Michał Sośnicki mówi o fotografii: "Sam moment wyzwolenia migawki jest zwieńczeniem dzieła"

Marcin Watemborski: Michał, jak to się stało, że zacząłeś fotografować? Pewnie jak każdy z nas – kupiłeś lub dostałeś pierwszy aparat.
Marcin Watemborski: Michał, jak to się stało, że zacząłeś fotografować? Pewnie jak każdy z nas – kupiłeś lub dostałeś pierwszy aparat.
Źródło zdjęć: © © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Marcin Watemborski

06.05.2016 10:14, aktual.: 06.05.2016 12:14

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fotografia górska to to, co przynosi ukojenie niejednemu z nas. Cisza, spokój, świeże powietrze i człowiek sam na sam z własnymi myślami. W swoich fotografiach, Michał Sośnicki, podkreśla wagę tych wszystkich czynników. Zobaczcie, czym jeszcze charakteryzuje się jego twórczość.

Michał Sośnicki: Moją pierwszą lustrzankę kupiłem w Media Markt... na promocji! Było to w 2006. Wybór wtedy padł na Pentaxa K100D ze względu na jego dobrą cenę i podobno dobrą matrycę.

Dlaczego „podobno”?
Dlaczego „podobno”?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Miałem wtedy niewielkie pojęcie o fotografii i lustrzankach. Nie pamiętam nawet jaki model Nikona porównywałem wtedy z Pentaxem. Zacząłem robić zwykłe pstryki, chociaż wydawało mi się, ze robię coś naprawdę wyjątkowego...

I faktycznie było wyjątkowe. Wyjątkowo słabe. Widzę to dopiero z perspektywy czasu patrząc. Chociaż nie ukrywam – zdarzyło mi się pokłócić z niektórymi osobami o to wszystko.

I co było dalej?
I co było dalej?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Przypadkiem zobaczyłem w Krakowie plakat informujący o kursie fotografii artystycznej w Śródmiejskim Ośrodku Kultury. Zdjęcia prowadził (i nadal prowadzi) świetny fotograf – Zbigniew Pozarzycki.

Chodziłem na kurs przez prawie rok. Najpierw do grupy początkującej, później do zaawansowanej. Chyba miesiąc po dołączeniu do tej grupy postanowiłem iść własną drogą. Mimo wszystko bardzo wiele zawdzięczam Zbyszkowi i przyznaję, że to on nauczył mnie rzemiosła fotograficznego, które sam teraz szlifuję.

Jak była „Twoja droga”?
Jak była „Twoja droga”?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Specjalizuję się w fotografii górskiej, krajobrazowej. Od najmłodszych lat moi dziadkowie zabierali mnie w góry – na przykład na rajdy Lenina, które mało kto teraz pamięta.

Co weekend jeździłem z dziadkami do podkrakowskich dolin, albo na jednodniowe wycieczki w Gorce, Beskidy, czy rzadziej – Tatry. Spędziłem bardzo dużo czasu w mojej ukochanej Musznie w Beskidzie Sądeckim.

Dzięki temu wszystkiemu nauczyłem się patrzeć sercem, z później wizjerem aparatu.

Jest jeszcze jakiś szczególny powód – dlaczego góry?
Jest jeszcze jakiś szczególny powód – dlaczego góry?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Dlaczego góry? Powód jest prosty – kocham je! Nie mam ulubionego pasma górskiego. Tatry zawsze będą się pięknie prezentowały na zdjęciach, więc fotografuję je dość często z przełeczy nad Łapszanką na Spiszu, skąd według mnie jest najpiękniejszy widok.

Orawa, Spisz, Podhale, Beskid Makowski i Żywiecki z moją ukochaną Babią Górą...

Jakie są Twoje ulubione warunki fotograficzne?
Jakie są Twoje ulubione warunki fotograficzne?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Upodobałem sobie wschody słońca – światło jest wtedy piękniejsze niż o zachodzie. Poza tym – jadąc, lub idąc gdzieś w nocy, mogę wrócić do domu przed śniadaniem. To dość ważne przy trójce maluchów.

Od 11 lat organizuję także Świtaki, czyli letnie i zimowe wyjścia na wschód słońca w górach. Ich fenomen polega na tym, że jesteśmy grupą przyjaciół, która spotyka się w schronisku bez względu na pogodę i dopiero na miejscu decydujemy czy idziemy nocą w góry, czy też nie.

Pomysły na zdjęcia czerpię tylko i wyłącznie z głowy. Znam dużo miejsc – tych obleganych i tych, gdzie mogę być sam na sam z własnymi myślami. Praktycznie nie oglądam zdjęć innych fotografów.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w fotografowaniu?
Co jest dla Ciebie najważniejsze w fotografowaniu?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Sam moment wyzwolenia migawki jest zwieńczeniem dzieła. Największą przyjemność sprawia mi to, gdy dotrę na miejsce i zaczynam fotografować przy sprzyjających warunkach.

Czyli jakich?
Czyli jakich?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Mgły w dolinach, które uwielbiam! Piękne, miękkie światło przebijające się przez chmury. Prawie w ogóle nie fotografuję, gdy na niebie nie ma żadnych chmur. To znaczy – fotografuję, ale unikam wtedy zdjęć z nieciekawą górną częścią kadru.

A jak tam ze sprzętem?
A jak tam ze sprzętem?© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)

Od początku jestem wierny Pentaxowi. Teraz używam K3 oraz K5 ze szkłami: Sigma 10-20 mm f/4-5.6, 18-35 mm f/1.8, 17-50 mm f/2.8, 70-200 mm f/2.8 oraz Pentaxem 50 mm f/1.4

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Obraz
© © Michał Sośnicki / [www.michalsosnicki.pl](http://www.michalsosnicki.pl/)
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)