Fotograficzny pojedynek, który dał nadzieję fotografom i rodzicom z całego świata

Pasjonat fotografii – Sebastian Łuczywo z Jeleniej Góry – po raz kolejny zaskoczył nas pięknym materiałem. Tym razem jednak nie jest to pokazanie uroków polskich wiosek, lecz coś bardziej intymnego. W cyklu „Fotograficzny pojedynek - konfrontacja spojrzeń” artysta pokazał miłość i wsparcie dla swojej córki z zespołem Downa, która była modelką, ale też fotografowała.

Ten artykuł ma 2 strony:

Sebastian zawsze lubił fotografować. Aparat towarzyszył mu często podczas imprez rodzinnych, ale od 2011 roku ten temat zainteresował go mocniej. Przerodziło się to w pasję, styl życia. Od tamtego czasu nie rozstaje się z aparatem. Dzięki wrodzonej wrażliwości i miłości rodzicielskiej stworzył piękny projekt opowiadający historię jego relacji z córką – Kają - z zespołem Downa dając siłę i nadzieję rodzicom z całego świata.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

Sebastian zawsze lubił fotografować. Aparat towarzyszył mu często podczas imprez rodzinnych, ale od 2011 roku ten temat zainteresował go mocniej. Przerodziło się to w pasję, styl życia. Od tamtego czasu nie rozstaje się z aparatem. Dzięki wrodzonej wrażliwości i miłości rodzicielskiej stworzył piękny projekt opowiadający historię jego relacji z córką – Kają - z zespołem Downa dając siłę i nadzieję rodzicom z całego świata.

Projekt został  zainspirowany przez Kaję, która na wycieczkę szkolną wzięła ze sobą aparat. Przywiozła z niej tylko pięć zdjęć, co wzbudziło podziw u jej taty. Sebastian był pod wrażeniem tego z jakim szacunkiem jego córka obchodzi się z aparatem i jak mocno szanuje kadry.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

Projekt został zainspirowany przez Kaję, która na wycieczkę szkolną wzięła ze sobą aparat. Przywiozła z niej tylko pięć zdjęć, co wzbudziło podziw u jej taty. Sebastian był pod wrażeniem tego z jakim szacunkiem jego córka obchodzi się z aparatem i jak mocno szanuje kadry.

W czasach, kiedy aparat cyfrowy stał się codziennym narzędziem każdego z nas strzelamy zdjęcia seriami, często nie myśląc, że wystarczy tylko jedno, ale dobre – straciliśmy ograniczenie, które narzucał nam film i ten niesamowity, wolny aczkolwiek przemyślany styl pracy.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

W czasach, kiedy aparat cyfrowy stał się codziennym narzędziem każdego z nas strzelamy zdjęcia seriami, często nie myśląc, że wystarczy tylko jedno, ale dobre – straciliśmy ograniczenie, które narzucał nam film i ten niesamowity, wolny aczkolwiek przemyślany styl pracy.

Sebastian Łuczywo określa 5 klatek, które zobaczył na aparacie córki „olśnieniem”. Zwrócił uwagę na to, że są to kluczowe dla Kai wspomnienia – mijane pola, linia brzegowa, morze, chmury o kształcie anioła oraz deser lodowy. Każdy z tych kadrów miał sens, był przemyślany – był kartą pamięci zapisaną na obrazie. Prostota przekazu i czysta forma zainspirowały fotografa do wyzwania córki na pojedynek – chciał tym samym sprawdzić, czy potrafi jeszcze patrzeć na fotografię czysto, bez technicznego myślenia o kadrach.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

Sebastian Łuczywo określa 5 klatek, które zobaczył na aparacie córki „olśnieniem”. Zwrócił uwagę na to, że są to kluczowe dla Kai wspomnienia – mijane pola, linia brzegowa, morze, chmury o kształcie anioła oraz deser lodowy. Każdy z tych kadrów miał sens, był przemyślany – był kartą pamięci zapisaną na obrazie. Prostota przekazu i czysta forma zainspirowały fotografa do wyzwania córki na pojedynek – chciał tym samym sprawdzić, czy potrafi jeszcze patrzeć na fotografię czysto, bez technicznego myślenia o kadrach.

Fotograf nigdy nie uczył córki fotografii – wszystko robiła instynktownie kadrując to, co dla niej ważne. Piękno fotografii tkwi w indywidualnym spojrzeniu i prostocie wyrazu, którą niestety wielu z nas zatraca wraz z zagłębieniem się w tajniki tej sztuki.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

Fotograf nigdy nie uczył córki fotografii – wszystko robiła instynktownie kadrując to, co dla niej ważne. Piękno fotografii tkwi w indywidualnym spojrzeniu i prostocie wyrazu, którą niestety wielu z nas zatraca wraz z zagłębieniem się w tajniki tej sztuki.

Pojedynek fotograficzny był dla Kai przygodą i zabawą, dla Sebastiana - nauką. Dzięki córce artysta spojrzał na fotografię świeżym okiem. Podczas tej wędrówki wspólnie szukali plenerów – fotograf chciał poznać spojrzenie córki na świat, poznać go przez pryzmat jego rozumienia otoczenia.
© Sebastian i Kaja Łuczywo / www.sebastianluczywo.pl

Pojedynek fotograficzny był dla Kai przygodą i zabawą, dla Sebastiana - nauką. Dzięki córce artysta spojrzał na fotografię świeżym okiem. Podczas tej wędrówki wspólnie szukali plenerów – fotograf chciał poznać spojrzenie córki na świat, poznać go przez pryzmat jego rozumienia otoczenia.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Zamarznięte mydlane bańki Pawła Załuski podbijają świat! Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „Gdy wracam na szlak czuję jak cofam się do lat dzieciństwa” - bajkowe Tatry na fotografiach Jana Danka „Jest doskonały w swojej niedoskonałości" - mówi Jarek Kasprowiak o fotografowaniu na Polaroidzie Konrad Grymin - świat według strobisty, którego światło się słucha Tajlandzka fotografia uliczna Taveponga Pratoomwonga, czyli świeżość, humor i ciekawe kadry "To ciekawe doświadczenie z pogranicza sztuki i techniki" - mówi Jarosław Macierewicz o malowaniu światłem Powrót do dziecięcych marzeń w projekcie "Roof Runners" Michaela O. Snydera Codzienne życie Korei Południowej w minimalistycznej estetyce Ann Lee Te surrealistyczne portrety z rekinami to nie fotomontaż „Nie można być tylko fotografem – musisz dowiedzieć się, kim jesteś”. Te słowa widać w zdjęciach Kilimanjaro Błażejewskiego Gruzja z perspektywy lotu ptaka w obiektywie Dito Tediashviliego Emocjonalne czarno-białe portrety zwierząt w twórczości Wolfa Ademeita

Popularne w tym tygodniu:

Pilot Boeinga, który nie rozstaje się z aparatem. Jego zdjęcia są niesamowite Wspaniałe zdjęcia zorzy polarnej widzianej z Polski "Pragnienie cudów" to spełnione marzenia Alicji Zmysłowskiej - psiej portrecistki Nie potrzebujesz Londynu, czy Nowego Yorku, możesz fotografować wszędzie Marek Biegalski na Grenlandii zrozumiał i docenił naturę  Słodki sen dzieci uchwycony na wspaniałym zdjęciu. Zobacz jak powstało Niesamowity świat głębin - najlepsze zdjęcia podwodne według Scuba Diving Magazine Fotografuj jesienią. Wbrew pozorom, to wspaniała pora roku Prawdziwe arcydzieło - scena z serialu "Kidding" to jedno ujęcie "Spadające gwiazdy" października - Drakonidy i Orionidy Sylwetki naszych czytelników: Krzysztof Toboła Zobacz najlepsze zdjęcie z Instagrama według Photobox