Można powiedzieć, że Project Rush to pewnego rodzaju rozszerzenie do Adobe Premiere Pro, ale nie do końca. To osobna aplikacja, która używa silnika Premiere Pro oraz elementów After Effects. Ma ona pozwalać na przerzucanie projektów między Androidem, iOS-em, Windowsem i macOS-em. Wszystko będzie synchronizowane w chmurze, a wy będziecie mogli skoncentrować się na edycji – bez myślenia o eksporcie i imporcie plików osobno.
WIDEOComing Soon: Project Rush Revealed with Shameless Maya | Adobe Creative Cloud
Wielu bloggerów pracuje nad materiałami już w drodze powrotnej z danego wydarzenia. Praca na tablecie albo na smartfonie to dla nich normalka, ale wiadomo – później trzeba się bawić w importowanie wszystkiego do Premiere’a. Rush zmienia to i pozwala na zsynchronizowanie chmury z Premierem i dalszą obróbkę bez konieczności zabawy.
Właśnie to działanie jest według mnie esencją Creative Clouda – połączenie wszystkich projektów i programów tak, by nie musieć martwić się o to na czym i gdzie będziemy pracować. Adobe coraz bardziej sprawdza się w kwestii dostępności do swoich prac. Czapki z głów!
Project Rush ma pojawić się jeszcze w tym roku, ale już teraz możecie zapisać się do wersji beta na stronie Adobe.