Ossi Saarinien przekonał się, że lisy wcale nie są takie chytre. Są piękne!

Pamiętacie popularną piosenkę Ylvis "What does the fox say”? Ossi Saarinien dowiedział się podczas swoich fotograficznych spacerów po lesie "co mówi lis". Jego zdjęcia rudych futrzaków urzekają.

Ossi Saarinen to 21-letni student geografii z Helsinek. Od kiedy zajął się fotografią na poważnie, większość czasu spędza z aparatem w dłoni. Od dziecka interesował się naturą, a zwłaszcza zwierzętami.
© Ossi Saarinen / Instagram

Ossi Saarinen to 21-letni student geografii z Helsinek. Od kiedy zajął się fotografią na poważnie, większość czasu spędza z aparatem w dłoni. Od dziecka interesował się naturą, a zwłaszcza zwierzętami.

Pierwszy raz sfotografował lisy w maju 2017 roku. Podczas spaceru natknął się na cztery małe szczeniaki, które warczały na niego zupełnie jak małe psy. Innym razem Ossi spotkał walczące ze sobą dorosłe osobniki. "Krzyczały" przy tym bardzo głośno. Najstraszniejszy dźwięk jaki usłyszał podczas fotograficznych spacerów, to sygnał jaki dawała lisia matka swoim młodym, aby ostrzec je przed niebezpieczeństwem. Fotografując dzikie zwierzęta Ossi poznaje ich zachowania i wiele się o nich dowiaduje.
© Ossi Saarinen / Instagram

Pierwszy raz sfotografował lisy w maju 2017 roku. Podczas spaceru natknął się na cztery małe szczeniaki, które warczały na niego zupełnie jak małe psy. Innym razem Ossi spotkał walczące ze sobą dorosłe osobniki. "Krzyczały" przy tym bardzo głośno. Najstraszniejszy dźwięk jaki usłyszał podczas fotograficznych spacerów, to sygnał jaki dawała lisia matka swoim młodym, aby ostrzec je przed niebezpieczeństwem. Fotografując dzikie zwierzęta Ossi poznaje ich zachowania i wiele się o nich dowiaduje.

Początkowo Ossi obserwował zwierzęta bez aparatu. Był po prostu ciekawy ich zachowań. Szybko jednak zrozumiał, że chce się dzielić ze światem tym, co zobaczył. Fotografuje wszystkie zwierzęta, na jakie się natknie, jednak największą satysfakcję sprawiają mu ssaki. Znalezienie ich w lesie i sfotografowanie jest według niego nieco bardziej wymagające i przynosi większą satysfakcję niż fotografowanie ptaków, gadów, czy innych zwierząt.
© Ossi Saarinen / Instagram

Początkowo Ossi obserwował zwierzęta bez aparatu. Był po prostu ciekawy ich zachowań. Szybko jednak zrozumiał, że chce się dzielić ze światem tym, co zobaczył. Fotografuje wszystkie zwierzęta, na jakie się natknie, jednak największą satysfakcję sprawiają mu ssaki. Znalezienie ich w lesie i sfotografowanie jest według niego nieco bardziej wymagające i przynosi większą satysfakcję niż fotografowanie ptaków, gadów, czy innych zwierząt.

Podczas samotnych spacerów po fińskich lasach zdarza się, że Ossi spotyka innych amatorów przyrody. Niektóre zwierzęta w lasach w pobliżu Helsinek są dość ufne w stosunku do ludzi i to przyciąga fotografów. Ossi od takich zwierząt zaczynał, ale szybko postanowił poszukać bardziej dzikich osobników. Podczas takich przypadkowych spotkań można wymienić się doświadczeniami i obserwacjami. Jednak dzikie zwierzęta, mimo wszystko, lepiej fotografuje się w samotności i ciszy.
© Ossi Saarinen / Instagram

Podczas samotnych spacerów po fińskich lasach zdarza się, że Ossi spotyka innych amatorów przyrody. Niektóre zwierzęta w lasach w pobliżu Helsinek są dość ufne w stosunku do ludzi i to przyciąga fotografów. Ossi od takich zwierząt zaczynał, ale szybko postanowił poszukać bardziej dzikich osobników. Podczas takich przypadkowych spotkań można wymienić się doświadczeniami i obserwacjami. Jednak dzikie zwierzęta, mimo wszystko, lepiej fotografuje się w samotności i ciszy.

W tej samotności i ciszy Ossi spędza często długie godziny, wyczekując odpowiedniej okazji na sfotografowanie jakiegoś rudego pyszczka. Nie zawsze się udaje. Bywają takie dni, że fotograf wraca do domu bez żadnego zdjęcia. Nie przejmuje się jednak, bo nie jest to czas stracony. Taka po prostu jest fotografia przyrodnicza - wymaga cierpliwości.
© Ossi Saarinen / Instagram

W tej samotności i ciszy Ossi spędza często długie godziny, wyczekując odpowiedniej okazji na sfotografowanie jakiegoś rudego pyszczka. Nie zawsze się udaje. Bywają takie dni, że fotograf wraca do domu bez żadnego zdjęcia. Nie przejmuje się jednak, bo nie jest to czas stracony. Taka po prostu jest fotografia przyrodnicza - wymaga cierpliwości.

Ossi stara się zachować realność swoich zdjęć, dlatego do obróbki używa Lightrooma, żeby tyko poprawić wygląd zdjęcia. Raczej unika wszelkiego typu fotomanipulacji.
© Ossi Saarinen / Instagram

Ossi stara się zachować realność swoich zdjęć, dlatego do obróbki używa Lightrooma, żeby tyko poprawić wygląd zdjęcia. Raczej unika wszelkiego typu fotomanipulacji.

Zobacz również: Bajkowy świat Magdaleny Wasiczek

Więcej zdjęć Ossiego możecie zobaczyć na jego koncie na Instagramie lub Facebooku.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Ossi Saarinen / Instagram

Więcej zdjęć Ossiego możecie zobaczyć na jego koncie na Instagramie lub Facebooku.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram
© Ossi Saarinen / Instagram

Grałeś w Angry Birds? Te zdjęcia pokazują jak wyglądają te ptaki w prawdziwym życiu!

Ossi Saarinen z Finlandii jest miłośnikiem dzikiej przyrody. Jego zdjęcia ptaków są po prostu przeurocze i wyglądają jak żywcem wyjęte z gry Angry…

Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond

Roeselien Raimond to holenderska fotografka, która umiłowała sobie temat fotografowania dzikich lisów. Zwierzęta kojarzą się z agresją i podstępnymi…

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Wielkie cmentarzysko rowerów miejskich to coś niesamowitego. Fotograf odwiedził to miejsce Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Znane zdjęcie "Wschodu Ziemi" powstało 50 lat temu Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Hiroszima i Nagasaki - historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Wielka burza piaskowa uchwycona na filmie poklatowym Piękno głębin oceanu pokazane w czerni i bieli Piękna i niszczycielska zarazem. Niesamowite zdjęcia płynącej lawy Minimalizm w fotografii dziecięcej jest sposobem na udane kadry Fotografia jest językiem do wyrażania siebie - uliczne zdjęcia Julii Hrudowej Fotografia dziecięca w zgodzie z naturą, czyli twórczość Anny Węcel Sylwetki naszych czytelników: Damian Milczarek Utwór pracowniczy, czyli czyj? O tym, jak pracownik lotniska zobaczył spadający myśliwiec "Błyskawica" Francuski park rozrywki jest pełny niesamowitych budowli Leśne scenerie z magiczną atmosferą na zdjęciach Martina Podta Nowa Zelandia to kraj, którego brakuje na mapach, a jest przepiękny Fotograf podróżuje po Europie w poszukiwaniu pięknych opuszczonych miejsc Kolor, kształt i proporcje odnalezione na ulicach miast przez Yenera Tourna Fotografie Iriny Dzhul zabiorą cię w podróż po bajkowych światach Spokój kropli wody i piękno kwiatów na zdjęciach Heidi Westum Fotograf założył kamerkę na aparat i pokazał, jak wygląda prawdziwy świat Autoryzacja zdjęć w świetle przepisów prawa

Popularne w tym tygodniu:

Najstarsza wiśnia w Japonii znów zakwitła. Ma dwa tysiące lat! Fotograf przyłapał pszczoły na drzemce. Wyglądały uroczo Witold Ochał sfotografował w Polsce nowy gatunek chmur - Asperitas World Press Photo 2019: "Dziewczynka płacząca na granicy" została Zdjęciem Roku Lagazuoi to jedna z najpiękniejszych gór w północnych Włoszech Paweł Piotrowski odwiedził Aleksandrówkę - ostoję polskości na Ukrainie Niezwykłe światła na niebie w Norwegii. To nie była zorza polarna Kampania "Niebezpieczna muzyka" - podczas jazdy skup się na drodze, nie na muzyce Paweł Uchorczak sfotografował piękno krokusów w Tatrach Jelenie opanowały miasto. W Japonii nazywa się je posłańcami bogów Początkująca fotografka uchwyciła dramatyczną walkę o przetrwanie Pojedynek na śmierć i życie pomiędzy wężem a ptakiem