Wszystko zaczęło się od testów DNA, które wykonała Wenda Gale w zeszłym miesiącu. Co ciekawe, takie same testy wykonała inna kobieta. Szybko okazało się, że się nie znają, a druga bohaterka wiedziała, że jest adoptowana i nie miała nigdy okazji poznać swojej biologicznej rodziny.
Wenda zadzwoniła do niej. Dowiedziała się skąd pochodzi i kiedy się urodziła. Jedyne, co wiedziała druga kobieta to to, że jej matka była pół-Indianką. Testy DNA zrobiła, by kiedyś może poznać sowich krewnych. Gale zwróciła się do swojej babci z pytaniem, bo chciała zrozumieć sytuację.
Okazało się, że 70 lat temu kobieta oddała nowonarodzoną córeczkę do adopcji. Magia wydarzenia zaczęła się, gdy matka i córka zaczęły rozmawiać ze sobą przez telefon. Po wielu godzinach rozmów zdecydowały się na spotkanie. Ich radość jest po prostu nie do opisania. Marzenie życia jednej z nich się spełniło, a druga zrozumiała, że ”nie bez celu Bóg pozwolił jej na tak długie życie”.
Więcej zdjęć Wendy Gale znajdziecie na jej Facebooku.