Po 2 latach spędzonych w Paryżu, fotograf Ludgero Filipe postanowił złożyć swój dorobek fotograficzny, opowiadający jego historię, w 5-minutowy filmik. Fotograf przyznaje się do tego, że największy wpływ na jego decyzję miała inspiracja twórczością mistrzów fotografii, takich jak: Doisneau, Brassai, Klein oraz Cartier-Bresson.
- Przeważnie fotografia uliczna opiera się na szczęściu, które jest jej pięknem. – wyznaje Filipe – Szukam pięknych miejsc, w które wracam o różnych porach dnia, by zobaczyć, jak zmienia się światło i ludzie oraz czekam, aż coś się wydarzy. - dodaje fotograf.
Ludgero Filipe zrobił pierwsze zdjęcie Minoltą X-700, należącą do jego ojca, podczas wakacji w Portugalii w 1989 roku. Kiedy wywołał film, zakochał się w fotografii bez pamięci. Był to impuls, który ruszył jego serce i głowę.
Z czasem fotograf zaczął patrzeć na równowagę światła i cienia oraz różnorodność scen – na kontrast między czernią i bielą oraz tym, co nowe i stare. Swoją przygodę rozpoczął od fotografowania ludzi i rzeczy w różnych chwilach, co przerodziło się w końcu w zamiłowanie do fotografii ulicznej.