© Jakub Szymański / www.jajakub.com

Jakub Szymański o sesji zdjęciowej: „Zdjęcie to tylko efekt uboczny”

Czarno-białe zdjęcia Szymańskiego bardzo często są na granicy portretu i fotografii mody. Jego twórczość jest znana ze względu na jej klasyczny charakter i interesujące, atrakcyjne przedstawienie tematu.

Jakub Szymański mieszka od wielu lat w Warszawie i zajmuje się fotografią portretową i modową od roku 2012. Zanim jednak odnalazł się w czarno-białych zdjęciach kobiet, zajmował się fotografowaniem pociągów, pokrytych graffiti. Z czasem te zdjęcia przestały mu wystarczać i postanowił pójść o krok dalej i oddać w swoich zdjęciach hołd takim mistrzom, jak Richard Avedon oraz Helmut Newton, którzy nie bali się kontrowersji dotyczących fotografowania w plenerze.

Fotograf uznaje sztukę obrazowania za coś więcej niż tylko samo zrobienie zdjęć. Liczy się dla niego spotkanie z modelką, rozmowa, jak mówi: „Fotografia to spotkanie, to emocje, to kawa, to whisky czy papierosy – tak naprawdę to wszystko, co wokół, a najmniej samo zdjęcie”. Świadczy to o dojrzałym podejściu artysty do tematu i wiedzy na temat procesu twórczego, którego zwieńczeniem jest stworzenie obrazu.

— Zdjęcie to tylko efekt uboczny — mówi Szymański. Kwestiami, które go inspirują i są najważniejsze w jego twórczości, są kobiety, miejskie otoczenie, pochmurne niebo i krótki dzień. Stwierdzenie fotografa, że „w tym mieście może przepływać rzeka”, jest nawiązaniem do motywu panta rhei, czyli "wszystko płynie". Jakub nie zapomina o tym, że to on ustala bieg metaforycznej rzeki i tylko od tego zależy, jak potoczy się sesja i jaki będzie efekt końcowy.

Dla artysty piękno fotografii polega na możliwości kreowania własnej rzeczywistości – kłamania, a zarazem mówienia prawdy. Właśnie dzięki temu, fotograf zaczął odbywać liczne podróże – do Stanów Zjednoczonych, Czarnogóry oraz Serbii, gdzie tworzył swoje obrazy.

Zapytany o to, dlaczego fotografuje w czarnobieli, Szymański odpowiada, że według niego kolory rozpraszają odbiorcę i odwracają uwagę od ważniejszych rzeczy, które chce zawrzeć na zdjęciach. Do fotografowania wykorzystuje on sprzęt marki Nikon, korpusy Nikon F3, Nikon F5 oraz Nikon D3s z obiektywami z przedziału ogniskowych 85 mm – 200 mm.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Warszawskie puzzle fotograficzne online Łapaszanka to magiczne miejsce, do którego często wracam Zabawne iluzje optyczne na zdjęciach stworzonych z codziennych przedmiotów Gdzie szukać inspiracji i wiedzy? Tajemnicza "Bawarska dziewczyna" na fotografiach Marcela Sieberta 17-latek z pasją założył portal Znany Fotograf. Mikołaj Jakubowski opowiada nam o początkach Rooftopping - fotograficzne szaleństwo czy interesująca moda? Świeże spojrzenie na afrykańską sawannę Miniaturowa kawiarnia dla zwierząt. Fotografka pokazuje, co znaczy kreatywność Wyglądają tak samo, chociaż nie są rodziną. Fotograf odnalazł sobowtórów Paweł Uchorczak sfotografował piękno krokusów w Tatrach Zdjęcia autorstwa 17-letniego Stanley Kubricka ujawniają jego geniusz

Popularne w tym tygodniu:

Rogaty Cerber. Fotograf ujął przepiękną iluzję optyczną Mężczyzna z okładki płyty Nirvany nie dostanie kasy. Sprawę odrzucono Te zdjęcia stały się symbolem zdrady. Góral złożył hołd okupantowi Pił radioaktywną wodę. Odpadła mu szczęka Starcie jeleni w mroźny poranek. Fotografia na łonie natury Tatry na zdjęciach. Ujęcia o wschodzie i zachodzie słońca 717 miliardów pikseli. To największa gigapanorama dzieła sztuki, jaką zrobiono Najpiękniejsze miejsca na świecie. Nie ma tu oklepanych obrazków Zorza polarna dostrzeżona nad Polską. Internauci dzielą się zdjęciami cudu natury Zamienił puste mieszkania w aparaty. Tak powstały piękne dzieła sztuki Zorza polarna w obwodzie murmańskim. Istny cud natury Potężna erupcja podwodnego wulkanu. Te zdjęcia ukazują siłę żywiołu