Kolorowa fotografia ma już 110 lat. Zobaczcie, jak wyglądały pierwsze autochromy

W połowie XX wieku pojawiły się kolorowe filmy zwojowe. Jednak zanim to się stało, kolorowe zdjęcia powstawały bardzo rzadko. Jedną z wykorzystywanych technik był autochrom. Oto, jak wyglądał dawny świat barw.

© Fredrich Paneth

Louise i August Lumière kojarzą się nam przede wszystkim z ruchomym obrazkiem. Panowie oczywiście eksperymentowali z wieloma innymi technikami, w tym z autochromem. Jest to proces, który pozwala uzyskać barwną fotografię na szklanej płycie w formie pozytywu. Można powiedzieć, że te zdjęcia są prekursorami slajdów spopularyzowanych w II połowie XX wieku.

Christina w czerwonej sukience, czyli pierwsze kroki kolorowej fotografii z 1913 roku

Mervyn O’Gorman to angielski inżynier, który dzięki swoim zainteresowaniom artystycznym stał się jednym z pionierów kolorowej fotografii.

Francuscy bracia bazowali na opracowaniach Louisa Ducos du Hauron, który jako pierwszy zaczął eksperymentować z barwnym autochromem. W 1907 roku bracia Lumière wprowadzili do produkcji wynalazek prekursora techniki. Kilka lat później pojawiły się pierwsze albumy z kolorowymi zdjęciami.

Na początku jednak były problemy z uzyskaniem barwnych odbitek na papierze. Zdjęcia autochromowe były pokazywane w formie projekcji – przepuszczano przez nie światło, co sprawia, że były one pierwszymi slajdami. Dzięki technice autochromu i powstaniu kolorowej fotografii ręcznie malowane ilustracje lub koloryzowane obrazki w książkach zostały zastąpione prawdziwymi zdjęciami.

W 1910 roku została wydana pierwsza polska książka z autochromami. Nazywała się ”Malownicza Polska”, a jej autorem był Tadeusz Rząca. Był on fotografem, który poznał technikę autochromu braci Lumière podczas podróży do ich fabryki we Francji. Rząca był nie tylko pierwszym wydawcą barwnego albumu, ale pierwszym polskim fotografem robiącym kolorowe zdjęcia. Swoje prace pokazywał w Krakowskim Towarzystwie Fotografów Amatorów. Jego obrazy do dziś są dostępne w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie.

Podczas przygotowania płyt szklanych pod technikę autochromu pokrywało się ją skrobią ziemniaczaną w kolorach: pomarańczowym, zielonym i fioletowym. Na tę mozaikę była nanoszona warstwa panchromatycznej emulsji światłoczułej. Światło, które przechodziło przez cząsteczki skrobi i emulsję, po wywołaniu pozwalało stworzyć kolorowy obraz. Wadą tej techniki była konieczność stosowania długich czasów naświetlania, które za dnia wynosiły około 3 sekund.

Tak wyglądały Niemcy w 1900 roku, zanim kraj został zniszczony przez wojny

Niestety podróże w czasie nie są jeszcze możliwe. Jednak jeśli chcecie wiedzieć jak wyglądały Niemcy przed wybuchem wojen światowych możecie odbyć…

W 1933 roku bracia Lumière opracowali film zwojowy oparty na ich arkuszach Filmcolor (1931). Niestety nie przyjął się on specjalne na rynku, a ten został zdominowany przez Kodaka oraz Agfę. Obaj producenci cieszyli się popularnością dzięki wprowadzeniu na skalę masową zwojowych filmów kolorowych. Do dziś film Kodachrome uważany jest za prawdziwą legendę, podczas gdy Agfacolor Neu często zostaje pomijany w historii fotografii.

Mimo trudności technicznych oraz licznych ograniczeń autochrom miał swój okres świetności również w fotografii komercyjnej. W 1914 roku Albert Kahn, francuski bankier, postanowił wyłożyć środki na stworzenie dokumentacji świata w kolorze. Jego fotografami zostali: Georges Chevalier, Auguste Leon, Leon Gimpel oraz Stephane Passet. Stworzyli oni łącznie największą kolekcję kolorowych zdjęć w tamtym okresie, która zawierała ponad 70 tysięcy fotografii. Jej część możecie podziwiać w Muzeum Alberta Kahna.

Jeśli spodobała się wam tematyka autochromu, już niedługo w Gdańsku będziecie mogli podziwiać kolekcję takich zdjęć. Będzie to premierowa wystawa francuskiej serii z programu Marsylia Europejska Stolica Kultury. Zbiór pochodzi z prywatnych zasobów (jej właścicielami są Soizic Audouard oraz Elisabeth Nora). Pojawią się również fotografie z archiwum spadkobierców braci Lumiere i innych kolekcjonerów. Będziecie mogli zobaczyć zdjęcia autorstwa Alfreda Stieglitza, Augusta i Louisa Lumiere, Leona Gimpla, Paula Havilanda oraz wielu innych.

Wernisaż wystawy odbędzie się w Oddziale Sztuki Nowoczesnej Muzeum Narodowego w Gdańsku, 30 czerwca 2017 roku o godzinie 18:00. Wystawa potrwa do 24 września. Bilety będą kosztowały 10 złotych (normalny), 6 złotych (ulgowy) oraz 1 złoty dla dzieci i uczniów do 26 roku życia. Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Legendarny Polaroid SX-70 wskrzeszony, jako aparat cyfrowy Photovine - nowy fotograficzny projekt Google'a? Zadziorne czworonogi w reklamie systemu śledzenia zwierząt Wielu Polaków wyróżnionych w konkursie Mobile Photography Awards 2017 ISS ujęła piękno zorzy polarnej w całej okazałości Wodne krajobrazy Krzysztofa Browko Piękne czarno białe zdjęcia ukazują prawdziwą tajemniczość Islandii Estońska opowieść o portretach ze snów Te małe adoptowane kotki umieją latać! Oto nowy cykl Setha Casteela Rafał Hypś zdradza nam, jak fotografował mgliste oblicze Dubaju 14. Smithsonian Annual Photo Contest zachwyca świetnymi zdjęciami zwycięzców Portrety ludzi z wydrukami swoich powiększonych ciał w projekcie „Twice into the stream”

Popularne w tym tygodniu:

Dorosłe fanki LEGO odtwarzają na zdjęciach legendarne polskie filmy. Robią to doskonale! Grand Press Photo 2021: Oto zwycięzcy prestiżowego konkursu dla fotoreporterów Historia pewnej chatki pod Warszawą. To tajemnicze miejsce przyciąga go od lat "Gwiezdne Wojny" w nieziemskim wydaniu. Oto doskonałe zdjęcie przelotu ISS na tle Słońca Wleciał dronem do wulkanu i już nie wyleciał. To musiało się w końcu stać Nudne życie Darth Vadera - zobacz jak wygląda codzienność władcy Imperium Jest pandemia, a on lata po świecie i robi zdjęcia. Można? Można! Tylko trzeba wiedzieć, jak Przeżyła koszmar fotografa ślubnego. Ten "wujek z aparatem" niemal zniszczył wszystko Nie chce się wierzyć, że ten film nagrano budżetowym dronem. Ukazuje piękno Bajkału Miłość rośnie wokół nas, czyli przeurocze zdjęcia dzikich zwierząt okazujących sobie czułość Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... odbył się ślub - zdjęcia z ceremonii w klimacie Star Wars Rzadkie zdjęcia zza kulis filmu "Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi"