Michał Janiszewski chce pokazać piękno polskich gór, ale potrzebuje naszego wsparcia

Michał Janiszewski chce pokazać piękno polskich gór, ale potrzebuje naszego wsparcia
Marcin Watemborski

27.06.2017 10:36, aktual.: 26.07.2022 18:27

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Michał Janiszewski to fotograf i filmowiec specjalizujący się w filmach poklatkowych. Śmiało można powiedzieć, że jego prace wchodzą do polskiej czołówki tego gatunku. Tym razem autorowi przydałaby się mała pomoc w realizacji. Pomożecie?

Michał Janiszewski ma na swoim koncie kilka projektów, które odbiły się głośnym echem w świecie fotografii. Są to kolejno: ”Warszawa 2104 Timelapse – miasto wiecznie żywe”, ”Warsaw 2015 Skymovie – city from the air” oraz ”Warsaw 2016 – music of the city”. Każdy z nich doczekał się kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy wyświetleń na YouTube, a ”Warsaw 2016…” to dzieło pokazywane nawet w warszawskim metrze.

Nowy projekt Michała Janiszewskiego będzie pokazywał inny rejon Polski. Tym razem przyszedł czas na góry – różnorodne i tajemnicze. Janiszewski chce odkryć piękno polskich szczytów zupełnie na nowo i pokazać je tak, jak jeszcze nigdy nikt nie pokazał. Fotograf zaczął już prace nad projektem, lecz oczywiście pojawiły się liczne problemy.

WARSZAWA 2014 TIMELAPSE

W 2015 roku, po 2-tygodniowym wyjeździe, okazało się, że praktycznie cały zgromadzony materiał musiał wylądować w koszu ze względu na problemy z mechaniczną pracą sterownika. Te kilka poruszonych klatek okazało się niestety być kluczowymi dla całości.

Warsaw 2015 Skymovie - Warszawa z lotu ptaka (4K)

Michał Janiszewski potrzebuje jednak odrobiny pomocy przy realizacji projektu. Możecie go wesprzeć za pośrednictwem portalu Pomagam.pl. Więcej informacji znajdziecie na stronie projektu "Rytm gór".

Warsaw 2016 - music of the city... (4K timelapse) | Warszawa 2016

Porażka jednak nie zniechęciła Janiszewskiego do podjęcia kolejnej próby. Fotograf chce wrócić w góry. Łącznie przewiduje 14 dni zdjęciowych, podczas których każdorazowo będzie spędzał około 20 godzin w terenie z 60-kilogramowym sprzętem ze sobą. W założeniu ma powstać od 8 do 10 tysięcy zdjęć, które później zostaną poddane zaawansowanej obróbce. Premierę filmu Michał planuje na wrzesień/ październik 2017 roku.

Obraz
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)