Będą musieli oznaczać retusz w reklamach. Wszystko po to, by ludzie czuli się lepiej

Będą musieli oznaczać retusz w reklamach. Wszystko po to, by ludzie czuli się lepiej05.08.2022 10:41

Ile razy zastanawialiście się nad swoim wyglądem, patrząc na reklamy w kolorowych pismach? W wielu przypadkach ciała modeli są nie tylko wyrzeźbione ich ciężką pracą, ale też dłutami programów do obróbki. Niebawem w Wielkiej Brytanii może wiele się zmienić, by ludzie nie zamartwiali się aż tak bardzo.

Kilka lat temu pisaliśmy o tym, że we Francji uchwalono prawo, które zakazuje publikowania wyretuszowanych zdjęć kobiet. Nie jest to jedyne państwo, w którym takie przepisy obowiązują. Niedawno uchwała pojawiła się w Norwegii, a niedługo podobny los może spotkać Zjednoczone Królestwo.

Brytyjska Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej zwróciła uwagę na to, że coraz więcej osób w ich kraju zmaga się z dysmorfofobią (cielesnym zaburzeniem dysmorficznym). Jest to zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się lękiem i obawami dotyczącymi nieestetycznego wyglądu własnego ciała. Organizacja zwraca uwagę na to, że w dużej mierze mają na to wpływ reklamy z zakłamanym wyglądem modeli, przez co mechanizm porównywania działa u ludzi bardziej okrutnie.

Działacze pragną doprowadzić do tego, że na każdej reklamie, gdzie ciało zostało wyretuszowane (bez znaczenia jak bardzo), będą się pojawiały widoczne ostrzeżenia. Sygnałem alarmowym był raport Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej, który wykazał silny wpływ reklam nie tylko na zdrowie psychiczne, ale również fizyczne w powiększającej się grupie osób zagrożonych. Nie jest trudno połączyć kropki – zaburzone postrzeganie siebie i zbyt szybkie odchudzanie mogą prowadzić do zaburzeń odżywiania, a te zaś do śmierci, co nie jest wcale tak rzadkie.

Pomysłem komisji jest umieszczanie na zdjęciach reklamowych symbolu z informacją o ingerencji w końcowy wygląd dzieła za pomocą oprogramowania do edycji zdjęć. Ma to dotyczyć nie tylko kształtu ciała, ale również np. koloru skóry.

Sam mechanizm działania reklam na ludzi jest niezwykle podobny do tego, jak oddziałują na nas media społecznościowe. Rozmawialiśmy z socjolożką oraz psycholożką na ten temat w tekście dotyczącym szkodliwości Instagrama i tego, jak się przed tym chronić.

Na tę chwilę nie wiadomo nic o wprowadzeniu podobnego prawa w Polsce.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.