„W życiu piękne są tylko chwile...” dewizą życiową Piotra Jamińskiego

Nie ma nic piękniejszego niż wolność na łonie natury i samotne przemyślenia na skąpanej złotym słońcem polanie. Zobaczcie, jak wygląda świat młodego fotografa-podróżnika – Piotrka Jamińskiego.

Ten artykuł ma 2 strony:

Marcin Watemborski: Piotrek, przedstaw się proszę naszym czytelnikom.

Piotr Jamiński: Nazywam się Piotr Jamiński i mieszkam w stolicy Podhala, mianowicie w Nowym Targu. Jestem młodym, 24-letnim chłopakiem kochającym życie oraz fotografię, ponieważ dzieki niej jestem w stanie ukazać część swojej osobowości.
© Piotr Jamiński / Facebook

Marcin Watemborski: Piotrek, przedstaw się proszę naszym czytelnikom.

Piotr Jamiński: Nazywam się Piotr Jamiński i mieszkam w stolicy Podhala, mianowicie w Nowym Targu. Jestem młodym, 24-letnim chłopakiem kochającym życie oraz fotografię, ponieważ dzieki niej jestem w stanie ukazać część swojej osobowości.

Jak to wszystko się zaczęło?

Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Na początku robiłem zdjęcia telefonem – miałem go zawsze przy sobie, uwieczniałem każda interesującą mnie sytuację, bądź zjawisko. Po pewnym czasie nadeszła pora, by zainwestować w aparat kompaktowy.
© Piotr Jamiński / Facebook

Jak to wszystko się zaczęło?

Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Na początku robiłem zdjęcia telefonem – miałem go zawsze przy sobie, uwieczniałem każda interesującą mnie sytuację, bądź zjawisko. Po pewnym czasie nadeszła pora, by zainwestować w aparat kompaktowy.

Co było dalej?

Moja pasja rosła coraz bardziej – szukałem natchnienia, by złapać w obiektywie najbardziej wzniosły moment. Kolejnym marzeniem, które się we mnie narodziło, było zakupienie lustrzanki. Wychodzę z założenia, że marzenia są po to, by je spełniać, dlatego dążyłem do postawionego celu i w końcu się udało!
© Piotr Jamiński / Facebook

Co było dalej?

Moja pasja rosła coraz bardziej – szukałem natchnienia, by złapać w obiektywie najbardziej wzniosły moment. Kolejnym marzeniem, które się we mnie narodziło, było zakupienie lustrzanki. Wychodzę z założenia, że marzenia są po to, by je spełniać, dlatego dążyłem do postawionego celu i w końcu się udało!

Co dał Ci zakup lustrzanki?

Spełnione marzenie zmotywowało mnie do ciężkiej pracy. Fotografuję głównie krajobrazy. Mieszkam w niewątpliwie pięknym zakątku Polski, gdzie Tatry, Pieniny i Gorce mam na wyciągnięcie ręki. Staram się pokazać piękno tych miejsc na moich zdjęciach.
© Piotr Jamiński / Facebook

Co dał Ci zakup lustrzanki?

Spełnione marzenie zmotywowało mnie do ciężkiej pracy. Fotografuję głównie krajobrazy. Mieszkam w niewątpliwie pięknym zakątku Polski, gdzie Tatry, Pieniny i Gorce mam na wyciągnięcie ręki. Staram się pokazać piękno tych miejsc na moich zdjęciach.

Czy oprócz miłości do fotografii, jest w Twoim artystycznym sercu miejsce na coś jeszcze?

Moją wielką pasją są wycieczki górskie, a skoro one posiadają w sobie tyle uroku – staram się zatrzymać te piękne chwile na fotografiach. W ten sposób łączę ze sobą dwie pasje, a w dodatku całkowicie się wyciszam, ponieważ kocham panującą w górach ciszę i piękno natury.
© Piotr Jamiński / Facebook

Czy oprócz miłości do fotografii, jest w Twoim artystycznym sercu miejsce na coś jeszcze?

Moją wielką pasją są wycieczki górskie, a skoro one posiadają w sobie tyle uroku – staram się zatrzymać te piękne chwile na fotografiach. W ten sposób łączę ze sobą dwie pasje, a w dodatku całkowicie się wyciszam, ponieważ kocham panującą w górach ciszę i piękno natury.

Do czego dążysz w swojej fotografii?

Pragnę pokazywać widoki ze swojego punktu widzenia, nawet jeśli to miejsce było fotografowane przez innych setki razy – nikt nie patrzy w taki sam sposób jak ja. W swoją pracę wkładam całe serce i daję z siebie 100%, by dotrzeć do odbiorców.
© Piotr Jamiński / Facebook

Do czego dążysz w swojej fotografii?

Pragnę pokazywać widoki ze swojego punktu widzenia, nawet jeśli to miejsce było fotografowane przez innych setki razy – nikt nie patrzy w taki sam sposób jak ja. W swoją pracę wkładam całe serce i daję z siebie 100%, by dotrzeć do odbiorców.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Co kochasz najbardziej w fotografii krajobrazowej?

Uwielbiam fotografować wschody słońca, ponieważ pojawiające się wtedy światło jest moją inspiracją, lecz niejednokrotnie wymaga to trochę poświęcenia. W taki plener wybieram się w środku nocy, by dotrzeć w wybrane miejsce na czas.
© Piotr Jamiński / Facebook

Co kochasz najbardziej w fotografii krajobrazowej?

Uwielbiam fotografować wschody słońca, ponieważ pojawiające się wtedy światło jest moją inspiracją, lecz niejednokrotnie wymaga to trochę poświęcenia. W taki plener wybieram się w środku nocy, by dotrzeć w wybrane miejsce na czas.

Co popycha Cię do przodu w Twoich dążeniach?

Inspirację czerpię ze wszystkiego, co mnie otacza. Uważam, że piękno jest wszędzie i trzeba umieć je dojrzeć w pozornie mało ciekawych miejscach. 

Pragnę, aby moje prace były nie tylko intelektualnym domysłem, ale by zdołały poruszyć serca odbiorców, dlatego też nie mogą być robione z przymusu, lecz z pasji. Uważam, że warto kierować się dewizą Marka Grechuty: „W życiu piękne są tylko chwile”.

Dzięki fotografii można je zatrzymać na zawsze i pozostawić w nich nieśmiertelną cząstkę siebie.
© Piotr Jamiński / Facebook

Co popycha Cię do przodu w Twoich dążeniach?

Inspirację czerpię ze wszystkiego, co mnie otacza. Uważam, że piękno jest wszędzie i trzeba umieć je dojrzeć w pozornie mało ciekawych miejscach.

Pragnę, aby moje prace były nie tylko intelektualnym domysłem, ale by zdołały poruszyć serca odbiorców, dlatego też nie mogą być robione z przymusu, lecz z pasji. Uważam, że warto kierować się dewizą Marka Grechuty: „W życiu piękne są tylko chwile”.

Dzięki fotografii można je zatrzymać na zawsze i pozostawić w nich nieśmiertelną cząstkę siebie.

Czy wyprawy górskie wymagają od Ciebie dużo pracy?

Do górskich wypraw należy się solidnie przygotować, dlatego zabieram ze sobą ciepłe ubranie, solidny zapas jedzenia, w tym moje ulubione masło orzechowe, obowiązkowo – ciepłą herbatę z miodem oraz osprzęt wspinaczkowy i wędrówkowy zależny od danych warunków pogodowych, w tym: kije, raki i inne.
© Piotr Jamiński / Facebook

Czy wyprawy górskie wymagają od Ciebie dużo pracy?

Do górskich wypraw należy się solidnie przygotować, dlatego zabieram ze sobą ciepłe ubranie, solidny zapas jedzenia, w tym moje ulubione masło orzechowe, obowiązkowo – ciepłą herbatę z miodem oraz osprzęt wspinaczkowy i wędrówkowy zależny od danych warunków pogodowych, w tym: kije, raki i inne.

A co ze sprzętem fotograficznym?

Obecnie fotografuję głównie lustrzanką pełnoklatkową, do której mam kilka szkieł, które pomagają mi utrwalić niezapomniane chwile. Sprzęt do tworzenia moich prac jest dość obszerny – posługuję się różnymi filtrami: szarym połówkowymi i pełnymi, UV, polaryzacyjnymi. Do tego dochodzi wężyk spustowy, statyw, baterie, karty pamięci i inne niezbędne rzeczy.
© Piotr Jamiński / Facebook

A co ze sprzętem fotograficznym?

Obecnie fotografuję głównie lustrzanką pełnoklatkową, do której mam kilka szkieł, które pomagają mi utrwalić niezapomniane chwile. Sprzęt do tworzenia moich prac jest dość obszerny – posługuję się różnymi filtrami: szarym połówkowymi i pełnymi, UV, polaryzacyjnymi. Do tego dochodzi wężyk spustowy, statyw, baterie, karty pamięci i inne niezbędne rzeczy.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Narciarze zamienili niebo w płótno wykorzystując do tego pigment Osobiste portrety zwierząt w minimalistycznej odsłonie The Snap Shots: „Do działania nakręca nas fotografowanie prawdziwego życia i emocji” „Ilość obejrzanych zdjęć jest wprost proporcjonalna do jakości zrobionych własnoręcznie” - mówi Piotr Kaczmarek Balerina Darian Volkowa jest "dusza zamkniętą w stopach" Jak często patrzycie po czym chodzicie? Sebastian Erras spojrzał na Barcelonę z innej perspektywy „Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego Epickie zdjęcia narciarzy na tle zaćmienia słońca Joshua Holko pokazał, że lisom polarnym nie jest straszna nawet potężna zamieć śnieżna

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Przez dwie zimy fotografował ludzi marznąc na moście. Tak powstał projekt "Tramwaj" Czekał godzinami, by dopasować odbiorców do obrazów w muzeum. Zdecydowanie się opłaciło Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!