Photokina 2008: Jeśli 50 megapikseli to za mało... może 60 będzie ok?
Pamiętacie potwora od Hasselblada z matrycą Kodaka o rozdzielczości 50 megapikseli? Pewnie słabo, bo ostatnio w interesie średnioformatowym ruch jak nie wiem - patrzcie na Leikę S2 z matrycą która nie ma co prawda takich ilości pikseli na pokładzie, ale za to jest bardziej poręczna od Hasselblada. A Hasselblad H3Dii-60 (tak, 60 oznacza liczbę megapikseli) to studyjny, bardzo drogi, aparat średnioformatowy - ale każdy wielbiciel fotografii nie przejdzie obok takiego aparatu obojętnie.