Czy Sony przestanie sprzedawać matryce innym firmom fotograficznym?

Firma Sony inwestuje w matryce ogromne pieniądze i nie chce się dzielić swoimi nowymi technologiami z innymi producentami aparatów. To najkrótszy wniosek z wywiadu, jaki przedstawiciel Sony udzielił w ostatnim czasie.

Imaging Resorces opublikowało ciekawy wywiad z Kenjim Tanaką, który jest Senior General Managerem w Sony Digital Imaging Group. Wywiad zdążył już zniknąć ze strony, jednak serwis Nikon Rumors odnalazł go w Google cache. Jedną z kwestii, jaką poruszył przedstawiciel Sony, jest produkcja matryc dla innych producentów aparatów.

„Jak wszyscy dobrze wiedzą, naszym głównym motorem napędowym są matryce, w których rozwój zainwestowaliśmy duże pieniądze. Matryce są naszym autorskim projektem, więc tylko Sony może ich używać, a nasza siła znajduje się w technologiach którymi dysponujemy. Więc zainwestowaliśmy w to i dalej będziemy inwestować w nasze technologie, takie jak matryce światłoczułe."

Kenji Tanaka

Kenji Tanaka mówi także o postępie i o tym czy rzeczywiście go potrzebujemy. Większości użytkowników przecież wystarcza aparat, który już mają. Jednak podobnie, jak było z 4K, teraz ludzie zachwycają się 42-megapikselowymi zdjęciami, jednak wcześniej nikt ich nie potrzebował. Misją Sony jest wprowadzanie nowych, inteligentnych technologii i inwestowanie w innowacje i nowe doświadczenia dla użytkowników.

Firma zamierza skupić się na pełnej klatce, jednak docenia także potencjał APS-C, szczególnie wśród młodszych użytkowników. Poza tym dział Digital Imaging będzie pracował przede wszystkim w trzech obszarach — rozdzielczość, czułość oraz szybkość działania. Poza tym producent zamierza rozwijać inteligentne systemy autofokusu, które będą konkurować ze świetnymi systemami AF Canona i Nikona.

Jak widać po wymowie całego wywiadu, Sony skupia się na własnej, autorskiej technologii zarówno pod względem sensorów jak i obiektywów i chce wszystko produkować samemu. Bez potrzeby kupowania technologii od innych. Sony chce dać fotografom także profesjonalnym nową jakość i zapowiada się, że kolejne aparaty będą jeszcze bardziej zaawansowane i że taką technologię zobaczymy tylko w Sony. Zapowiada się technologiczny wyścig, pytanie tylko, kto nadąży za japońskim gigantem i czy ten pomysł na rozwój jest słuszny?

Zobacz również: Wideotest Sony NEX-6

Źródło: Nikonrumors

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Ciekawostki:

Londyn zrobiony z piernika. Inżynierowie zachwycili szczegółową miniaturą Jak myślisz – czy to to samo zdjęcie? Przyjrzyj się uważnie! Lisek odpakowuje prezenty Negative Lab Pro 2.0: skanowanie negatywów jeszcze nigdy nie było tak łatwe Nubrella - składana parasolka dla fotografów. Czy to ma sens? Artystka Pauline Bastard zmienia śmieci w rzeźby aparatów Zobacz, jak wymienia się migawkę w Canonie EOS 6D NASA. Kosmiczny Teleskop Hubble’a - kolorowe zdjęcia to efekt Photoshopa Wtyczka, która zablokuje na Facebooku wszystkie zdjęcia dzieci Jak powstaje Leica M10, czyli co znaczy ”niemiecka precyzja” 400-megapikselowe zdjęcia zrobione Hasselbladem za ponad 200 tysięcy złotych Autor zdjęcia sprzedanego za milion euro powraca w akcji charytatywnej

Popularne w tym tygodniu:

Najpopularniejsze drzewko na Instagramie zniszczone. Wandale użyli piły Koronawirus na świecie: Skutki kwarantanny widziane z satelitów Australia sięga po drony w walce z COVID-19. Będą monitorowały stan zdrowia ludzi Internauci pokazują swoje działania, by pomóc podczas pandemii koronawirusa Przejście dla pieszych z okładki The Beatles odmalowane. Ruch na Abbey Road ustał Ludzie robią zdjęcia na Instagram zamiast siedzieć w domu. Policja ma na to sposób Naukowcy mają sposób na lepsze zdjęcia czarnej dziury. To prostsze niż myślisz