłem, że nigdy nie testowałem aparatu, w którym ciągły AF podczas filmowania działałby bardziej płynnie i przewidywalnie. Wątpię, żeby GH4 działał gorzej, więc w połączeniu z tak szerokim wachlarzem możliwości zapisu z pewnością będzie jedną z najlepszych propozycji, zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów.

Oprócz aparatu Panasonic zaprezentował lampę błyskową DMW-FL580L o liczbie przewodniej 58, mikrofon typu shotgun oraz stację dokującą dla filmowców, która ma szereg dodatkowych złączy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Sprzęt:

Olympus OM-D E-M10 - najmniejszy bezlusterkowiec w rodzinie Nowe obiektywy Olympusa: najmniejszy kitowy zoom na świecie, jasna stałka i lens cap Olympus TG-850 i SP-100EE, czyli nowy twardziel i ultrazoom z celownikiem ramkowym Fujifilm X-T1 – profesjonalny bezlusterkowiec w stylu retro 3 aparaty cyfrowe moich marzeń Jak powiększyć zakres tonalny w Canonie 5D Mark III? Sony z pełną klatką fotografującą w czerni i bieli? Nadchodzi Nikon D4s - oficjalnie! Nowe obiektyw Sigmy: 18-200 mm f/3,5-6,3 i 50 mm f/1,4 Sony A5000 wyznacza przyszłość serii NEX? Nikon D3300 z matrycą 24 Mpix bez filtra dolnoprzepustowego i nowe obiektywy Fujinon XF 56 mm f/1,2R - jasna, portretowa stałka Instax Share - natychmiastowe drukowanie zdjęć z każdego aparatu Nowości Fujifilm: czarny X100S, super-zoomy i odporny kompakt Jakie aparaty sprzedawały się najlepiej w 2013 roku? Szerokokątny Samyang 10mm 1:2.8 do aparatów z małą matrycą Olympus Stylus 1 – kompakt klasy premium w szatach bezlusterkowca OM-D Ile kosztuje Sigma A 24-105 mm f/4 DG OS HSM i dlaczego tak dużo? Atak na pełnoklatkowe bezlusterkowce. Kto kolejny? Fujifilm XQ1 – kieszonkowy kompakt klasy premium Fujifilm X-E2 – bezlusterkowiec ze średniej półki odświeżony Nikon D5300 – bez filtra AA i z lepszym ekranem, Wi-Fi i GPS Panasonic Lumix GM1 – nowa linia w stylu retro – wreszcie! Samyang zaprezentuje pełnoklatkowe obiektywy z mocowaniem Sony E

Popularne w tym tygodniu:

Nikon D850 - wyciekła pełna specyfikacja. Nadchodzi potężna lustrzanka! Yongnuo wypuszcza pierwszą lampę błyskową z akumulatorem litowo-jonowym dla systemu Canona Nadchodzi ofensywa Canona? Cztery nowe obiektywy na horyzoncie Godox A1 i iPhone 7. Oto pierwsze zdjęcia studyjne zrobione przy pomocy mobilnej lampy błyskowej AmazonBasic Flash to nowa lampa błyskowa za jedyne 100 zł Noś aparat wygodnie i stylowo, czyli nowe paski i akcesoria od Peak Design SELPHY CP 1300 czyli przenośna, bezprzewodowa drukarka 10x15 cm Nowe, przenośne panele LED Quadralite Thea mogą być zasilane z baterii, a dwa z nich oferują krawędziowe podświetlanie