Paweł Fabjański - objawienie współczesnej fotografii reklamowej

Kreatywność tego fotografa nie zna granic. Jego wyczucie geometrii i linii, połączone z ogólną koncepcją sesji zdjęciowej, daje świetny efekt. Można śmiało powiedzieć, że Paweł Fabjański to objawienie współczesnej fotografii reklamowej. W rozmowie z autorem ujawniamy to, co go najbardziej kręci.

Marcin Watemborski: Paweł, zanim zająłeś się fotografią, byłeś zafascynowany wieloma rzeczami. Jak doszło do tego, że zacząłeś fotografować?

Paweł Fabjański: Robię zdjęcia od kilkunastu lat. Zacząłem pod koniec liceum i głównie fotografowałem moich znajomych, którzy uprawiali sporty miejskie – jeździli na rolkach, BMX-ach, deskorolkach itp. Po jakimś czasie zacząłem robić więcej portretów. Rozpocząłem współpracę z magazynami i rozwinąłem wachlarz tematów. Cały czas najważniejsi dla mnie byli ludzie i ich otoczenie.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Marcin Watemborski: Paweł, zanim zająłeś się fotografią, byłeś zafascynowany wieloma rzeczami. Jak doszło do tego, że zacząłeś fotografować?

Paweł Fabjański: Robię zdjęcia od kilkunastu lat. Zacząłem pod koniec liceum i głównie fotografowałem moich znajomych, którzy uprawiali sporty miejskie – jeździli na rolkach, BMX-ach, deskorolkach itp. Po jakimś czasie zacząłem robić więcej portretów. Rozpocząłem współpracę z magazynami i rozwinąłem wachlarz tematów. Cały czas najważniejsi dla mnie byli ludzie i ich otoczenie.

Czego właściwie szukasz w fotografii? Czego od niej oczekujesz?

Początkowo, najważniejsza wydawała mi się koncepcja, rodzaj idei, wokół której zbudowany był cały obraz. Starałem się robić tylko takie zdjęcia, które zawierały w sobie ten rodzaj inteligentnego „twistu”, który chwytał widza i przyciągał jego wzrok, ale też uruchamiał myślenie.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Czego właściwie szukasz w fotografii? Czego od niej oczekujesz?

Początkowo, najważniejsza wydawała mi się koncepcja, rodzaj idei, wokół której zbudowany był cały obraz. Starałem się robić tylko takie zdjęcia, które zawierały w sobie ten rodzaj inteligentnego „twistu”, który chwytał widza i przyciągał jego wzrok, ale też uruchamiał myślenie.

A jak jest teraz?

Obecnie coraz częściej odchodzę od sztywnego planowania zdjęć. Próbuję przemycać więcej przypadku i kontrolowanych niedociągnięć. Mam wrażenie, że zdjęcia stają się intrygujące i bardziej prawdziwe, gdy nie wszystko jest zaplanowane w stu procentach.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

A jak jest teraz?

Obecnie coraz częściej odchodzę od sztywnego planowania zdjęć. Próbuję przemycać więcej przypadku i kontrolowanych niedociągnięć. Mam wrażenie, że zdjęcia stają się intrygujące i bardziej prawdziwe, gdy nie wszystko jest zaplanowane w stu procentach.

Jestem ciekawy - jaką postawę przyjmujesz podczas fotografowania?

Jestem bardzo skupiony. Nie towarzyszą temu jakieś niesamowite odczucia, ale z pewnością tracę poczucie czasu. Gdy fotografuję, godziny są jak minuty i dzięki temu mogę robić zdjęcia bardzo długo, nie czując zmęczenia, głodu etc.

Wydaje mi się, że to jest taki stan trochę przypominający medytację. Skupiam się tak mocno na obrazie, że rzeczywistość zaczyna płynąć swoim rytmem, a ja odczuwam otoczenie na swój sposób.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Jestem ciekawy - jaką postawę przyjmujesz podczas fotografowania?

Jestem bardzo skupiony. Nie towarzyszą temu jakieś niesamowite odczucia, ale z pewnością tracę poczucie czasu. Gdy fotografuję, godziny są jak minuty i dzięki temu mogę robić zdjęcia bardzo długo, nie czując zmęczenia, głodu etc.

Wydaje mi się, że to jest taki stan trochę przypominający medytację. Skupiam się tak mocno na obrazie, że rzeczywistość zaczyna płynąć swoim rytmem, a ja odczuwam otoczenie na swój sposób.

Jest ktoś, albo coś, co sprawia, że obrazy w Twojej głowie zaczynają przyjmować formę?

Inspiruje mnie wszystko. Brzmi to dość pretensjonalnie, prawie tak, jakbym powiedział, że „inspiruje mnie życie”, ale... w jakimś stopniu tak właśnie jest. 

Nie jestem w stanie wskazać jakiegoś konkretnego źródła, które mnie zasila w pomysły, czy kreatywne koncepty. Często notuję moje myśli i odkładam je na później, ale te pomysły bardzo często wpadają mi do głowy zupełnie przypadkowo.

Oczywiście zdarza się, że pewne idee przychodzą np. po obejrzeniu filmu czy przeczytaniu książki. Bywa też i tak, że pomysły wpadają mi do głowy w trakcie jazdy windą czy stojąc w korku. Nie ma  zasady.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Jest ktoś, albo coś, co sprawia, że obrazy w Twojej głowie zaczynają przyjmować formę?

Inspiruje mnie wszystko. Brzmi to dość pretensjonalnie, prawie tak, jakbym powiedział, że „inspiruje mnie życie”, ale... w jakimś stopniu tak właśnie jest.

Nie jestem w stanie wskazać jakiegoś konkretnego źródła, które mnie zasila w pomysły, czy kreatywne koncepty. Często notuję moje myśli i odkładam je na później, ale te pomysły bardzo często wpadają mi do głowy zupełnie przypadkowo.

Oczywiście zdarza się, że pewne idee przychodzą np. po obejrzeniu filmu czy przeczytaniu książki. Bywa też i tak, że pomysły wpadają mi do głowy w trakcie jazdy windą czy stojąc w korku. Nie ma zasady.

Na jakim sprzęcie pracujesz?

Pracuję głównie na Hasselbladzie H4DII 60 Mpix. Czasem używam też Canona 5Ds R.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Na jakim sprzęcie pracujesz?

Pracuję głównie na Hasselbladzie H4DII 60 Mpix. Czasem używam też Canona 5Ds R.

Zobacz również: Szybkie usuwanie zafarbu ze skóry

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com
© Paweł Fabjański / fabjanski.com

Paweł Fabjański

Zajmuje się fotografią reklamową. Rocznik 80., pochodzi z Łodzi, gdzie został absolwentem PWSFTviT i Politechniki Łódzkiej. Pracuje dla największych światowych marek i klientów z branży reklamowej, jest reprezentowany przez agencje: ShootMe (Polska), Take (Włochy) i Pink (Czechy). Jest laureatem wielu nagród, m.in. Cannes Lions, Creative Review i Klubu Twórców Reklamy, a jego zdjęcia były wystawiane w Paryżu, Cannes, Pradze, Derby, Mediolanie i Warszawie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Nowozelandzka mroźna zima zaowocowała spektakularnymi zdjęciami nocnego nieba Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Fotograf czekał godzinami, by dopasować odbiorców do obrazów w muzeum. Zdecydowanie się opłaciło Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Pogodna, kolorowa wiosna 1937 roku w Berlinie. Ulice pełne swastyk, żołnierzy i... spokoju Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!