Paweł Uchorczak: „Przebywanie sam na sam z naturą pozwala zapomnieć o wszystkich problemach”

Wschody i zachody słońca, opowieść o spokoju i jedności człowieka z naturą to kwestie poruszane w fotografiach Pawła Uchorczaka. Zachęcam was, byście poświęcili chwilę na refleksję nad tym malarskimi fotografiami naznaczonymi przez światło i nasycone kolory oraz przeczytali, co ma do powiedzenia jeden z polskich mistrzów krajobrazu.

Ten artykuł ma 2 strony:

Marcin Watemborski: Gdzie jest początek Twojej przygody?

Paweł Uchorczak: Jeśli chodzi o stricte fotografowanie – zaczęło się to w 2007 roku. Jeśli mówimy o początkach – było to znacznie wcześniej.

Kiedy byłem mały, często jeździłem z rodzicami na wycieczki rowerowe poza miasto. Zawsze interesował mnie otaczający nas świat. Od 2004 zacząłem wędkować. Dzięki temu bardzo dużo czasu spędzałem na łonie natury.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Marcin Watemborski: Gdzie jest początek Twojej przygody?

Paweł Uchorczak: Jeśli chodzi o stricte fotografowanie – zaczęło się to w 2007 roku. Jeśli mówimy o początkach – było to znacznie wcześniej.

Kiedy byłem mały, często jeździłem z rodzicami na wycieczki rowerowe poza miasto. Zawsze interesował mnie otaczający nas świat. Od 2004 zacząłem wędkować. Dzięki temu bardzo dużo czasu spędzałem na łonie natury.

A jak było z samym fotografowaniem?

W 2007 roku dziadek kupił mi pierwszy aparat – był to zwykły kompakt. Od tego momentu mogłem uwieczniać wszystko to, co mnie interesowało. Dzięki wcześniejszym wycieczkom rowerowym zapamiętałem wiele ciekawych miejsc niedaleko Opola. Były to dla mnie miejsca, w które wracałem pamięcią, by móc je później uwiecznić na zdjęciach.
© Paweł Uchorczak / Facebook

A jak było z samym fotografowaniem?

W 2007 roku dziadek kupił mi pierwszy aparat – był to zwykły kompakt. Od tego momentu mogłem uwieczniać wszystko to, co mnie interesowało. Dzięki wcześniejszym wycieczkom rowerowym zapamiętałem wiele ciekawych miejsc niedaleko Opola. Były to dla mnie miejsca, w które wracałem pamięcią, by móc je później uwiecznić na zdjęciach.

Jak rozwinęła się Twoja pasja?

W 2008 dostałem pierwszą lustrzankę... i wtedy zaczęło się na serio. Zacząłem jeździć na wschody i zachody słońca na polany pod Opolem. Tamte pozornie banalne i nieciekawe tereny były dla mnie czymś wyjątkowym, wręcz magicznym. Tam powstały pierwsze zdjęcia, z których byłem zadowolony.

Cztery lata później, w 2012, pojawiła się kolejna zajawka – fotografia górska. Uzależniłem się od surowości skał, ciszy i spokoju. Potrzebuję tego jak powietrza do dziś i podejrzewam, że będę potrzebował już zawsze. Pokochałem to.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Jak rozwinęła się Twoja pasja?

W 2008 dostałem pierwszą lustrzankę... i wtedy zaczęło się na serio. Zacząłem jeździć na wschody i zachody słońca na polany pod Opolem. Tamte pozornie banalne i nieciekawe tereny były dla mnie czymś wyjątkowym, wręcz magicznym. Tam powstały pierwsze zdjęcia, z których byłem zadowolony.

Cztery lata później, w 2012, pojawiła się kolejna zajawka – fotografia górska. Uzależniłem się od surowości skał, ciszy i spokoju. Potrzebuję tego jak powietrza do dziś i podejrzewam, że będę potrzebował już zawsze. Pokochałem to.

Jak komponujesz swoje zdjęcia? Inspirujesz się czyjąś twórczością?

Inspiracje czerpię z obrazow Williama Turnera oraz Caspara Davida Friedricha. Będąc w saskiej Szwajcarii postarałem się zrobić zdjęcie na wzór sławnego obrazu „Wędrowiec nad morzem mgły”. Uwielbiam ciepłe barwy – stąd moje inspiracje.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Jak komponujesz swoje zdjęcia? Inspirujesz się czyjąś twórczością?

Inspiracje czerpię z obrazow Williama Turnera oraz Caspara Davida Friedricha. Będąc w saskiej Szwajcarii postarałem się zrobić zdjęcie na wzór sławnego obrazu „Wędrowiec nad morzem mgły”. Uwielbiam ciepłe barwy – stąd moje inspiracje.

Dlaczego krajobraz?

Częste przebywanie na wolnym powietrzu, obserwacja otoczenia i wędkarstwo to czynniki, które sprawiły, że najlepiej czuję się w fotografowaniu pejzażu. Pokazanie ciekawych miejsc w ciekawy sposób to to, co staram się robić cały czas. 

Dodatkowo kocham podróże. Staram się przywozić dobre zdjęcia z miejsc, które odwiedzam. Jestem uzależniony od fotografii górskiej. Jeśli dłuższy czas nie jeżdżę na plenery – czuję głód fotografii, który muszę jak najszybciej zaspokoić.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Dlaczego krajobraz?

Częste przebywanie na wolnym powietrzu, obserwacja otoczenia i wędkarstwo to czynniki, które sprawiły, że najlepiej czuję się w fotografowaniu pejzażu. Pokazanie ciekawych miejsc w ciekawy sposób to to, co staram się robić cały czas.

Dodatkowo kocham podróże. Staram się przywozić dobre zdjęcia z miejsc, które odwiedzam. Jestem uzależniony od fotografii górskiej. Jeśli dłuższy czas nie jeżdżę na plenery – czuję głód fotografii, który muszę jak najszybciej zaspokoić.

Mówisz o krajobrazie z ogromną pasją. Czego jeszcze szukasz w fotografii?

W fotografii górskiej szukam światła. Pozwala mi to na wydobycie emocji na zdjęciach. Cała otoczka – poszukiwania i oczekiwania na chwilę, gdy zaświeci słońce – sprawia, że chce mi się żyć. Kiedy w wypatrzonym miejscu trafię na odpowiednie warunki cieszę się jak dziecko. Przebywanie sam na sam z łonem natury pozwala zapomnieć o wszystkich problemach, wrzucić na luz.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Mówisz o krajobrazie z ogromną pasją. Czego jeszcze szukasz w fotografii?

W fotografii górskiej szukam światła. Pozwala mi to na wydobycie emocji na zdjęciach. Cała otoczka – poszukiwania i oczekiwania na chwilę, gdy zaświeci słońce – sprawia, że chce mi się żyć. Kiedy w wypatrzonym miejscu trafię na odpowiednie warunki cieszę się jak dziecko. Przebywanie sam na sam z łonem natury pozwala zapomnieć o wszystkich problemach, wrzucić na luz.

Zobacz również: Obrabiaj wakacyjne krajobrazy przy pomocy Gimpa

Chyba wrzucaniu na luz nie specjalnie sprzyja Twój plecak, prawda? Czym fotografujesz?

Przez dłuższy czas fotografowałem Canonem EOS 50D. Od końca 2015 roku używam Canona EOS 5D Mark III. W krajobrazie wykorzystuję 3 szkła – Canon EF 16-35 mm f/2.8 L USM II, Canon EF 24-104 mm f/4 L USM oraz Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Chyba wrzucaniu na luz nie specjalnie sprzyja Twój plecak, prawda? Czym fotografujesz?

Przez dłuższy czas fotografowałem Canonem EOS 50D. Od końca 2015 roku używam Canona EOS 5D Mark III. W krajobrazie wykorzystuję 3 szkła – Canon EF 16-35 mm f/2.8 L USM II, Canon EF 24-104 mm f/4 L USM oraz Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Paweł Uchorczak / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Paweł Uchorczak / Facebook
© Paweł Uchorczak / Facebook
© Paweł Uchorczak / Facebook
© Paweł Uchorczak / Facebook

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

World Press Photo 2020: Yasuyoshi Chiba Fotografem Roku 2020 Sylights.com - strona, która pomoże w rozmieszczeniu oświetlenia Zenitar 50 mm f/0.95 - bardzo jasny, wytrzymały, ale też ciężki standard do Sony Poznaj historię fotografii na podstawie... zdjęć rentgenowskich aparatów! Andrei Liankevich: magiczna strona Białorusi [inspiracje] Może wystarczy być "Fotografem OK"? Vincent Munier wytropił i sfotografował niezwykle rzadkiego irbisa śnieżnego. Zobaczcie, jak powstały jego zdjęcia Błękitne zdjęcia National Geographic Zobaczcie najpiękniejsze zdjęcia zrobione z dronów w 2016 roku O wadach i zaletach pracy fotografa freelancera – opowiada Bartek Sadowski 140-letni obiektyw i nowa kamera za 130 000 złotych. Co z tego wyszło? BZ WBK Press Foto 2011 - najlepsze zdjęcia [galeria]

Popularne w tym tygodniu:

Zdjęcie dnia. Głuchoniemy mężczyzna odzyskał ukochanego psa z pożaru Zdjęcia NASA pokazują, jak zmienił się klimat przez lata Filmik z farmerem szczotkującym szkocką krowę wyżynną podbija internet Zdjęcie dnia. Słupy świetlne w Białymstoku. Zawdzięczamy je niskiej temperaturze Najlepsze współczesne zdjęcia uliczne według magazynu All About Photo Zdjęcie dnia. W Belgii powstaje centrum masowych szczepień. Zobaczymy takie w Polsce? Jak powstają filmy Kodaka? Zobacz wirtualną wycieczkę do fabryki Fotografka adoptowała 2 psy i robi im genialne zdjęcia podczas podróży Fotograf został zamknięty na kwarantannie z byłą żona i matką. Oto, jak odreagował Wildlife Photographer of the Year 2021. Oto najlepsze zdjęcia według publiczności Pieter Hugo pokazuje życie ludzi zepchniętych na margines w Afryce. Te zdjęcia poruszają Jak powstają filmy Ilforda? Zobacz niesamowity proces prosto z fabryki