Artystka pomówiona o pedofilię przez pracowników fotolabu

Artystka pomówiona o pedofilię przez pracowników fotolabu25.11.2011 13:00
fot. Agata Grzybowska
Piotr Dopart

Ochrona fotolabu dużego, sieciowego sklepu z elektroniką zatrzymała artystkę, która chciała wykonać odbitki zdjęć na wystawę, i przetrzymała ją do przyjazdu policji. Sprawę zapoczątkowała seria aktów, na których widniały również dzieci.

Gdy Agata Grzybowska, właścicielka studia fotograficznego Ever After, studentka filmówki w Łodzi i absolwentka Warszawskiej Szkoły Fotografii, przedstawiła w stołecznym oddziale sieci Saturn pokwitowanie na odbiór zdjęć przeznaczonych na wystawę, w odpowiedzi usłyszała:

Pani zdjęcia wyglądają na pornograficzne i pedofilskie, a policja jedzie po panią na sygnale.

Artystkę odprowadzono do osobnego pokoju, gdzie została przypilnowana do przyjazdu policji. W trakcie oczekiwania pracowniczka pytała czy osoby na zdjęciach wyraziły zgodę na fotografowanie i sugerowała, że mogły być odurzone. Zdjęcia na wystawę zostały zabrane na komendę wraz z ich autorką.

Co wzbudziło wątpliwości obsługi? Oddane do realizacji zlecenie obejmowało 182 fotograficzne akty przedstawiające sześćdziesięcioro modeli w różnym wieku - w tym dwójki dzieci w wieku 6 lat i jednego trzytygodniowego niemowlęcia - sfotografowanych w ich mieszkaniach, w pokojach sypialnych. Ktoś z fotolabu uznał, że fotografie prezentują treści pornograficzne i pedofilskie.

Według autorki cykl "Ściany" stanowić ma "dokumentacyjny portret nas prawdziwych":

Chodziło o to, aby zdjąć maskę, którą zakładamy, wychodząc z domu, zdjąć formę, ubranie. Niektórzy na zdjęciach to moi znajomi, ale i obcy spotkani w barze, albo tacy, którym ktoś o projekcie powiedział i sami do mnie zadzwonili.

Grzybowska została wypuszczona natychmiast po złożeniu zeznań, zdjęcia zaś - po przeanalizowaniu przez biegłych - zwrócone po dwóch tygodniach, z opinią, że nie ma na nich nic zdrożnego.

fot. Agata Grzybowska
fot. Agata Grzybowska

Witold Pyrkosz, wicedyrektor Warszawskiej Szkoły Fotografii, powiedział w rozmowie telefonicznej, że Agata Grzybowska należała do najbardziej uzdolnionych studentek uczelni i jako taka była zapraszana do organizacji plenerów WSF. Pyrkosz nie dopatruje się w jej pracach ani znamion pornografii, ani pedofilii; zaznacza jednocześnie, że jeżeli w Saturnie faktycznie obowiązują procedury przewidujące powiadomienie policji w wątpliwych sytuacjach, to nie czuje się władny, aby je podważać.

Ze względu na wynikłe z sytuacji opóźnienie przy organizacji wystawy prezentującej cykl "Ściany" fotografka musiała wykonać dodruk brakujących zdjęć. Skorzystała z usług tego samego zakładu, gdzie po konsultacji obsługi z dyrektorem została obsłużona dopiero przez kierowniczkę - i to tylko pod warunkiem podpisania oświadczenia w sprawie przeznaczenia "wątpliwych" fotografii.

Cytowana przez serwis Gazeta.pl rzeczniczka sieci Saturn - Wioletta Batóg - odpowiada, że zdjęcia budziły wątpliwości i że pracownicy wykazali się "społeczną odpowiedzialnością"; zaś kierowniczka Saturn Fotolab w galerii handlowej Arkadia, że "każdy by tak zareagował". Batóg w pisemnym komentarzu cytuje artykuł 202 Kodeksu Karnego:

Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie (...) Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego (...) Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego (...)

Rzeczniczka Saturna przestrzega również, że przy oddawaniu do wywołania zdjęć zawsze istnieje możliwość, że pracownicy poinformują organa ścigania.

Źródło: Gazeta.pl

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.