Szymon Barylski przez miesiąc fotografował obóz dla uchodźców między Grecją, a Macedonią

Zdjęcie z materiału ”Uciekając przed śmiercią” zostało docenione w wielu konkursach fotograficznych. Jednak cały cykl zasługuje na uwagę. W swoim reportażu Szymon Barylski porusza aktualny i trudny temat, jakim jest ucieczka przed wojną. Przekazał w ten sposób ogromny ładunek emocjonalny.

Marcin Watemborski: Kiedy udałeś się do obozu?

Szymon Barylski: Dotarłem tam, gdy pojawiła się nieoficjalna informacja, że granica będzie zamykana. Mimo że formalnie zamknięto ją dopiero kilka dni później, już wstrzymano wpuszczanie kogokolwiek.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Marcin Watemborski: Kiedy udałeś się do obozu?

Szymon Barylski: Dotarłem tam, gdy pojawiła się nieoficjalna informacja, że granica będzie zamykana. Mimo że formalnie zamknięto ją dopiero kilka dni później, już wstrzymano wpuszczanie kogokolwiek.

Jakie panowały nastroje na miejscu?

Atmosfera była wtedy bardzo napięta i nerwowa. Uchodźcy byli wyczerpani, zmęczeni i niepewni co do swojej sytuacji. Spotkałem się z sympatią i życzliwością ze strony imigrantów. Mimo trudnego dostępu do żywności i wydzielonych porcji codziennie oferowali mi jedzenie i spanie w swoich ciasnych namiotach.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Jakie panowały nastroje na miejscu?

Atmosfera była wtedy bardzo napięta i nerwowa. Uchodźcy byli wyczerpani, zmęczeni i niepewni co do swojej sytuacji. Spotkałem się z sympatią i życzliwością ze strony imigrantów. Mimo trudnego dostępu do żywności i wydzielonych porcji codziennie oferowali mi jedzenie i spanie w swoich ciasnych namiotach.

Jaka jest historia twojego wielokrotnie nagradzanego zdjęcia? Kim była ta kobieta?

Do kobiety znajdującej się na zdjęciu podszedłem, aby nawiązać rozmowę, niestety dzieliła nas bariera językowa. Natychmiast z pomocą przyszli inni, tłumacząc, że kobieta spędza w kolejce już czwarty dzień. Nie opuszczała ani na moment swojego miejsca, od czasu do czasu tylko prosiła innych, żeby przynieśli jej coś do jedzenia lub picia. Zdawała sobie sprawę z tego, że jeśli opuści kolejkę, ktoś wejdzie na jej miejsce. Niestety nie wiedziała, że czeka na próżno. 

Natomiast mężczyzna po lewej stronie był Syryjczykiem, który miał zadbać o to, żeby ludzie mieli przygotowane i wypełnione dokumenty, które otrzymali przy wcześniejszej weryfikacji.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Jaka jest historia twojego wielokrotnie nagradzanego zdjęcia? Kim była ta kobieta?

Do kobiety znajdującej się na zdjęciu podszedłem, aby nawiązać rozmowę, niestety dzieliła nas bariera językowa. Natychmiast z pomocą przyszli inni, tłumacząc, że kobieta spędza w kolejce już czwarty dzień. Nie opuszczała ani na moment swojego miejsca, od czasu do czasu tylko prosiła innych, żeby przynieśli jej coś do jedzenia lub picia. Zdawała sobie sprawę z tego, że jeśli opuści kolejkę, ktoś wejdzie na jej miejsce. Niestety nie wiedziała, że czeka na próżno.

Natomiast mężczyzna po lewej stronie był Syryjczykiem, który miał zadbać o to, żeby ludzie mieli przygotowane i wypełnione dokumenty, które otrzymali przy wcześniejszej weryfikacji.

Dlaczego zdecydowałeś się realizować temat obozu dla uchodźców?

Pojechałem tam, bo nie do końca byłem przekonany do tego, co widzę i słyszę w mediach. Przerażały mnie wiadomości, które ludzki dramat sprowadzają do liczb i statystyk, przypinając większości łatkę terrorysty.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Dlaczego zdecydowałeś się realizować temat obozu dla uchodźców?

Pojechałem tam, bo nie do końca byłem przekonany do tego, co widzę i słyszę w mediach. Przerażały mnie wiadomości, które ludzki dramat sprowadzają do liczb i statystyk, przypinając większości łatkę terrorysty.

Jak wyglądała rzeczywistość?

Na miejscu okazało się, że większość ludzi, którzy tam przebywali, to kobiety z dziećmi i rodziny, których sytuacja zmusiła do ucieczki. Poznałem uchodźców i usłyszałem wiele historii o ludziach, którzy tak ja my mają swoich przyjaciół, rodziny. Chcą po prostu chronić swoich bliskich przed wojną, prześladowaniami lub utratą życia. Ilu z nas, choć na chwilę postawiło się w ich sytuacji? Zatłoczone łódki skazane na utonięcie, przeludnione ośrodki, w których panują nieludzkie warunki, oddzielanie od rodzin, mury i druty kolczaste...
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Jak wyglądała rzeczywistość?

Na miejscu okazało się, że większość ludzi, którzy tam przebywali, to kobiety z dziećmi i rodziny, których sytuacja zmusiła do ucieczki. Poznałem uchodźców i usłyszałem wiele historii o ludziach, którzy tak ja my mają swoich przyjaciół, rodziny. Chcą po prostu chronić swoich bliskich przed wojną, prześladowaniami lub utratą życia. Ilu z nas, choć na chwilę postawiło się w ich sytuacji? Zatłoczone łódki skazane na utonięcie, przeludnione ośrodki, w których panują nieludzkie warunki, oddzielanie od rodzin, mury i druty kolczaste...

Twój materiał obiegł cały świat. To chyba dobrze, że ludzie zobaczyli, jak wygląda prawda?

Cieszę się, że materiał ten był publikowany w wielu krajach, również w Polsce, gdzie niestety coraz częściej słyszy się o uprzedzeniach religijnych, stereotypach i nietolerancji, które są odzwierciedleniem rasizmu. Mam nadzieję, że ludzie (w szczególności młodzi) zamiast czytać w internecie wyrwane z kontekstu i fałszywe informacje, sięgną do raportów i danych organizacji, które od lat zajmują się tym problemem takich jak UNHCR, czy Amnesty International. Wierzę, że zatrzymają się na chwilę i uświadomią, że każdy z nas może znaleźć się w takiej samej sytuacji.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Twój materiał obiegł cały świat. To chyba dobrze, że ludzie zobaczyli, jak wygląda prawda?

Cieszę się, że materiał ten był publikowany w wielu krajach, również w Polsce, gdzie niestety coraz częściej słyszy się o uprzedzeniach religijnych, stereotypach i nietolerancji, które są odzwierciedleniem rasizmu. Mam nadzieję, że ludzie (w szczególności młodzi) zamiast czytać w internecie wyrwane z kontekstu i fałszywe informacje, sięgną do raportów i danych organizacji, które od lat zajmują się tym problemem takich jak UNHCR, czy Amnesty International. Wierzę, że zatrzymają się na chwilę i uświadomią, że każdy z nas może znaleźć się w takiej samej sytuacji.

Zobacz również: Tomasz Lazar opowiada o swojej podróży do Aokigahara - japońskiego lasu samobójców

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
© Szymon Barylski / www.szymonbarylski.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Sesja portretowa na tle burz i tornada? Benjamin Von Wong zrobił to bez problemu "PRZEJŚCIE" - rejestracja wydarzenia performatywnego z fotografią w roli głównej Gdzie szukać inspiracji i wiedzy? Nowy film zdradza, jak powstawały idealne odbitki w ciemni Ansela Adamsa "Brzydkie" portrety - nowy kierunek w fotografii portretowej? [galeria] Street Photography Now. Fotografia uliczna tu i teraz. W styczniu w Krakowie [galeria] Miłosz Rebeś znalazł miejsce w fotografii, gdzie minimalizm spotyka się z miłością do deskorolki Zobacz zwycięzców URBAN Photo Awards 2018. Polacy w finale ”Children of Zanskar”, czyli fotograficzna opowieść Jarka Kotomskiego o dzieciach z Himalajów Uliczne rozmowy: Jacek Szust Jak wygląda mieszkanie w wielkim mieście według Shina Noguchi Niezwykłe połączenie pustyni i swetra, czyli modne krajobrazy [galeria]

Popularne w tym tygodniu:

Dorosłe fanki LEGO odtwarzają na zdjęciach legendarne polskie filmy. Robią to doskonale! Grand Press Photo 2021: Oto zwycięzcy prestiżowego konkursu dla fotoreporterów Historia pewnej chatki pod Warszawą. To tajemnicze miejsce przyciąga go od lat "Gwiezdne Wojny" w nieziemskim wydaniu. Oto doskonałe zdjęcie przelotu ISS na tle Słońca Wleciał dronem do wulkanu i już nie wyleciał. To musiało się w końcu stać Nudne życie Darth Vadera - zobacz jak wygląda codzienność władcy Imperium Jest pandemia, a on lata po świecie i robi zdjęcia. Można? Można! Tylko trzeba wiedzieć, jak Przeżyła koszmar fotografa ślubnego. Ten "wujek z aparatem" niemal zniszczył wszystko Nie chce się wierzyć, że ten film nagrano budżetowym dronem. Ukazuje piękno Bajkału Miłość rośnie wokół nas, czyli przeurocze zdjęcia dzikich zwierząt okazujących sobie czułość Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... odbył się ślub - zdjęcia z ceremonii w klimacie Star Wars Rzadkie zdjęcia zza kulis filmu "Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi"