© Impossible / YouTube

Jak działa aparat Impossible I-1?

Firma Impossible Project nie tylko wskrzesiła ładunki do legendarnych aparatów natychmiastowych marki Polaroid, ale również pracuje nad rozwojem tej dziedziny fotografii. Ich wkładem jest m.in. stworzenie współczesnej wersji popularnych aparatów natychmiastowych.

Firma Impossible Project wypuściła film, w którym Oskar Smołokowski – prezes firmy – wyjaśnia na czym polega magia fotografii natychmiastowej oraz aparatu Impossible I-1. Jej chwilowość i tworzenie jednorazowej, niepowtarzalnej odbitki stanowi sedno tej sztuki. Obecnie ten typ fotografii jest głównie kierowany do artystów wizualnych, którzy wykorzystują ją jako środek wyrazu w swojej sztuce.

Impossible Project prezentuje swój pierwszy aparat

Fotografia natychmiastowa ponownie zyskuje na popularności. Ale nie zapominajmy, że nie ma na rynku nowych aparatów, które produkują obrazek o…

Główną zaletą Impossible I-1 jest możliwość kontrolowania parametrów ekspozycji. Jest to firmy ukłonem w stronę świadomych fotografów, którzy potrzebują tego jako narzędzia do uwolnienia swojej kreatywności. Jest to możliwe przy wykorzystaniu łączności Bluetooth oraz specjalnej aplikacji na iOS. Jak mówi Smołokowski: „Chodzi o to, by dawać kreatywne narzędzie kreatywnym ludziom”.

Z drugiej strony, aparat daje możliwość dobierania czasu i przysłony w pełni automatycznie, co sprawia, że działa jak każda inna „małpka”. Na kanale YouTube Impossible Project pojawiły się już wideoporadniki, które wyjaśniają jak należy korzystać z aparatu.

I-1 jest ładowany za pomocą kabla, który podłącza się do wtyczki sieciowej. Wymaga on ładowania przez co najmniej 2 godziny przed planowanym użyciem. Po tym można załadować film, wysuwa się czarna kartka i aparat jest gotowy do użycia.

W Impossible I-1 zastosowano bardzo prosty sposób kadrowania, który odbywa się za pomocą zewnętrznego wizjera. Niestety nie wiadomo nic na temat korekty paralaksy przy bliskim ostrzeniu. Po wciśnięciu spustu migawki do połowy uruchamia się system autofokusa. Jeśli macie „ciężką rękę”, możecie wyłączyć aparat i poćwiczyć używanie wrażliwego spustu migawki, dzięki czemu nie zmarnujecie drogiej klatki (jeden wkład IP kosztuje ok. 80 złotych). Układ AF działa najlepiej, kiedy obiekt, na którym ostrzycie, znajduje się w środku kadru.

Poniżej możecie zobaczyć prezentację poszczególnych cech Impossible I-1 oraz poznać kilka prostych wskazówek na temat używania. Dobrym rozwiązaniem jest umiejscowienie diody informującej o poziomie naładowania baterii – znajduje się ona przy wylocie zdjęcia. Kiedy świeci ciągle na czerwono – bateria jest naładowana, jeśli zaczyna powoli migać – bateria jest zbyt słaba, by wykonać zdjęcie z fleszem, kiedy miganie przyspiesza – akumulator niebawem padnie, a urządzenie się wyłączy.

Innym sposobem na sprawdzenie poziomu naładowania jest wyłączenie aparatu i wciśnięcie spustu migawki – ilość diod świecących się kolejno na ledowym fleszu informuje o stanie akumulatora. Jeśli jesteśmy przy informacjach wyświetlanych przez flesz – przy włączeniu aparatu kilka diod mignie – ich ilość odpowiada ilości klatek, które zostały do zrobienia, np. jeśli mrugną 4/8 diody – zostały wam 4 zdjęcia.

Zobacz również: Wideotest Nikona D4

Dodatkowym akcesorium, które otrzymamy w zestawie jest pasek na rękę, którzy możemy przymocować za pomocą dwóch wkretów.

Impossible I-1 możecie kupić na stronie Impossible Project w cenie 350 dolarów (ok. 1400 złotych). Trzeba przyznać, że cena jest dość wysoka i podkreśla ona, że nie jest to aparat dla wszystkich.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

Sony A7R IV - bestia zamknięta w niewielkim korpusie [test] Nikon D3s - 14kl./s i HD video już 3 listopada? Jasny, manualny i klasyczny - nowy obiektyw Voigtlander Nokton 50 mm f/1.1 SanDisk Extreme PRO CFast 2.0 - szybkie i pojemne karty pamięci do filmów 4K Canon EOS C100 – lżejsza i bardziej kompaktowa kamera w systemie Cinema EOS Fujifilm ostrzega przed podrobionymi bateriami. Mogą wybuchnąć w aparacie! Wielkie Oko. Nowe możliwości aparatów w vivo X51 5G Kompaktowy powiększalnik do małego obrazka i średniego formatu może być twój Canon patentuje niesamowity obiektyw 50-80 mm f/1.1 Nowa, prosta seria kompaktów Panasonic Lumix S DJI Phantom 3 - nowe, filmujące drony dla każdego Nowa koncepcja cyfrowej lustrzanki

Popularne w tym tygodniu:

Kosztował 2,3 miliona złotych! Właśnie sprzedano najdroższy obiektyw świata Wyciek z Nikona. Te dwa obiektywy zrobiłyby furorę Nikon Z9 na nowym zwiastunie. Upał nie przeszkodzi mu w nagrywaniu 8K? Nowe lampy błyskowe od Sony. Bezprzewodowe modele HVL-F60RM2 i HVL-F46RM o dużej mocy Sony wprowadza nowy obiektyw: FE 70–200 mm f/2.8 GM OSS II ma być szczytem doskonałości