71 lat temu powstało pierwsze zdjęcie Ziemi, widzianej z kosmosu

Jeśli myślicie, że pierwsze zdjęcia naszej planety, widzianej z przestrzeni kosmicznej zostały wykonane po lądowaniu na Księżycu, to grubo się mylicie. Zanim do tego doszło, została wystrzelona rakieta balistyczna V-2, dzięki której po raz pierwszy w historii zobaczyliśmy Ziemię, jaką naprawdę jest.

Po drugiej wojnie światowej wyszło na jaw wiele rozwiązań technologicznych, nad którymi prace trwały w III Rzeszy. Jednym z nich była rakieta balistyczna V-2, która była pierwszym wystrzelonym w kosmos obiektem. Wspomniany twór przekroczył linię Karmana, czyli umowną granicę kosmosu, która znajduje się na wysokości 100 kilometrów nad poziomem morza, lub 62,1 mili.

24 listopada 1946 roku to historyczna data

Powinniśmy ją zapamiętać wszyscy – bez względu na to czy interesujemy się fotografią, czy też nie. To właśnie tego dnia, z wysokości 105 kilometrów n.p.m., aparat zamocowany do pocisku balistycznego V-2 wykonał pierwsze zdjęcie Ziemi, widzianej z kosmosu. Za całą sprawę odpowiadali Amerykanie.

Pierwsze zdjęcie fragmenty Ziemi z 24 listopada 1946 roku.

Aparat z filmem 35 mm był ustawiony tak, by co 1,5 sekundy wykonywał 1 zdjęcie. Można powiedzieć, ze cudem ładunek z filmem wylądował na ziemi. Jak się domyślacie – technologia astronomiczna była wtedy na zdecydowanie niższym poziomie i na pewno nikt nie myślał o skokach ze spadochronem ze stratosfery. Rakieta V-2 runęła na ziemię niczym kamień. To naprawdę niesamowite, że zdjęcia udało się ocalić.

Pociski V-2 przyczyniły się w w bardzo istotny sposób do poziomu naszej wiedzy na temat Ziemi oraz tego, jak wygląda naprawdę, widziana z większej odległości. W ciągu zaledwie 4 lat (1946–1950) dzięki tym rakietom udało się zgromadzić ponad 1000 zdjęć – wciąż z wysokości w okolicach granicy kosmosu. Za wystrzeliwanie rakiet odpowiadał amerykański rząd, który stworzył dla nich specjalną bazę White Sands Missle Range w Nowym Meksyku. Rakiety wynoszące się na duża wysokość z tego miejsca były w stanie zobrazować duża część południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych. W związku z trwającą już wtedy zimną wojną, Amerykanie chętnie publikowali zdjęcia w prasie. Temat wyścigu kosmicznego był na pierwszym miejscu.

Zdjęcie z balonu stratosferycznego Explorer II.

Zanim jednak V-2 wyniosła się ponad linię Karmana, ludzie oczywiście próbowali sfotografować naszą planetę. Dotychczasowym rekordem było wykonanie zdjęcia z wysokości 22 kilometrów (13,7 mili) z pokładu balonu stratosferycznego Explorer II. Były to pierwsze obrazy, które ukazywały krzywiznę Ziemi. Te zdjęcia powstały w 1935 roku.

Rosjanie w tym wyścigu znacznie się spóźnil

Dopiero 11 lat po uzyskaniu zdjęcia przez Amerykanów, wystrzelili na orbitę znanego wszystkim Sputnika, lecz te nie był wyposażony w aparat fotograficzny. Pierwsze zdjęcia satelitarne to zasługa satelity Explorer 6. Zostały one zrobione 14 sierpnia 1959 roku. Także mamy 2:1 dla USA. Niestety zdjęcie nie wyszło specjalnie dobrze – widać na nim zaledwie światło słoneczne, odbijające się w wodach Oceanu Spokojnego z pokrywą chmur. Wysokość wykonania obrazu wynosiła 27 000 kilometrów.

Zobacz również: Podstawy fotografii: jak dobrze ustawić czas naświetlania zdjęć?

Zdjęcie Pacyfiku z Explorera 6.

Jak się domyślacie – przewaga Stanów Zjednoczonych w kwestii fotografowania Ziemi ma swoje wytłumaczenie. Szczególnie interesującym tematem amerykańskich zdjęć kosmicznych był teren Związku Radzieckiego. W 1959 roku powstał pierwszy dedykowany satelita szpiegowski – Discoverer 1, który pracował w ramach programu Corona, trwającego do 1972 roku. Podczas realizacji jego założeń wystrzelono 144 satelity, z czego 122 przesłały zdjęcia naszej planety. Materiałem światłoczułym była błona filmowa, transportowana w specjalnych zasobnikach z powrotem na Ziemię.

Rosjanie ówcześnie koncentrowali się jednak na przekazywaniu sygnału radiowego

Sputnik 1 nadawał i to dość dobrze. Sputnik 2 z 1957 roku natomiast wyniósł w przestrzeń kosmiczną żywe stworzenie – psa o imieniu Łajka. Sowieci pomyśleli o fotografowaniu z kosmosu dopiero w 1958 roku, gdzy wystrzelono sondę Łuna 3. Co ciekawe – to ona wykonała pierwsze zdjęcia ciemnej strony Księżyca. Na pewno kojarzycie album Pink Floyd ”The Dark Side of the Moon”. Podejrzewam, że coś tu było na rzeczy.

Co do pierwszego obrazu telewizyjnego naszej planety – był to rok 1960 i nagrał go satelita meteorologiczny TIROS-1. Film był przekazywany drogą radiową. Natomiast pierwsze zdjęcie całej Ziemi to już zasługa ekipy Apollo 17, która 12 grudnia 1972 roku spojrzała na Ziemię z Księżyca. Do dziś ten obraz jest uważany za najbardziej rozpowszechnione zdjęcie w historii.

Zdjęcie, wykonane przez satelitę Zond-5.

Wracając do zimnej wojny – tak naprawdę to Rosjanie wykonali pierwsze zdjęcie całej kuli ziemskiej. Był to rok 1968. Sonda Zond-5 okrążyła księżyc, wróciła na ziemie i dostarczyła naukowcom niesamowicie ważne dane.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

"Paradise in Suburbia", czyli miejsca, których się nie zapomina Destrukcyjna natura kreacji w pracach Chrisa Slabbera Zdjęcie globusa z maską stało się symbolem pandemii koronawirusa Wykopał basen w lesie. Chciał robić zdjęcia zwierząt w odbiciu Jedzenie przecięte na pół. Kreatywny pomysł na fotografię żywności [galeria] Ukraiński szpital na prowincji widziany oczami tamtejszego lekarza Miłosz Rebeś znalazł miejsce w fotografii, gdzie minimalizm spotyka się z miłością do deskorolki 20 starych reklam sprzętu fotograficznego [galeria] Fotografia portretowa - 10 inspirujących fotografii [galeria] Takiego świata nie znacie. Oto najpiękniejsze zdjęcia podwodne w konkursie Underwater Photographer of the Year 2017 W 17 minut dookoła świata z Canonem 5D Mark II [wideo] Surrealistyczny klimat chińskiego wybrzeża na zdjęciach Zhangxiao

Popularne w tym tygodniu:

Fotografka została mamą dzikich zwierząt. Ufają jej bezgranicznie Jaki pan, taki kram, czyli portrety psów i ich właścicieli autorstwa Alicji Zmysłowskiej Nie uwierzysz, że to widać z Ziemi. Oto najlepsze zdjęcia Drogi Mlecznej Drono-ptak nagrywał robo-żółwia składającego kamero-jaja. Mistrzowskie ujęcia PBS Janine Pendleton odwiedza opuszczone miejsca. Jej zdjęcia napawają grozą Seb Agnew stworzył hiperrealistyczne scenerie używając miniatur Japan Camera Hunter wchodzi na YouTube i ma dla was dawkę doskonałych testów Zobacz zdjęcia super rzadkich białych nietoperzy z Kostaryki Dyrektor zarządzający World Press Photo Foundation odchodzi ze stanowiska