Samyang AF 50 mm f/1.4 FE - wreszcie z autofokusem! [recenzja]

Po wielu latach Samyang zaprezentował obiektyw wyposażony w autofokus. Czy nowe szkło, kosztujące niespełna 2600 zł, skusi posiadaczy bezlusterkowców z serii Sony A7? W recenzji postaram się rozwiać te wątpliwości.

Ten artykuł ma 7 stron:

Opis i specyfikacja

Samyang, mimo swojej długiej tradycji, na polskim rynku pojawił się stosunkowo niedawno. Pierwszymi modelami marki były fisheye 8 mm f/3.5 i 85 mm f/1.4. Firma podbiła serca fotografów niskimi cenami i bardzo dobrą jakością. Na przestrzeni lat, na rynku pojawiło się wiele nowych konstrukcji, a Samyang w ostatnim czasie serwuje nam kolejne szkła. Największym mankamentem i tym, co odstraszało klientów od obiektywów koreańskiego producenta, był brak autofokusu. Wszystkie obiektywy były manualne. To oczywiście pozytywnie przekładało się na cenę, ale bardziej wymagający użytkownicy, dla których autofokus jest czymś, bez czego nie można się obejść, uważało, żeSamyang nie miał nic do zaoferowania. Aż do teraz.

Kilka miesięcy temu firma ogłosiła, że niebawem zaprezentuje obiektywy z aufotokusem i rzeczywiście tak się stało. Obecnie to dwie konstrukcje — 50 mm f/1.4 i 14 mm f/2.8 — oba przeznaczone do systemu Sony FE (linia A7), choć oczywiście pasują do mocowania E.

Jak się okazuje, konkurencja nie jest już tak mała, bo samo Sony w ofercie ma aż 3 obiektywy o podobnej ogniskowej - Sony Zeiss 55 mm f/1.8 i 50 mm f/1.4, a także Sony 50 mm f/1.8. Przy czym 50 mm f/1.4 jest jeszcze świeższym kąskiem, niż testowany Samyang i nie ma go na półkach sklepowych. Dodatkowo, Samyang cenowo plasuje się między najtańszym 50 mm f/1.8 (1200 zł), a droższym (3900 zł), kosztując 2599 zł.

Samyang AF 50 mm f/1.4 FE — specyfikacja
Ogniskowa 50 mm
Konstrukcja 9 elementów w 8 grupach
Max. wartość przysłony f/1.4
Min. wartość przysłony f/16
Kąt widzenia 47°
Średnica filtra 67 mm
Dystans minimalny 45 cm
Maksymalne powiększenie x0.15
Stabilizacja brak
Wymiary (śr. x dł.) 80 x 98 mm
Waga 585 gramów

 

Zobacz również: Jak korygować wady obiektywu w Adobe Lightroom?

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy obiektywów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

WD My Cloud Pro Series PR4100 – dysk NAS dla profesjonalistów, którzy cenią sobie wygodę [test] Samsung Galaxy S7 - test aparatu w wakacyjnej podróży Leica M Typ 240 - klasyczne połączenie elegancji z nowoczesną technologią Panasonic TZ100 – maleństwo z klasą [test] Huawei P9 - obiecujący smartfon z rysą w życiorysie [test] Panasonic Lumix GX80 - subiektywny test aparatu Zeiss Batis 85 mm f/1.8 za 5000 zł kontra Jupiter 9 85 mm f/2 za 400 zł - sprawdzamy czy 40-letni obiektyw pokaże magię sprzed lat Sony FE 70–200 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe z ZOO w Berlinie Zeiss Planar T* FE 50 mm f/1.4 ZA - nasze przykładowe zdjęcia Voigtländer Ultra Wide Heliar Aspherical II 12 mm f/5.6 - Ultra szeroka maszyna do kreowania równoległej rzeczywistości Premiera Fujifilm X-T2 - zdjęcia przykładowe i pierwsze wrażenia ASUS ZenFone Zoom – fotograficzny test smartfona z 3-krotnym zoomem optycznym Canon G3X – mały aparat, spora matryca… i co więcej? WD My Passport Wireless Pro - mobilny backup, zawsze i wszędzie [test] Ricoh Theta S - test kamerki 360 stopni Czy mobilny notebook ASUS ZenBook UX305UA sprawdzi się w produkcji wideo? Sprawdzam w praktyce Testowaliśmy pasek firmy Strapophilia, zrobiony specjalnie dla nas Asus Transformer T100 – czy mobilny notebook 2w1 sprawdzi się w pracy redakcyjnej? Nikon Coolpix P900 – dwumetrowy zoom! ASUS Transformer T100HA w podróży fotografa Canon EOS-1D X Mark II - test najszybszej lustrzanki na świecie Canon G7X Mark II - test kieszonkowego kompaktu premium Paryż z szerszej perspektywy - Voigtländer Super Wide Heliar 15 mm f/4.5 Aspherical III Nikon D500 - test profesjonalnej lustrzanki z matrycą APS-C

Popularne w tym tygodniu:

2 miesiące z Fujifilm X100F. Zabrałem go do Chin i pokochałem [test] Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw! Laptop dla fotografa - jak sprawdzi się Microsoft Surface Pro 4? WD My Passport SSD - 256 GB pamięci na 41-gramowym dysku [test]