1000 watów w jednym panelu LED. To się nazywa moc!

W fotografii i filmie najważniejsze jest światło. Gdy go brakuje – trudno mówić o udanych kadrach. Matt Perks wziął sobie to do serca i znalazł panel LED o mocy… 1000 watów! Bez problemu zamienił noc w dzień.

1000 watów w jednym panelu LED. To się nazywa moc! 1
Marcin Watemborski

Do wykonania 1000-watowego panelu LED, producent – firma Mecree - wykorzystał 120 pojedynczych lampek. Każda z nich ma swój tor świecenia. Mają one od 7 do 14 watów mocy, co zapewnia niskie nagrzewanie całej konstrukcji. Poza tym całość została wyposażona w system pasywnego chłodzenia powietrzem.

Got my hands on a FOOTBALL STADIUM LIGHT!

Głównym celem wykorzystania takich paneli są stadiony, parkingi, sale koncertowe i tym podobne. Matt wspomina w filmiku, że cena takiego panelu wynosi około 1350 dolarów, czyli ponad 5000 złotych. Patrząc na prezentację tego panelu – nie wyobrażam sobie podchodzenia do niego bez okularów spawalniczych. Podejrzewam że naprawdę nieźle daje po oczach.

1000 watów w jednym panelu LED. To się nazywa moc! 2

Według parametrów, ten panel miał kolor neutralnej bieli, czyli 84CRI. Ten panel raczej nie jest specjalnie przydatny w codziennym życiu, a nawet w zwykłym filmowaniu na planie zdjęciowym. Jeśli jednak mielibyście do oświetlenia jakąś halę sportową – dlaczego nie. Z drugiej strony – jeśli potrzebujecie światła mocniejszego niż południowe słońce, to ten panel może dać radę. Szkoda tylko, że wasz model może na tym poważnie ucierpieć i stracić wzrok.

1000 watów w jednym panelu LED. To się nazywa moc! 3

Osobiście jestem bardzo ciekawy, jak takie światło sprawdziłoby się z dużymi modyfikatorami – takimi naprawdę dużymi, typu 2x2 metra albo jeszcze większymi. Gdyby przepuścić wiązkę przez dwie warstwy rozpraszające i stworzyć olbrzymi softbox, mogłoby to być naprawdę ciekawe źródło światła ciągłego.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ