Geometryczne linie i hiszpańskie krajobrazy idealnie współgrają na zdjęciach Nicolasa Rivalsa

Jeśli kochacie malowanie światłem, a zwykłe krajobrazy są dla Was zbyt spokojne i monotonne, to twórczość Nicolasa Rivalsa zdecydowanie przypadnie Wam do gustu. Ten fotograf postanowił stworzyć konceptualny projekt, w którym łączy dwie atrakcyjne dziedziny obrazowania.

Francuski fotograf, Nicolas Rivals, postanowił odwiedzić Hiszpanię. Podczas swojej wyprawy fotografował nocne krajobrazy, które wzbogacił o agresywny akcent w postaci „Czerwonej Linii”. „La Linea Roja” to wspaniały projekt konceptualno-krajobrazowy, który zachwyca swoją prostotą.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Francuski fotograf, Nicolas Rivals, postanowił odwiedzić Hiszpanię. Podczas swojej wyprawy fotografował nocne krajobrazy, które wzbogacił o agresywny akcent w postaci „Czerwonej Linii”. „La Linea Roja” to wspaniały projekt konceptualno-krajobrazowy, który zachwyca swoją prostotą.

Nicolas fotografował już jako dziecko, lecz 8 lat temu postanowił poświęcić się tej sztuce z czystej potrzeby twórczej. W rozmowie z Fotoblogią mówi, że jest uzależniony od obrazów i nieustannie myśli o fotografowaniu. To uzależnienie, ta ciekawość świata, zdecydowanie pomaga mu w jego pracy.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Nicolas fotografował już jako dziecko, lecz 8 lat temu postanowił poświęcić się tej sztuce z czystej potrzeby twórczej. W rozmowie z Fotoblogią mówi, że jest uzależniony od obrazów i nieustannie myśli o fotografowaniu. To uzależnienie, ta ciekawość świata, zdecydowanie pomaga mu w jego pracy.

Rivals odczuwa wewnętrzną potrzebę wyrażania siebie – mówienia o swoich uczuciach i zadawania pytań odnośnie całego świata. Większość jego dzieł koncentruje się na interakcji człowieka ze światem – w przypadku tego projektu tym połączeniem jest tytułowa „Czerwona Linia”.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Rivals odczuwa wewnętrzną potrzebę wyrażania siebie – mówienia o swoich uczuciach i zadawania pytań odnośnie całego świata. Większość jego dzieł koncentruje się na interakcji człowieka ze światem – w przypadku tego projektu tym połączeniem jest tytułowa „Czerwona Linia”.

Zdjęcia, które widzicie, są opowieścią o osobowości fotografa – poruszają temat jego obsesji na temat symetrii i żądzy kontrolowania życia. Jest to również estetyczne poszukiwanie rozumienia światła. Fotograf tłumaczy, że projekt jest jego „propozycją dla natury”.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Zdjęcia, które widzicie, są opowieścią o osobowości fotografa – poruszają temat jego obsesji na temat symetrii i żądzy kontrolowania życia. Jest to również estetyczne poszukiwanie rozumienia światła. Fotograf tłumaczy, że projekt jest jego „propozycją dla natury”.

Hiszpańska nazwa „La Linea Roja” jest nawiązaniem do miejsca, w którym fotografował Nicolas. Wybrał Hiszpanię, ponieważ szukał czegoś nowego. Mimo miłości do Francji, upodobał sobie to miejsce, ponieważ odpowiadało mu estetycznie i to właśnie tam natura przejawia się w różnych surrealistycznych formach.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Hiszpańska nazwa „La Linea Roja” jest nawiązaniem do miejsca, w którym fotografował Nicolas. Wybrał Hiszpanię, ponieważ szukał czegoś nowego. Mimo miłości do Francji, upodobał sobie to miejsce, ponieważ odpowiadało mu estetycznie i to właśnie tam natura przejawia się w różnych surrealistycznych formach.

Od strony technicznej patrząc – Rivals budował 3-4 metrowe konstrukcje z przyczepionymi do nich światełkami, które miały bardzo niską moc. Jako zasilania wykorzystał 12-woltową baterię, które wytrzymałyby wystarczająco długie ekspozycje. Do zarejestrowania obrazów wykorzystał korpus Canon EOS 5D Mark III z obiektywami Canon 28 mm f/1.8 USM oraz ZEISS 50 mm f/2.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Od strony technicznej patrząc – Rivals budował 3-4 metrowe konstrukcje z przyczepionymi do nich światełkami, które miały bardzo niską moc. Jako zasilania wykorzystał 12-woltową baterię, które wytrzymałyby wystarczająco długie ekspozycje. Do zarejestrowania obrazów wykorzystał korpus Canon EOS 5D Mark III z obiektywami Canon 28 mm f/1.8 USM oraz ZEISS 50 mm f/2.

Zobacz również: Gorące piksele - wideoporadnik

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
© Nicolas Rivals / nicolasrivals.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Czy te zdjęcia są prawdziwe? [galeria] Znajdź swój konkurs na photographycompetitions.net Fotografowie, którzy robią karierę dzięki Instagramowi Szklany czy prawdziwy? Piękne zdjęcia natury [galeria] W pogoni za szpakami: fotograf śledzi ptaki, by ująć ich piękne formacje Słynne plakaty filmowe w nowym kontekście Richard Tuschman pokazuje, jak połączyć malarstwo z fotografią Jey Wild fotografuje supersamochody na ulicach Wrocławia, Londynu i Paryża "Pościg" to film poklatkowy o pogoni za burzami, która ciągnęła się przez o 45 tys. km Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Niesamowite uliczne portrety tancerzy z całego świata „Dog Stories" - pieskie życie na czarno-białych fotografiach Roberta Kresy

Popularne w tym tygodniu:

Zdjęcie dnia. Modelki czekające na pokaz z okazji 100 lat KPC Chwytające za serce zdjęcie wygrało prestiżowy konkurs. Pokazuje on jak ważna jest przyroda Najlepsze zdjęcia sportowe ostatnich 25 lat. Wyczucie chwili robi wrażenie! Gwiazda spadała prosto do wulkanu. To zdjęcie zapada w pamięć Jest prawdziwym panem czasu. Ten artysta wie, jak wykorzystać zwolnione tempo Tak się kręci filmy na weselach! Ten przelot dronem to jedno ujęcie Kruk biorący kąpiel mrówkową. Taki widok zdarza się ekstremalnie rzadko Cztery oberwania chmury na jednym zdjęciu. Wyglądają jak mistyczne drzewo Wyjątkowe zdjęcia ślubne z psami w rolach głównych Jak wyglądało zaćmienie Słońca z kosmosu? Widać to na zachwycającym filmie Dziwne fale z gałęzi sfotografowane w niemieckim lesie. Skąd się tam wzięły? Gdy usłyszysz ten dźwięk, lepiej uciekaj. Oto, jak brzmi gorejąca lawa