Z lekcji plastyki w szkole podstawowej pamiętam doskonale, że malując obraz akwarelą, można uzyskać niesamowite efekty. Tym lepsze, im mniej spodziewane. Nie wiem, czy dziś dzieci uczą się tego samego na zajęciach szkolnych, ale nie mam wątpliwości, że równie dobrze mogłyby uczyć się plastyki, używając aplikacji EAZEL. Jej możliwości w dużym stopniu przypominają to, co można było uzyskać farbami.
Doskonale pokazuje to filmik instruktażowy przygotowany przez Adobe. Zwróćcie uwagę, jak EAZEL doskonale imituje wodny odcień koloru.
WIDEOAdobe Eazel: Creating Textures and Patterns
Następne wideo pokazuje, jak odbywa się komunikacja pomiędzy komputerem a iPadem. Najciekawsze jest to, że można jednocześnie połączyć iPada z wieloma komputerami - w takich przypadkach po otworzeniu zdjęcia w Photoshopie wyświetla się ono na wszystkich urządzeniach podłączonych do sieci. Ciekawe, kiedy doczekamy się użycia tej technologii w polskich szkołach :) Dodatkowym zastosowaniem iPada jest wykorzystanie jego wyświetlacza do lepszej kontroli jakości obróbki zdjęć.
WIDEORemote for Adobe Photoshop by Shawn Welch
Ostatnie wideo prezentuje wszystkie trzy aplikacje na iPada. Początkowo wydaje się, że wszystko jest zbyt skomplikowane. Radzę obejrzeć film jeszcze raz, a nawet dwa, jeśli istnieje taka potrzeba. W konfrontacji najlepiej wypada EAZEL, choć COLOR LAVA może przydać się, kiedy chcemy uzyskać odcień niedostępny w podstawowej palecie barw oferowanych przez Photoshopa.