Selfie - lubimy je robić, ale nie lubimy ich oglądać

Większość użytkowników smartfonów lubi robić autoportrety, jednak niewielu lubi oglądać tego typu zdjęcia wykonane przez innych. Większość woli oglądać inne zdjęcia w mediach społecznościowych. Dlaczego tak jest?

Autoportrety publikowane w mediach społecznościowych to codzienny nawyk wielu użytkowników. Jednak badania pokazują, że mogą być źródłem krytyki i są często odbierane jako mało autentyczne i narcystyczne.

Zaskakujące wyniki badania wykazują, że już selfie może stać się przydatnym narzędziem dla każdego

Dla wielu osób robienie selfie to pamiątka albo sposób na wyrażenie własnego „ja”. Inny uważają, że to irytujący zwyczaj XXI wieku. Firma Sony…

Badania przeprowadzone na Uniwersytcie Ludwika Maksymiliana w Monachium pt. Paradoks selfie: Nikt ich nie lubi, jednak wszyscy je robią, zostało przeprowadzone na 238 osobach z Austrii, Niemiec i Szwajcarii. 77 proc. respondentów deklarowało, że robi przynajmniej jedno zdjęcie selfie w miesiącu, 49 proc. stwierdziło, że chociaż raz w tygodniu otrzymują autoportrety od znajomych. Krótko mówiąc, badanie zostało przeprowadzone na przeciętnych użytkownikach nienadużywających tego zjawiska.

Respondenci dużo lepiej postrzegali własne autoportrety, traktując je jako bardziej ironicznie, autentyczne i zabawne. Selfies innych widzieli dużo mniej korzystnie i mieli do nich bardziej krytyczny stosunek niż do własnych zdjęć. Np. 40 proc. respondentów zadeklarowało autoironię na swoich autoportretach, jednak tylko 13 proc. rozpoznało autoironię na fotografiach innych. Natomiast 90 proc. badanych uważa, że selfies innych, to ich środek do autoprezentacji, podczas gdy tylko 46 proc. odnosi to do siebie. Można powiedzieć, że jesteśmy bardziej surowi w odbiorze autoportretów innych niż własnych.

Co więcej, większość uczestników badania wyraziła zdystansowany stosunek do selfies, podkreślając częściej potencjalne, negatywne konsekwencje ich publikacji niż pozytywne. Poza tym aż 82 proc. badanych woli oglądać w mediach społecznościowych zdjęcia innego typu niż autoportrety. Krótko mówiąc — nasze autoportrety najbardziej bawią nas samych, więc może to jest właśnie ten rodzaj zdjęć, które warto robić po prostu dla siebie do szuflady i zaglądać do tam od czasu do czasu.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Ciekawostki:

Tak wygląda Ziemia z odległości miliona kilometrów Ustawiaj punkty AF nosem! Problem osób lewoocznych z Canonami EOS R i RP Fotografia przyszłości: Sony patentuje fotograficzną soczewkę kontaktową Płonąca wełna stalowa wygląda magicznie w zbliżeniach Odciski palców ze zdjęcia selfie. Jak to możliwe? Kamerzysta ślubny pozwany do sądu przez niezadowoloną parę Najnowsze zdjęcia ESA pokazują, jak wygląda zorza polarna, widziana ze stacji kosmicznej "Szczury ninja" kontra grzechotnik rogaty w 500 kl./s Fotografia na UW - rekrutacja na studia trwa Lampa błyskowa w zegarku. Gadżet każdego fotografa ulicznego Film z San Francisco i muzyka z "Blade Runnera" to idealne połączenie Najdłuższe zdjęcie świata

Popularne w tym tygodniu:

Zdjęcie dnia. Ciekawski jeleń chce złapać stopa Tym potężnym aparatem robiono zdjęcia lotnicze podczas II wojny światowej Zdjęcie dnia. Odważna okładka "Vogue Polska" z Anją Rubik Nagranie z USG słonia stało się hitem internetu. Mały słonik jest uroczy! "Z dzieckiem wszystko w porządku?" Zobacz genialne zdjęcia, które wysyła ojciec Historyczne zdjęcia pokazujące postęp technologiczny To może być najstarszy aparat, jaki trafił do sprzedaży. Pochodzi z około 1840 roku! Kamerzysta BBC znokautowany przez barana ciosem prosto w klejnoty Zdjęcie dnia. Pokaz forsowania przeszkody wodnej podczas ćwiczeń TUMAK-20 Neil Agius pobił rekord samotnego przepłynięcia wpław 100 km. Uwieczniono to na zdjęciach i filmie Co zrobić, by Canon EOS R5 nie przegrzewał się przy 8K? Chłodzić cieczą? Zdjęcie dnia. Ziemia widziana z pokładu Dragon Resilience od SpaceX