fot. Jakub Kaźmierczyk, mod. Amelia Krząpa

Profoto A1 - zabierz błysk ze sobą [wideotest]

Profoto A1 to najnowsza lampa szwedzkiego producenta. Łączy w sobie niewielkie rozmiary, świetne wykonanie, łatwą obsługę, ale również niezbyt dużą moc i wysoką cenę. Jak wypadła podczas sesji, na którą zabrałem ją na Wyspy?

Na rynku mam naprawdę wielki wybór różnego rodzaju lamp. Od najtańszych chińczyków za kilkaset złotych, po wielkie generatory za kilkadziesiąt tysięcy. Oczywiście ich zastosowanie będzie zupełnie różne, natomiast firma Profoto zdecydowała się na połączenie lampy systemowej z funkcjami lampy studyjnej. W mojej ocenie to nadal bardziej lampa reporterska niż studyjna z uwagi na moc 76 Ws, ale zastosowanymi rozwiązaniami zdecydowanie przegania konkurencje spod znaku Canona czy Nikona.

Poza tym będzie to dobre rozwiązanie dla osób, które posiadają już inne lampy w systemie Profoto, bo A1 działa również jako nadajnik systemu Air Remote, dzięki czemu w studio mogłem odpalać i sterować B1 i D1. Oczywiście, jak na szwedzką firmę przystało — produkt jest absolutnie premium, podobnie jak i jego cena.

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Tak działa Photler - polski serwis do tworzenia stron dla fotografów [recenzja] Wpadł mi w ręce Zeiss, czyli teścik Distagona FE 35/1,4 Jaki jest najlepszy aparat pełnoklatkowy w 2020? Odpowiedź was zaskoczy! Canon PowerShot G7X - zdjęcia przykładowe Sony RX100 IV - najlepszy aparat, który mieści się kieszeni [test] Panasonic Lumix GH5s – aparat dla filmowców, który chce być kochany Zeiss Milvus 35 mm f/2 - przykładowe zdjęcia z najtańszego obiektywu w nowej serii Zobacz pierwsze zdjęcia z bezlusterkowca Canon EOS-M [galeria] Sony NEX-6, czyli jak skraść serce fotografa [wideotest] Nikon D3400 - test lustrzanki dla każdego Leica S (Typ 007) - królowa średniego formatu w akcji [test] Leica M - legenda i nowoczesna technika w jednym [test]