Canon EOS 5D Mark IV + Canon 70-200 mm f/2.8L EF IS II USM

Canon EOS 5D Mark IV + Canon 70-200 mm f/2.8L EF IS II USM

Powody, dlaczego warto nagrywać w 4K już teraz

Z jednej strony wiele nowych aparatów, jak chociażby Canon EOS 5D Mark IV, oferuje możliwości nagrania filmów w 4K. Z drugiej strony cały czas niewiele osób rozumie, po co nam taka rozdzielczość, skoro większość nie ma telewizorów w 4K. Tłumaczę, po co nam 4K i dlaczego warto wykorzystywać tę rozdzielczość już teraz.

Filmowanie przeżywa rozkwit. Szacuje się, że do końca 2019 roku 80% ruchu w Internecie będzie generowane właśnie przez ruchome obrazy. Tryby filmowe pojawiają się w telefonach, tabletach czy aparatach fotograficznych. Te ostatnie zresztą, od czasu wprowadzenia filmowania w Full HD w 2008 roku w lustrzance Canon EOS 5D Mark II, przez wielu traktowane są jako pełnoprawny sprzęt do profesjonalnego nagrywania.

Canon EOS 5D Mark IV i Canon 24-70 mm f/2.8L II EF USM to świetny duet do filmowania w 4K.

W tym kontekście nie dziwi natłok nowości związanych z filmowaniem. Wiele lat temu było to wprowadzenie HD. Potem branża zaliczyła dość spektakularną porażkę z technologią 3D, która mimo intensywnej promocji nie przyjęła się w codziennym użytku. Następnym przełomem, który wchodzi na rynek właśnie teraz, jest 4K, czyli wzrost rozdzielczości filmów z 1920×1080 do 3840×2160 lub 4096×2160. Jak w przypadku każdej nowości – jedni już się z nią oswoili, inni z kolei są sceptyczni. W niniejszym tekście spróbujemy pokazać, co właściwie daje nam, użytkownikom aparatów, ta technologia.

„Po co nagrywać w 4K, skoro nie mam telewizora 4K?”

Pytanie to powtarzane jest jak mantra przez tych co bardziej sceptycznych amatorów filmowania. Co ciekawe, zupełnie nie przeszkadza im to w posiadaniu 18-, 24-, 30- czy 50-megapikselowej lustrzanki, mimo że monitora do oglądania zdjęć w tej rozdzielczości też nikt nie ma, a wydruki wielkoformatowe robi jedynie niewielki odsetek. Niemniej, gdy spytać takiego człowieka, po co mu większa rozdzielczość, poda kilka powodów. Wszystkie one działają tak samo dobrze (a czasem i lepiej) w filmie, jeśli tylko nagramy go w 4K, a emitować czy oglądać będziemy w HD. Przejdźmy więc przez nie po kolei.

Jednym z aparatów, które oferują nagrywanie w 4K, jest Canon EOS 5D Mark IV, który kupicie w sklepie cyfrowe.pl.

Możliwość kadrowania

W teorii to oczywiste – można dokadrować obraz o więcej niż ogólnie przyjęte (bez odczuwalnej straty na jakości) 10%. Jeśli nagramy materiał w 4K, a film montujemy w HD, dokadrować możemy o 200%. Wydawać by się mogło, że to samo załatwi nam obiektyw o dłuższej ogniskowej, ale nie do końca. Jeśli bowiem nagramy sobie szerszy kadr w 4K, to możemy wyciąć z niego kilka kadrów HD, które nie pokrywają się lub pokrywają minimalnie. A następnie użyć ich na montażu do skracania czy wydłużania filmu w naturalny sposób, bez karkołomnych przejść. Czyli – nagrywamy jedno ustawienie kamery, a dostajemy 2, 3 czy 4 (oczywiście szeroki kadr „podstawowy” też się liczy – możemy go przecież zmniejszyć do HD i użyć bez kadrowania).

Kadr HD z 4K #1
Kadr HD z 4K #2

Nie jest to tylko pusta teoria – w Internecie znajdziecie materiały w ten sposób robione. Co więcej, istnieją urządzenia, które po podłączeniu kamery 4K (filmującej przykładowo koncert) pozwalają ustawić w obrębie jej obrazu kilka kadrów HD lub 720p (np. ujęcia na poszczególnych muzyków) i przełączać się między tymi wirtualnymi kamerami zupełnie jak przy realizacji na wiele kamer. Tyle że taniej i prościej. Oczywiście w takiej sytuacji konieczne jest, by nasz aparat czy kamera generował dobrej jakości obraz 4K i był sparowany z profesjonalną optyką, zdolną obsłużyć taką rozdzielczość.

Taki sposób pracy docenią też miłośnicy filmowania dzikiej przyrody, którzy dzięki temu mogą ograniczyć wagę noszonego ze sobą sprzętu. Przykładowo, materiał 4K nagrany z wykorzystaniem obiektywu Canon EF 100–400 mm f/4.5–5.6 po dokadrowaniu do HD da nam „bezkarnie” 800 mm, ważąc przy tym odczuwalnie mniej niż instrument o parametrach 800 mm f/5.6.

Kadr HD z 4K.
Klatka 720p wycięta z 4K #1
Klatka 720p wycięta z 4K #2
Klatka 720p wycięta z 4K #3

Lepszej jakości obraz po przeskalowaniu do HD niż ten nagrany od razu w HD

Jednym z powodów, dla których w fotografii przyjmują się aparaty z coraz większą liczbą pikseli, jest fakt, że w razie czego można taki obraz przeskalować do mniejszej rozdzielczości. A zatem, nawet jeśli mniejsze piksele w bardziej upakowanej matrycy wskutek nieubłaganych praw fizyki szumią bardziej, to po przeskalowaniu obrazu do niższej rozdzielczości poziom szumów spada i obraz robi się użyteczny. To samo jest z filmem. Jeśli nagrywany w 4K, a montujemy i wypuszczamy film w HD, często możemy korzystać z wyższych czułości, niż gdybyśmy nagrywali od razu w HD.

Na szumie się zresztą nie kończy. Teoretycznie dostajemy też na przykład lepszy zapis koloru. Omówienie tego wymaga nieco wprowadzenia teoretycznego. O ile piksele na matrycy aparatu czy w monitorze dzielą się na czerwone, zielone i niebieskie, o tyle zapis wideo nie działa w tym systemie. Zamiast tego wartości czerwonego, zielonego i niebieskiego zamieniane są na informację o jasności oraz dwa kanały z informacją o kolorze. Ponieważ ludzkie oko jest dużo wrażliwsze na jasność niż na kolor (a konkretniej na ich zmiany i szczegółowość), część informacji o tym ostatnim usuwa się, by zmniejszyć objętość plików. Informacja o tym, ile usunięto, podawana jest jako ciąg trzech cyfr rozdzielonych dwukropkami. Nie wdając się w szczegóły, możemy powiedzieć, że trzy najpopularniejsze tryby zapisu to:

Najpopularniejsze formaty wideo

  • 4:4:4 – pełna informacja o kolorze – taki tryb oferuje na przykład profesjonalna kamera Canon EOS C300 Mark II
  • 4:2:2 – co drugi piksel ma informacje o kolorze – taki zapis oferuje kodek Motion JPEG stosowany w trybie 4K w Canonie 5D Mark IV
  • 4:2:0 – co czwarty piksel ma informacje o kolorze – w ten sposób zapisuje filmy zdecydowana większość urządzeń nieprofesjonalnych (aparaty, tańsze kamery, telefony itd.)

Jak łatwo zauważyć, jeśli przeskalujemy obraz z 4K do HD, z każdych czterech pikseli zrobi się jeden. Czyli nawet jeśli oryginalnie co czwarty z nich posiadał informację o kolorze, to teraz już ma ją każdy.

Sumarycznie wraz z niższym szumem powoduje to, że obraz 4K przeskalowany do HD wygląda odczuwalnie lepiej niż obraz HD nagrany w HD. Jeśli ktoś nie wierzy, polecamy prosty eksperyment polegający na włączeniu sobie na Youtube filmu w 4K i obejrzeniu go na monitorze HD. Nawet tak silnie skompresowany obraz, jak ten z Youtube'a, będzie wyglądał odczuwalnie lepiej niż obraz HD.

Stopklatka w 4K może być zdjęciem

Pojedyncza klatka materiału HD ma rozdzielczość 1920×1080. Gdy wymnożymy te liczby, otrzymamy 2,07 megapiksela. W przypadku 4K mamy 3840×2160 lub, jak w Canonie 5D Mark IV, 4096×2160 (filmowy standard 4K DCI). Jest to odpowiednio 8,29 i 8,85 megapiksela. Jeszcze niedawno takie rozdzielczości oferowały matryce cyfrowych aparatów fotograficznych, także tych, na których pracowali profesjonaliści. Dlaczego by więc nie użyć stopklatki jako zdjęcia?

W praktyce nic nie stoi na przeszkodzie. W przypadku materiału ze wspomnianego Canona EOS 5D Mark IV przy wydruku w A4 otrzymamy na dłuższym boku całkiem przyzwoitą rozdzielczość 350ppi.

Stopklatka z filmu 4K nagranego Canonem.

Jeśli chodzi o jakość, to sama nazwa kodeka Motion JPEG sugeruje, że de facto każda klatka zapisywanego filmu jest zdjęciem w JPEG. Oczywiście nie da nam ona takiej elastyczności jak RAW, ale w zamian otrzymujemy tryb seryjny z prędkością do 30 kl./s bez limitu bufora. Istnieją dziedziny fotografii, w których taki kompromis jak najbardziej znajdzie zastosowanie.

Stopklatka z filmu 4K nagranego Canonem.

Oczywiście występują pewne ograniczenia – kadr ma inne proporcje i jeśli film ma się do czegoś nadawać, to musi to być kadr poziomy. Pewnym ograniczeniem może też być czas otwarcia migawki – czasy stosowane w filmie zazwyczaj zapewniają pewną dozę rozmycia ruchu, podczas gdy w fotografii najczęściej będziemy chcieli ten ruch zamrozić. Niemniej nadal jest to rozwiązanie warte rozważenia, choćby w kontekście częściowego rozszerzenia oferowanych usług – na przykład film plus kilka obrobionych i wydrukowanych klatek, które i tak zarejestrowaliśmy, więc nie ponosimy żadnych dodatkowych kosztów poza obróbką i drukiem.

Podsumowanie

4K nie podzieli losu „ślepego zaułka”, jakim było 3D. Tak jak rozdzielczości zdjęć z aparatów rosną, tak też rosnąć będzie rozdzielczość filmów. Już teraz mówi się o 6K, 8K a nawet 10K. Telewizory 4K powoli zaczynają wypierać te HD z naszych salonów. A w międzyczasie my, twórcy, możemy wykorzystać oferowany przez tę technologię zapas rozdzielczości. Czy zrobimy to w imię nagrania kilku kadrów w jednym, lepszego jakościowo obrazu, czy możliwości używania stopklatek jako zdjęć – to bez różnicy. Chodzi o „zapas mocy”, który, tak jak w samochodzie, warto mieć. Nawet jeśli nie mamy w domu telewizora 4K.

Zobacz więcej artykułów z serii: Podstawy fotografii

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Wszystko, co musisz wiedzieć o presetach w Adobe Lightroom [wideoporadnik] Podstawy fotografii: Ekspozycja, czyli jak dobrze naświetlić zdjęcie Dla początkujących: Adobe Camera RAW, część 1 Zdjęcie ze stocka - jakimi prawami się rządzą i skąd wziąć je za darmo? Boże Narodzenie 2018: Pomysły na świąteczny prezent dla fotografa Jak kręcić filmy lustrzankami? Rusza nowy cykl na Fotoblogii [wideo] Malowanie światłem - na smartfonie i tablecie też się da [poradnik] Zdjęcia ze smakiem, czyli domowa fotografia kulinarna [poradnik] Dotyk Photoshopa, czyli Adobe Nav + Photoshop [wideoporadnik] Kiedy fotografia ślubna się opłaca? Drukuj zdjęcia prosto z Lightrooma [wideoporadnik] Najgorszy fotograf ślubny świata [wideo]

Popularne w tym tygodniu:

Jak usunąć ogrodzenie ze zdjęcia? Jest na to prosty sposób Czego nie robić fotografując w kościele 5 przedmiotów codziennego użytku, które dają świetny efekt na zdjęciach Chcesz robić lepsze zdjęcia? PROJEKT 365. Wszystko, co musisz wiedzieć Jak układać dłonie na zdjęciach portretowych? Rzeczy, które powinien mieć każdy fotograf Jak zorganizować sesję w lokalu? Wszystko, co musisz wiedzieć Fotografia Analogowa Cz. III: Jaki film wybrać? Co to jest telekonwerter? Zlecenia dla fotografów - jak i gdzie je zdobywać? Jak zmienić dpi zdjęcia