Shane Balkowitsch zbudował wyjątkowe studio godne mistrzów fotografii z XIX wieku

Pięć lat temu Shane Balkowitsch nie miał nawet aparatu. Jego życie dosłownie odmieniło się, gdy w internecie zobaczył jedno, wyjątkowe zdjęcie. Dzisiaj jest właścicielem studia, przeznaczonego do pracy z mokrą płytą. Poznajcie jego historię.

Kreatywność Shane’a Balkowitscha obudziła się, gdy trafił przypadkiem na zdjęcie wykonane techniką mokrego kolodionu. Autorem tamtego obrazu był Evander Holyfield. Zasięgnął języka w kwestii tej niesamowitej estetyki i zakochał się w niej bezgranicznie. To był początek niezwykłej podróży, która trwa do dziś.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

Kreatywność Shane’a Balkowitscha obudziła się, gdy trafił przypadkiem na zdjęcie wykonane techniką mokrego kolodionu. Autorem tamtego obrazu był Evander Holyfield. Zasięgnął języka w kwestii tej niesamowitej estetyki i zakochał się w niej bezgranicznie. To był początek niezwykłej podróży, która trwa do dziś.

Początkujący fotograf wciągnął się w kwestię historii i technicznych aspektów mokrej płyty. Ten proces został zapoczątkowany przez Fredericka Scotta Archera w 1848 roku. Debiutancką pracą Shane'a był portret jego brata.  Wykonał pierwszy projekt na kolodionie dokładnie 4 października 2012 roku, zaledwie 45 dni po tym, gdy zobaczył "przełomowe" dla niego zdjęcie w internecie.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

Początkujący fotograf wciągnął się w kwestię historii i technicznych aspektów mokrej płyty. Ten proces został zapoczątkowany przez Fredericka Scotta Archera w 1848 roku. Debiutancką pracą Shane'a był portret jego brata. Wykonał pierwszy projekt na kolodionie dokładnie 4 października 2012 roku, zaledwie 45 dni po tym, gdy zobaczył "przełomowe" dla niego zdjęcie w internecie.

W dzisiejszej kolekcji Balkowitscha jest ponad 2500 zdjęć, odtwarzających historyczny proces. Sam fotograf mówi, że to dopiero początek podróży. Jego nowe przedsięwzięcie koncentruje się na sportretowaniu 1000 rdzennych mieszkańców Ameryki w projekcie: ”Northern Plains Native Americans: A Modern Wet Plate Perspective”. Kuratelę nad cyklem objęło Towarzystwo Historyczne Północnej Dakoty.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

W dzisiejszej kolekcji Balkowitscha jest ponad 2500 zdjęć, odtwarzających historyczny proces. Sam fotograf mówi, że to dopiero początek podróży. Jego nowe przedsięwzięcie koncentruje się na sportretowaniu 1000 rdzennych mieszkańców Ameryki w projekcie: ”Northern Plains Native Americans: A Modern Wet Plate Perspective”. Kuratelę nad cyklem objęło Towarzystwo Historyczne Północnej Dakoty.

- Technika mokrego kolodionu jest według mnie jednym z najpiękniejszych i eleganckich procesów fotograficznych, jakie człowiek wynalazł. Srebrne obrazy na szklanych płytach będą na świecie przez stulecia. Właściwie to nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak długo te płyty wytrzymają, ponieważ jest wiele starych zdjęć, które powstały ponad 160 lat temu i cały czas są w dobrym stanie – mówi Shane.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

- Technika mokrego kolodionu jest według mnie jednym z najpiękniejszych i eleganckich procesów fotograficznych, jakie człowiek wynalazł. Srebrne obrazy na szklanych płytach będą na świecie przez stulecia. Właściwie to nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak długo te płyty wytrzymają, ponieważ jest wiele starych zdjęć, które powstały ponad 160 lat temu i cały czas są w dobrym stanie – mówi Shane.

Do swoich zdjęć Balkowitsch wykorzystuje aparat wielkoformatowy 8x10 cala. Kolodion jest wylewany na ręcznie wycinane szklane płytki i wchodzi w reakcję chemiczną z azotanem srebrna, który go uczula na światło. Później tak przygotowany materiał trafia do aparatu i jest gotowy do naświetlenia. To według pomiarów Shane’a trwa przeważnie około 10 sekund w jego studio. Potem zdjęcie jest wywoływane, utrwalane i odłożone do wyschnięcia. Fotograf wspomina, że za każdym razem, gdy patrzy na płytę nie jest w stanie wyrazić słowami tego, co czuje.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

Do swoich zdjęć Balkowitsch wykorzystuje aparat wielkoformatowy 8x10 cala. Kolodion jest wylewany na ręcznie wycinane szklane płytki i wchodzi w reakcję chemiczną z azotanem srebrna, który go uczula na światło. Później tak przygotowany materiał trafia do aparatu i jest gotowy do naświetlenia. To według pomiarów Shane’a trwa przeważnie około 10 sekund w jego studio. Potem zdjęcie jest wywoływane, utrwalane i odłożone do wyschnięcia. Fotograf wspomina, że za każdym razem, gdy patrzy na płytę nie jest w stanie wyrazić słowami tego, co czuje.

Dwa lata temu artysta postanowił powołać do życia studio z pięknym, naturalnym światłem – takie, jak były w okresie wiktoriańskim. Chodziło o duże pomieszczenie z przeszklonym bokiem oraz częścią sklepienia. W tym celu przeprowadził poszukiwania na temat takich obiektów na całym świecie. Dzięki temu powstało Nostalgic Glass Wet Plate Studio. Tak oto Shane Balkowitsch jest w stanie pracować z dziennym światłem, zupełnie tak jak pionierzy fotografii w XIX wieku.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

Dwa lata temu artysta postanowił powołać do życia studio z pięknym, naturalnym światłem – takie, jak były w okresie wiktoriańskim. Chodziło o duże pomieszczenie z przeszklonym bokiem oraz częścią sklepienia. W tym celu przeprowadził poszukiwania na temat takich obiektów na całym świecie. Dzięki temu powstało Nostalgic Glass Wet Plate Studio. Tak oto Shane Balkowitsch jest w stanie pracować z dziennym światłem, zupełnie tak jak pionierzy fotografii w XIX wieku.

Zobacz również: Skuteczny sposób na usuwanie kosmyków włosów na zdjęciach

- Nie czuję, jakbym robił zdjęcia dla współczesnych ludzi, ale dla przyszłych pokoleń. Spójrz na to romantycznie, ja tylko w ten sposób potrafię patrzeć na ten historyczny proces. Nie robię portretów, zatrzymuję życie mojego bohatera na 10 sekund. Każde uderzenie serca, każdy oddech, nawet najmniejszy ruch jest zatrzymany na płytce ze srebrem. Końcowy efekt jest magiczny. Nie wyobrażam sobie wykorzystywania innej techniki. Planuję być starym człowiekiem, który za 40 lat schodzi do studia, próbując zrobić jeszcze jedno zdjęcie ukochanym procesem – podsumowuje Balkowitsch.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

- Nie czuję, jakbym robił zdjęcia dla współczesnych ludzi, ale dla przyszłych pokoleń. Spójrz na to romantycznie, ja tylko w ten sposób potrafię patrzeć na ten historyczny proces. Nie robię portretów, zatrzymuję życie mojego bohatera na 10 sekund. Każde uderzenie serca, każdy oddech, nawet najmniejszy ruch jest zatrzymany na płytce ze srebrem. Końcowy efekt jest magiczny. Nie wyobrażam sobie wykorzystywania innej techniki. Planuję być starym człowiekiem, który za 40 lat schodzi do studia, próbując zrobić jeszcze jedno zdjęcie ukochanym procesem – podsumowuje Balkowitsch.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Studia Shane'a Balkowitscha / © Tom Wirtz / sharoncol.balkowitsch.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Richard Sandler przez 30 lat dokumentował prawdziwego ducha Nowego Jorku Fotografia mobilna widziana oczami Łukasza Gawrońskiego w projekcie "i like my i" Fotograf, który odważył się pływać wśród setek meduz Photokina 2010: stoisko Panasonica [galeria] „Krwawy Księżyc" okiem naszych czytelników i blogerów Fotograf kontra bestia z głębin [video] Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Bardziej ludzkie od ludzi. Wyjątkowe portrety zwierząt autorstwa Jacka Kusza [wywiad] Tak zmieniają się narkomani przez lata [galeria] Zobaczcie, jak wyglądały konkursy piękności w dawnym ZSRR Historypin, czyli historyczne zdjęcia w Google Street View Simon Duhamel - artysta, który utkwił między fotografią a iluzją

Popularne w tym tygodniu:

Najlepszy film o COVID-19, jaki zobaczysz. Nagrało go 3 chłopaków z Wrocławia Odreagowywanie na kwarantannie. Polski duet odtwarza kultowe memy Zdjęcie globusa z maską stało się symbolem pandemii koronawirusa Fotograf z Dąbrowy Górniczej zachęca do zostania w domu. Pokazał pustki w mieście Stopklatka w prawdziwym życiu. Jezioro zamarzło w przedziwny sposób Rosyjska artystka ożywia historyczne fotografie nadając im koloru 12-latek z autyzmem zebrał ponad 43 tys. dolarów, by wydać książkę ze swoimi zdjęciami Hiszpanka - historia najbardziej śmiertelnej pandemii XX wieku Luksus podczas kwarantanny. Fotografka zrobiła sesję w wannie pełnej… papieru toaletowego! Elke Vogelsang robi genialne portrety psów, pokazujące ich prawdziwe emocje Koronawirus to nie pierwsza epidemia w Polsce. 57 lat temu szalała ospa Wzruszający projekt, czyli długie pożegnanie z rodzicami. Zdjęcia łapią za serce