Emocjonalne portrety psów autorstwa naszej czytelniczki - Cyntii Zygmuntowicz

Nasza czytelniczka - Cyntia Zygmuntowicz - jest studentką 3 roku gdańskiej ASP. Fotografia jest jej pasją. Młoda artystka łączy swoje hobby z miłością do najlepszych przyjaciół człowieka – psów. Cyntia jest jedną z pierwszych czytelniczek, które same do nas napisały i pokazały zdjęcia. Do tego też Was zachęcamy - z przyjemnością będziemy prezentować najlepsze prace naszych czytelników.

Marcin Watemborski: Jak odkryłaś swoją pasję?

Cyntia Zygmuntowicz: Dokumentowałam wszystko wokół mnie. Aparaty były w moim domu od zawsze – tradycyjne i cyfrowe. Z biegiem czasu dostałam swoją pierwszą lustrzankę – robiłam wtedy typowe portrety moim koleżankom oraz fotografowałam wszelkie wydarzenia, imprezy a nawet wesela.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Marcin Watemborski: Jak odkryłaś swoją pasję?

Cyntia Zygmuntowicz: Dokumentowałam wszystko wokół mnie. Aparaty były w moim domu od zawsze – tradycyjne i cyfrowe. Z biegiem czasu dostałam swoją pierwszą lustrzankę – robiłam wtedy typowe portrety moim koleżankom oraz fotografowałam wszelkie wydarzenia, imprezy a nawet wesela.

Jak doszło do tego, że postanowiłaś fotografować zwierzaki?

Wypaliłam się w swojej twórczości. Przez ostatnie 2 lata realizowałam się pod kątem robienia zdjęć tylko i wyłącznie na potrzeby studiów, a zapomniałam o fotografowaniu typowo dla siebie.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Jak doszło do tego, że postanowiłaś fotografować zwierzaki?

Wypaliłam się w swojej twórczości. Przez ostatnie 2 lata realizowałam się pod kątem robienia zdjęć tylko i wyłącznie na potrzeby studiów, a zapomniałam o fotografowaniu typowo dla siebie.

Dlaczego psy?

Zwierzęta, a przede wszystkim psy, były i są częścią mnie od najmłodszych lat. Od czasu, kiedy dostałam swojego wymarzonego psa, dokładnie 9 lat temu, fotografowałam również jego, ale nie dzieliłam się zdjęciami ze światem. Nigdy nie miałam kontaktu z towarzystwem psiarzy - nie pomyślałam o tym, aby w niego "wejść" i zająć się psią fotografią. Co roku jeździłam na wystawę psów w Sopocie i Gdyni, ale nie interesowało mnie fotografowanie obcych zwierząt.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Dlaczego psy?

Zwierzęta, a przede wszystkim psy, były i są częścią mnie od najmłodszych lat. Od czasu, kiedy dostałam swojego wymarzonego psa, dokładnie 9 lat temu, fotografowałam również jego, ale nie dzieliłam się zdjęciami ze światem. Nigdy nie miałam kontaktu z towarzystwem psiarzy - nie pomyślałam o tym, aby w niego "wejść" i zająć się psią fotografią. Co roku jeździłam na wystawę psów w Sopocie i Gdyni, ale nie interesowało mnie fotografowanie obcych zwierząt.

Kiedy zaczęłaś robić zdjęcia psiaków?

Dopiero od września tego roku, kiedy byłam z aparatem na zawodach o Puchar Bursztynowego Psa w Gdyni, coś się we mnie obudziło, a po ułyszeniu kilku komplementów odnośnie moich zdjęć stwierdziłam, że może warto spróbować. 

Udało mi się nawiązać kontakt z osobami posiadającymi psy oraz zaczęłam pokazywać moje prace na Facebooku. Zainteresowanie rosło i rośnie z dnia na dzień, ale nie o to w tym chodzi. Najważniejsze jest to, że mogę połączyć swoje dwie największe pasje i dają mi one ogromną przyjemność!
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Kiedy zaczęłaś robić zdjęcia psiaków?

Dopiero od września tego roku, kiedy byłam z aparatem na zawodach o Puchar Bursztynowego Psa w Gdyni, coś się we mnie obudziło, a po ułyszeniu kilku komplementów odnośnie moich zdjęć stwierdziłam, że może warto spróbować.

Udało mi się nawiązać kontakt z osobami posiadającymi psy oraz zaczęłam pokazywać moje prace na Facebooku. Zainteresowanie rosło i rośnie z dnia na dzień, ale nie o to w tym chodzi. Najważniejsze jest to, że mogę połączyć swoje dwie największe pasje i dają mi one ogromną przyjemność!

Jak wygląda taka typowa „psia sesja”?

Wychodzę z założenia, że dobre zdjęcie można zrobić wszędzie, dlatego umawiam się z właścicielami psiaków po prostu na spacer. Po drodze można znaleźć naprawdę wiele świetnych miejsc!  Stawiam na to, aby pokazać psa w jak najbardziej naturalny dla niego sposób, a efekt końcowy, czyli emocje, wyłaniają się z fotografii samoistnie.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Jak wygląda taka typowa „psia sesja”?

Wychodzę z założenia, że dobre zdjęcie można zrobić wszędzie, dlatego umawiam się z właścicielami psiaków po prostu na spacer. Po drodze można znaleźć naprawdę wiele świetnych miejsc! Stawiam na to, aby pokazać psa w jak najbardziej naturalny dla niego sposób, a efekt końcowy, czyli emocje, wyłaniają się z fotografii samoistnie.

Łatwiej fotografuje Ci się psy czy ludzi?
Fotografia psów jest zdecydowanie trudniejsza niż fotografia ludzi. Owszem, pies może być wyszkolony, ale zawsze pozostaje w nim coś niespodziewanego, przez co to ja muszę czasem dostosować się do niego. 

Na końcu jednak pozostaje niesamowita satysfakcja, że udało się zrobić to upragnione ujęcie. Najfajniejsze jest w tym wszystkim to, że każdy pies jest wyjątkowy na swój sposób! To właśnie pragnę pokazać na moich zdjęciach.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Łatwiej fotografuje Ci się psy czy ludzi?
Fotografia psów jest zdecydowanie trudniejsza niż fotografia ludzi. Owszem, pies może być wyszkolony, ale zawsze pozostaje w nim coś niespodziewanego, przez co to ja muszę czasem dostosować się do niego.

Na końcu jednak pozostaje niesamowita satysfakcja, że udało się zrobić to upragnione ujęcie. Najfajniejsze jest w tym wszystkim to, że każdy pies jest wyjątkowy na swój sposób! To właśnie pragnę pokazać na moich zdjęciach.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Fotografia zwierzaków to dla Ciebie bardziej zajawka czy praca?

Psia fotografia to dla mnie sposób na świetnie spędzony czas. Mam okazję przy tym poznać wielu wspaniałych ludzi, porozmawiać na wspólne tematy oraz sprawić im przyjemność, uwiecznieniem na zdjęciach ich psich przyjaciół. 

Zadowolenie właścicieli ze zdjęć oraz widok merdających i "uśmiechniętych" po sesji psów jest dla mnie największą nagrodą.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Fotografia zwierzaków to dla Ciebie bardziej zajawka czy praca?

Psia fotografia to dla mnie sposób na świetnie spędzony czas. Mam okazję przy tym poznać wielu wspaniałych ludzi, porozmawiać na wspólne tematy oraz sprawić im przyjemność, uwiecznieniem na zdjęciach ich psich przyjaciół.

Zadowolenie właścicieli ze zdjęć oraz widok merdających i "uśmiechniętych" po sesji psów jest dla mnie największą nagrodą.

Jakiego sprzętu używasz?

Fotografuję Nikonem D750. Obiektywy jakich używam, to: Nikkor 50 mm f/1.4, Nikkor 85 mm f/1.8 oraz Tamron 70-200 mm f/2.8.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Jakiego sprzętu używasz?

Fotografuję Nikonem D750. Obiektywy jakich używam, to: Nikkor 50 mm f/1.4, Nikkor 85 mm f/1.8 oraz Tamron 70-200 mm f/2.8.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Cyntia Zygmuntowicz / Facebook
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Oto co się dzieje, kiedy świetny fotograf krajobrazu zabiera się za zdjęcia ślubne Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Fotograf spędził 3 tygodnie z kłusownikami... mamutów Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Ukryte w puszce, czyli czy rodzaj aparatu ma w dzisiejszych czasach znaczenie? Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Od pupili do dzikich zwierząt. Iza Łysoń fotografuje piękną lisicę, a jej zdjęcia podbijają internet

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Przez dwie zimy fotografował ludzi marznąc na moście. Tak powstał projekt "Tramwaj" Czekał godzinami, by dopasować odbiorców do obrazów w muzeum. Zdecydowanie się opłaciło Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!