fot. Jakub Kaźmierczyk, mod. Amelia Krząpa

Profoto A1 - zabierz błysk ze sobą [wideotest]

Profoto A1 to najnowsza lampa szwedzkiego producenta. Łączy w sobie niewielkie rozmiary, świetne wykonanie, łatwą obsługę, ale również niezbyt dużą moc i wysoką cenę. Jak wypadła podczas sesji, na którą zabrałem ją na Wyspy?

Na rynku mam naprawdę wielki wybór różnego rodzaju lamp. Od najtańszych chińczyków za kilkaset złotych, po wielkie generatory za kilkadziesiąt tysięcy. Oczywiście ich zastosowanie będzie zupełnie różne, natomiast firma Profoto zdecydowała się na połączenie lampy systemowej z funkcjami lampy studyjnej. W mojej ocenie to nadal bardziej lampa reporterska niż studyjna z uwagi na moc 76 Ws, ale zastosowanymi rozwiązaniami zdecydowanie przegania konkurencje spod znaku Canona czy Nikona.

Poza tym będzie to dobre rozwiązanie dla osób, które posiadają już inne lampy w systemie Profoto, bo A1 działa również jako nadajnik systemu Air Remote, dzięki czemu w studio mogłem odpalać i sterować B1 i D1. Oczywiście, jak na szwedzką firmę przystało — produkt jest absolutnie premium, podobnie jak i jego cena.

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Nikon D750 - pierwsze wrażenia Recenzja: Canon PowerShot A2100 Canon EF 50 mm f/1.8 STM - niedroga przepustka do poważnej fotografii [recenzja] Sony A7 III, czyli podstawowa pełna klatka dla profesjonalistów - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe Quadralite A1 - recenzja małej lampy o dużych możliwościach Fujifilm X-T1 – pierwsze wrażenia i zdjęcia Eizo CG2420 - świetne parametry i rewelacyjne wyniki [test] Sony A7R Mark II - pierwszy, bezkompromisowy bezlusterkowiec na rynku [test] Nikon D3300 - test popularnej amatorskiej lustrzanki z Wi-Fi i GPS [wideo] Nowy bezlusterkowiec do 2000 zł - na które aparaty warto zwrócić uwagę? Sony SLT-A77 - szybciej, więcej, lepiej? [wideotest] Sony A7 – pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe