Tamron SP 70-200mm f/2.8 Di VC USD G2 i Tamron 10-24mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD - nowe wersje popularnych zoomów do lustrzanek FF i APS-C

Tamron wypuścił nowe wersje popularnych zoomów - 70-200mm f/2.8, który jest dedykowany do lustrzanek pełnoklatkowych oraz 10-24mm f/3.5-4.5 do aparatów z matrycą APS-C. Nowe szkła zostały znacznie ulepszone.

Obiektyw telezoom 70–200 mm f/2.8 to popularne szkło, które pozwala na wiele zastosowań — od portretu, przez reportaż, aż do krajobrazu. Tego typu obiektywy bardzo często lądują w torbie fotografów zawodowych, razem z szerszym zoomem albo kilkoma stałkami. Dlatego propozycje systemowe są bardzo drogie, więc warto zwrócić uwagę na niezależnych producentów.

Tamron postanowił wypuścić nową wersję takiego obiektywu. Tamron SP 70–200mm f/2.8 Di VC USD G2 będzie oferował szybszy autofokus od swojego poprzednika oraz lepszą stabilizację oferującą nawet 5 EV. Obiektyw jest odporny na wilgoć oraz kurz, poza tym został gruntownie przebudowany także pod względem budowy optycznej. Nowa konstrukcja optyczna składa się z 23 elementów w 17 grupach i zawiera elementy o niskiej i bardzo niskiej dyspersji w celu zmniejszenia aberracji chromatycznych.

Tamron SP 70-200mm f/2.8 Di VC USD G2

Tamron zastosował także dwa mikrokomputery oraz nowy algorytm AF, które poprawiają szybkość ustawiania ostrości i jego dokładność. Minimalną odległość ostrzenia zredukowano do 0,95 m. Obiektyw 70–200 mm f/2.8 obsługuje także telekonwertory Tamron 1.4x i 2x, więc dość łatwo zrobić z niego obiektyw obejmujący nawet 400 mm, który będzie oferował nadal przyzwoitą jasność.

Tamron SP 70-200mm f/2.8 Di VC USD G2

Drugi obiektyw, który zaktualizował Tamron, to szerszy zoom dedykowany do lustrzanek z matrycą APS-C - Tamron 10–24mm f/3.5–4.5 Di II VC HLD. Producent dodał stabilizację i poprawił jakość zastosowanej optyki. W obiektywie zastosowano elementy LD, XLD, hybrydowe elementy asferyczne oraz powłokę antyrefleksyjną Broad-Band. Tamron dodał stabilizację, nie zwiększając rozmiarów obiektywu, co więcej, ma ona oferować skuteczność na poziomie 4 EV. Obiektyw wykorzystuje również nowy napęd autofokusu HLD (High/Low torque modulated Drive), który ma sobie dobrze dawać radę z ciężkimi elementami odpowiedzialnymi za ustawianie ostrości. Poza tym przednia soczewka jest zabezpieczona powłoką fluorytową, dzięki czemu jest bardziej odporna na wodę i oleje. Obiektyw jest także odporny na wilgoć.

Niestety, nie znamy jeszcze polskich cen obiektywów.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

JOBO PDJ077 ? ramka ze zdalnym sterowaniem Ricoh G700 - twardziel wśród kompaktów Relikty przeszłości: aparaty cyfrowe na dyskietki Olympus STYLUS XZ-2 – zaawansowany kompakt z superjasnym obiektywem Nikon Nikkor AF-S 18-35mm f/3.5-4.5G ED – do pary z D600 i D800 oraz supergigant Nikkor AF-S 800mm f/5.6E EL ED VR Lensbaby Sol 45 to obiektyw dla tych, którym znudziły się zwykłe zdjęcia Dwa nowe aparaty z serii Panasonic TZ Fujifilm instax mini 11, czyli więcej funkcji i odświeżona bryła Pentax Q - pierwsze próbki bardzo interesujące Exo GP-1, czyli jak zamienić GoPro w stylowy aparat 4 nowe lampy Bowens Generation X to propozycje z radiowym wyzwalaniem oraz pomiarem TTL Profesjonalny, szybki czytnik Lexara na USB 3.0

Popularne w tym tygodniu:

Sony FE 35 mm f/1.4 G Master nareszcie jest! Czekaliśmy na niego od lat Nowe prawo dt. latania dronami w Unii Europejskiej. Wszystkie muszą być zarejestrowane Obiektywy Sigmy z mocowaniem RF i Z powstaną? To możliwe! Nikon kończy z międzynarodowym systemem gwarancji na rzecz lokalnych oddziałów Airpeak: Wiemy, jak będzie wyglądał dron Sony Nikon D5600 wychodzi z oferty. Był najlepiej sprzedającą się lustrzanką EZCal to aplikacja, która automatycznie skalibruje ekran Canon EOS R5 to najpopularniejszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec w Japonii Nowe obostrzenia w Japonii wpłyną na produkcję Nikona. Canon również zagrożony Czerwone jest szybsze? Poznaj wyjątkową edycję obiektywu TTArtisan 50 mm f/0.95 720 milionów straty. Czy Nikon z tego wyjdzie?