Vivian Maier - niania, której zdjęcia zmienią historię fotografii

Vivian Maier - niani, której zdjęcia uliczne mogą przejść do historii fotografii

Vivian Maier - niani, której zdjęcia uliczne mogą przejść do historii fotografii

Jej prace zupełnie przypadkiem ujrzały światło dzienne. Teraz, po 60 latach poznajemy przejmujące, czarno-białe fotografie uliczne Vivan Maier. Powinniście zapamiętać to nazwisko, bo jej prace mogą na stałe trafić do grona najlepszych w historii fotografii.

Nie wiemy wiele na temat Vivan Maier. Autorka urodziła się w Nowym Jorku w 1926 roku i przez pewien czas żyła we Francji, skąd pochodziła jej matka. W 1951 roku powróciła do Nowego Jorku. 5 lat później przeprowadziła się do Chicago, gdzie przez resztę swojego życia pracowała jako niania. W wolnych chwilach zabierała ze sobą jeden z aparatów i fotografowała na ulicach Nowego Jorku i Chicago. Najczęściej pracowała z dwuobiektywowym Rolleiflexem.

Fot. Vivian Maier

Mówi się, że fotografie żyją tylko, kiedy inni je oglądają. Najwidoczniej większość prac Vivan była do niedawna martwa. Bohaterka tego tekstu nie chwaliła się swoimi zdjęciami. Sama nie widziała sporej części z nich. Teraz największym fanem czarno-białych kadrów tajemniczej niani jest John Maloof. Razem ze swoim kolegą Anthonym Rydzonem pracują nad wywołaniem oraz cyfrowym zarchiwizowaniem wszystkich z ok 100 000 prac Maier.

Morderstwa, prostytucja i wojny gangów, czyli życie legendarnego fotografa Wee Gee

W 2007 roku wtedy 26-letni Maloof był agentem biura nieruchomości. Pracował nad albumem dokumentującym historię Portage Park — jednej z dzielnic w Chicago, gdzie mieszkał. Na jednej z aukcji kupił za 400 dolarów pudło z 30 000 niewywołanych negatywów i odbitek, licząc, że znajdzie tam sporo ciekawych kadrów do swoje publikacji. Z ciekawością John wywołał kilka z nich. Z zaskoczeniem stwierdził, że żadne ze zdjęć nie nadawało się do jego książki. Odkrywca zaczął poszukiwać kolejnych prac autorki i zarazem zastanawiać się, co z nimi zrobić. Pierwsze zeskanowane zdjęcie powędrowały na blog www.vivianmaier.blogspot.com. Maloof poprosił też Internatów o radę. Na portalu Flickr zamieścił pytanie:

Kupiłem mnóstwo negatywów z małego domu aukcyjnego w Chicago. To prace Vivian Maier, fotografki urodzonej we Francji, która mieszkała w Chicago (…). Otworzyłem blog z jej pracami: www.vivianmaier.com.

Mam mnóstwo jej prac (około 30–40,000 negatywów), wykonanych w latach 1950–1970. Zastanawiam się, co z nimi zrobić? Sprawdźcie mojego bloga. Czy tego typu prace są godne wystawy, książki?

Wszelkie wskazówki będą mile widziane.

Zobacz również: Interaktywne galerie w Lightroomie - szybko, prosto i przyjemnie


Inni fotografowie od razu zarzucili Johna Maloofa mnóstwem rad, sugestii, wskazali wiele instytucji, gdzie może się udać z tymi zdjęciami. W jednym z pierwszych postów w komentarzach Maloof napisał, że udało mu się zainteresować pracami Vivian Maier kuratora w Chicago Cultural Center i załatwić tam wystawę. Jak pisał tak też się stało. Wernisaż wystawy odbył się 7 stycznia 2011 r.  Niestety, autorka tych wyjątkowych czarno-białych fotografii nie mogła się tam pojawić. Vivian Maier zmarła w kwietniu 2009 r. w wieku 83 lat.

Fot. Vivian Maier

John Maloof twierdzi, że próbował odnaleźć autorkę fotografii, jednak zanim w ogóle dowiedział się, jak się nazywała to w Internecie znalazł tylko jeden historyczny zapis jakiejkolwiek informacji o Vivan Maier. Idąc tym tropem dotarł do ludzi, u których pracowała oraz mieszkała Pani fotograf przez sporą część swojego życia. Niestety, Maier zmarła kilka dni wcześniej. Tematem tej niesamowitej historii zajęła się lokalna telewizja z Chicago. W tym materiale znajdziecie między innymi wypowiedzi pracodawców Maier:

Fotografie Vivan Maier z pewnością się wyróżniają. Zdaniem wielu, niektóre z jej prac można porównywać do twórczości największych fotografów ulicznych w historii. Aby jednak zdjęcia Maier na stałe wpisały się do historii fotografii muszą zostać zauważone przez jak największą grupę osób, a przede wszystkim przez kuratorów największych galerii czy muzeów oraz wpływowe osoby ze świata sztuki. To obecnie główne zadanie Johna Maloofa. O niani z aparatem napisały między innymi brytyjski The Independent, włoska The Repubblica, argentyński Clarin, francuski NPR, a nawet amerykański blog fotograficzny The New York Times - Lens.  Maloof poświęca temu zajęciu po 5–6 godzin dziennie. Obecnie wraz z Anthonym Rydzonem przygotowuje kolejne wystawy, album z fotografiami Maier, a także film dokumentalny "Finding Vivian Maier”.

Panowie wiedzą, co robią. Jeśli uda im się odpowiednio rozpromować twórczość Maier to obaj mogą stać się bardzo bogaci, a w szczególności sam Maloof, który posiada największą kolekcję jej zdjęć. My jednak na chwilę zapomnijmy o pieniądzach i przejdźmy wraz z Vivian Maier w jej świat cudownych fotografii ulicznych dawnej Ameryki.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Fotograf, który mówi, że możesz dotykać nieznajomych Roztańczone zdjęcia Katarzyny Banaszek Najzabawniejsi ludzie świata fotografowani przez 6 lat Malowanie światłem z rozmachem i Infiniti Poetyckie psy ze schronisk Z aparatem w środku Wieży Dawida - najwyższego squatu na świecie Niesamowite zdjęcia Drogi Mlecznej nad Oregonem Masajscy wojownicy, słonie i zebry - ślub w stylu wildlife Sentymentalne portrety Claudii Wycisk Wspaniałe czarno-białe zdjęcia architektury Trzecia okładka zagranicznego wydania National Geographic ze zdjęciem Polaka 75-letni bohaterowie sportu Zjednoczone Emiraty Arabskie - genialne miejsce dla fotografa Ludzkie imiona i ludzkie portrety... zwierząt „Postrzyżyny" w obiektywie Polaków docenione w Lens Culture Awards 2014 Dzikie krajobrazy K. R. Whitley'a z zamiłowaniem do sztuki 100 lat kobiecego piękna w 1 minutę Pływacy, kajaki, taśmy LED i malowanie światłem Pięć samolotów Airbus A350 w sesji wartej ponad 1,5 miliarda dolarów Happy End - wraki samolotów w bezludnym krajobrazie Niecodzienne portrety modelek w miejscach z których pochodzą Górskie krajobrazy Europy w obiektywie Karola Nienartowicza

Popularne w tym tygodniu:

Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Ukąsiła go czarna mamba, ale dokończył fotografowanie węża. I robi im dalej zdjęcia Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Historia tragicznego zdjęcia z Wietnamu. Fotografia obiegła świat pozbawiona kontekstu Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? 65-letnia kobieta odtwarza znane obrazy w fantastyczny sposób Pogodna, kolorowa wiosna 1937 roku w Berlinie. Ulice pełne swastyk, żołnierzy i... spokoju Współczesna para nomadów podróżuje po świecie i ujmuje to w piękny sposób. Mieliśmy okazję zamienić z nimi kilka słów Teleskop Hubble’a dostarczył nowe niesamowite zdjęcia kosmosu. Oto, co kryje się w przestrzeni wokół nas Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!