Firma Leica podjęła współpracę z firmą Thai Beverage i wspólnie wypuszczają na rynek zestawy ze złotymi korpusami Leica M10-P. Mają być one uczczeniem koronacji Mahy Vajiralongkorna, znanego w Tajlandii jako król Rama X (od 2016 r.).
Limitowane zestawy wystąpią w dwóch wersjach. W pierwszej znajdziemy korpud Leica M10-P oraz obiektywy: APO Summicron 50 mm f/2 ASPH i Summilux 35 mm f/1.4 ASPH. Zamiast tradycyjnej czarnej skóry, wokół aparatu pojawi się żółta skóra krokodyla. Drugi zestaw będzie zawierał korpus owinięty w gadzią skórę w kolorze szmaragdowej zieleni oraz jeden obiektyw – APO Summicron 50 mm f/2 ASPH. Na górze aparatów znajdzie się wygrawerowana pieczęć królewska, a w polu gorącej stopki zaś numer seryjny samego aparatu i numer egzemplarza limitowanej edycji.
Na rynek ma trafić 10 zestawów aparatu z żółtą skórą oraz 20 zestawów z zieloną . Ich ceny są szacowane na 50 tys. dolarów (ok. 216 tys. złotych) oraz 30 tys. dolarów (ok. 130 tys. złotych). Jeśli te informacje się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z najdroższymi dotychczas fabrycznymi zestawami aparatów marki Leica.
Po to, by jeszcze lepiej można było poczuć ekstrawagancję, zestawy zostaną zapakowane w piękne drewniane pudełka z kluczykiem, na górze których znajdą się symbole królewskie Tajlandii. Przy takich luksusach nie można zapomnieć o certyfikatach prawdziwości. Każdy z nich będzie podpisany przez wysokich prezesa Thai Beverage, prezesa Leica Camera AG oraz znanego członka zarządu Leiki doktora Andreasa Kaufmana.
Na tę chwilę nie wiadomo, jak będzie można wejść w posiadanie limitowanych zestawów.
Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii