Najlepsze aparaty fotograficzne 2014 okiem redaktorów Fotoblogia.pl

Krzysztof Basel, Jakub Kaźmierczyk oraz Marcin Falana przygotowali swoje własne, autorskie zestawienie najlepszych aparatów fotograficznych 2014 roku. Zobaczcie, które aparaty pokochaliśmy.

Ten artykuł ma 3 strony:

Krzysztof Basel

Aparat kompaktowy: Fujifilm X100T

Fujifilm X100T

Fujifilm X100T to trzecia generacja aparatu kompaktowego premium tego producenta. Jego koncepcja się nie zmieniła do początku, ale ostatnia wersja jest zdecydowanie najbardziej dopracowana. Poprawiono chyba wszystkie główne wady ergonomii, dodano lepszy ekran LCD, wizjer hybrydowy z elektronicznym dalmierzem, moduł Wi-Fi. Głównymi elementami aparatu są sprawdzona i chwalona matryca APS-C X-Trans CMOS II 16,3 Mpix z filtrem barw X-Trans oraz solidny, jasny obiektyw FUJINON 23mm f/2 (ekw. 35 mm). W 2014 roku zaprezentowano wbrew pozorom wiele interesujących aparatów kompaktowych z wyższej półki. Wszystkim mogę polecić również Sony RX100 III czy Panasonic Lumix LX100.

Bezlusterkowiec: Fujifilm X-T1

Aparat wyróżnia się nie tylko pięknym, prostym i klasycznym wzornictwem, ale też wysoką jakością wykonania, uszczelnionym korpusem i dobrą ergonomią, która zachęca do fotografowania, a nie przytłacza. Bezlusterkowiec jest wydajny, pracuje płynnie i umożliwia fotografowanie z prędkością aż 8 kl./s. Komfortową pracę zapewnia świetny duży wizjer elektroniczny, który nie opóźnia obrazu, oraz solidny ekran LCD z tyłu. Całkiem dobrze radzi sobie nawet AF. I co najważniejsze, zdjęcia z X-T1 mają piękne soczyste kolory, przyjemną plastykę. Cieszy też moduł Wi-Fi oraz dedykowana aplikacja z bogatymi funkcjami do obsługi aparatu. Fujifilm X-T1 poza nieco uboższą ergonomią w zasadzie nie ustępuje pełnoprawnym lustrzankom ze średniej półki. To pierwsze konstruckja tego typu na rynku. Tuż za nim uplasował się Olympus OM-D EM-10, który również mogę ze śmiałością polecić.

Bezlusterkowiec z pełną klatką: Sony A7S

Sony A7S

To aparat, który nie tylko bije rekordy jakości zdjęć z pełnoklatkowej matrycy, ale też wyznacza nowe standardy w kwestii nagrywania filmów. Sony A7S zawdzięcza tak wysoką jakość obrazu w dużej mierze pełnoklatkowej matrycy Exmor CMOS o rozdzielczości zaledwie 12 Mpix, czyli dwa, a nawet trzy razy niższej, niż jego bracia A7 i A7R. A to oznacza znacznie większe, niż w innych konstrukcjach, wymiary poszczególnych elementów światłoczułych, a w konsekwencji większą efektywność przechwytywania światła. W połączeniu z procesorem obrazu BIONZ X ten nowy duet umożliwia zmniejszenie szumów, a co za tym idzie — daje niezwykle szeroki zakres czułości: ISO 50 – 409 600 (w trybie rozszerzonym; ISO 200 – 409 600 dla filmów). Bezlusterkowiec umożliwia też na rejestrowanie filmów w rozdzielczości 4K z kolorem próbkowanym w standardzie 4:2:2 i ich zapis na zewnętrznym urządzeniu lub wyświetlanie na współpracującym monitorze.To świetne, profesjonalne narzędzie, które sprawdzi się w rękach umiejętnego filmowca i fotografa. W dodatku, waży o wiele mniej, niż profesjonalne lustrzanki i jest tańszy, niż profesjonalne kamery 4K.

Lustrzanka: Canon EOS 7D Mark II

W tym roku na rynku zaprezentowano sporo ciekawych lustrzanek z wyższej półki, jednak tylko dwa aparaty to zupełnie nowe, świeże konstrukcje: Canon EOS 7D Mark II oraz Nikon D750. Obie lustrzanki przetestowałem i wiem, że to zupełnie inne korpusy dla innych osób, jednak obie są bardzo dobre.

Canon EOS 7D Mark II

Zobacz również: 3 proste sposoby na kreatywną podstawkę do instaxów [zrób to sam]

Po dłuższym namyśle zdecydowałem się wyróżnić lustrzankę Canon EOS 7D Mark II – godnego następcę swojego poprzednika. Producent uważa, że jest to sprzęt dla entuzjastów, ale chyba tylko dlatego, że ma matrycę APS-C, a nie 35 mm. To właśnie sensor jest jedynym elementem, który powinien tu być bardziej dopracowany. Wrażenie robi natomiast świetna ergonomia, najlepszy w swojej klasie AF (dobrze działa także w Live View), jeszcze lepiej uszczelniony korpus czy wysoka prędkość zdjęć seryjnych do 10 kl./s. Te cechy sprawiają, ze 7D Mark II nie ma w zasadzie bezpośredniej konkurencji.

Nikon D750

Przez chwilę byłem bliski wyróżnienia także Nikona D750, który wniósł lekki powiew świeżości w dosyć skostniałym świecie lustrzanek. To naprawdę świetna lustrzanka pełnoklatkowa z niezwykle zgrabną, piękną konstrukcją korpusu, przemyślaną ergonomią, wysokiej jakości matrycą i celnym AF. O braku tego wyróżnienia zadecydowała kolejna mała afera związana z usterkami w tym modelu, o których niedawno pisaliśmy. To już nie pierwszy raz Nikonie, zatem możesz się pożegnać z tym wyróżnieniem.

Obiektyw: Sigma 50 mm f/1.4 Art

Sigma 50 mm f/1.4 Art

Klasyczna „pięćdziesiątka” to obiektyw z najwyższej półki, który radzi sobie lepiej, niż fabryczne konstrukcje. Jest dobrze wykonany, ostry, jasny, ma kapitalną plastykę. Wśród szkieł zaprezentowanych w tym roku nie ma sobie równych. Czekamy na kolejne udane konstrukcje tego producenta!

Smartfon fotograficzny: iPhone 6

Na rynku smartfonów panuje ogromna konkurencja i szybki rozwój. Urządzenia mobilne z roku na rok umożliwiają wykonywanie zdjęć coraz lepszej jakości, a producenci prześcigają się w różnych udoskonaleniach aparatów, jak optyczna stabilizacja czy laserowy AF. W gruncie rzeczy wszystkie topowe smartfony, takiej jak Samsung Galaxy S5, LG G3, Sony Z3 czy iPhone 6 wykonują zdjęcia wysokiej jakości, jak na sprzęt tej klasy. Moim osobistym faworytem jest jednak ten ostatni. Nie tylko dlatego, że jestem fanem marki Apple.

Apple iPhone 6

Przede wszystkim dlatego, że iPhone 6 gwarantuje świetną jakość zdjęć o pięknych, naturalnych barwach. Dużym plusem jest też dopracowana, prosta w obsłudze aplikacja fotograficzna z masą dodatkowych funkcji, które w odróżnieniu od konkurencji, zachęcają do korzystania. Wręcz zakochałem się w funkcji panoram, które iPhone 6 łączy bezbłędnie, coraz częściej korzystam z trybu zwolnionych filmów. Swoje robi też kapitalny ekran LCD. Trochę brakuje stabilizacji obrazu czy większej matrycy, ale jako całość produkt Apple jest bardzo dobry. W gronie najlepszych warto też wyróżnić Lumixa CM1, który jednak nie jest dostępny na polskim rynku i nie jesteśmy w stanie go solidnie przetestować.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Także w kategorii Przeglądy:

Najciekawsze strony do obróbki zdjęć online Najlepsze świąteczne oferty zniżkowe na sprzęt fotograficzny Nudna Ameryka na nienudnych zdjęciach Jacka Foty [wywiad] 10 cytatów fotograficznych, które powinniście znać Najdroższe i największe obiektywy pokazane na targach Photokina 2014 Podnosząca się z gruzów stolica na zdjęciach z albumu "Warszawa lata 40." "Małe Nemo", czyli niemowlaki sfotografowane pod wodą Photoshopowe wpadki miesiąca - wakacje 2014 Sesja dla Disney'a i Annie Leibovitz podczas pracy Blogi modowe, na których zdjęcia zatrzymają Cię na dłużej "303 zdjęcia, które musisz znać" - recenzja albumu, którego nie ma Koken – darmowy system zarządzania treścią dla fotografów Filmy o fotoreportażu, dzięki którym inaczej spojrzysz na świat... JPEGmini – zmieniamy rozmiar zdjęć jednym kliknięciem Książki o fotografii, które warto przeczytać [cz.1] Photoshopowe wpadki miesiąca [styczeń] Fotoreporter David Guttenfelder opowiada o robieniu zdjęć smartfonem w Korei Północnej Fotografia (i Photoshop) w służbie propagandy 15 najchętniej czytanych tekstów w 2013 r. na Fotoblogii Photoshopowe wpadki miesiąca [grudzień] Photoshopowe wpadki miesiąca - listopad [galeria] Co warto czytać? Jesienny przegląd prasy fotograficznej Kreatywne techniki fotograficzne, które mogą zainspirować Google+ z wbudowanym Snapseedem